
Wydanie tej książki bardzo mi się podobało. Wersja pocket, mała, poręczna. Okładka świetna. Do mnie przemawia i przede wszystkim oddaje treść książki. Kojarzy mi się z filmem "Diabeł ubiera się u Prady". Obszerna, z małymi literkami, więc choć to pomniejszone wydanie to czyta się ją długo.
W książce tej znajdziemy wiele podmiotów. Napisana jest z perspektywy kilku bohaterów, którzy reprezentują różne grupy społeczne. W trakcie czytania przeskakujemy z jednej postaci na drugą. Momentami się gubiłam, gdyż słabo oznaczone są owe przeskoki. Ale całość przedstawia się całkiem ok. Spokojna, poprawna opowieść z elementami romansu w tle.
Mamy w tej pozycji wielu bohaterów. Postacie są w różnym wieku, sytuacji majątkowej i społecznej. Łączy je dom przy Piątej Alei. Jedni w nim mieszkają, inni pragną w nim mieszkać, jeszcze inni tylko odwiedzają znajomych. Jeżeli kogoś z nim cokolwiek łączy to świadczy to o wysokim statusie tej osoby. Nie wystarczy mieć pieniądze by w nim zamieszkać.
Dzięki wielopodmiotowości możemy poznać różne wątki w tej książce. Każdy z bohaterów boryka się z odmiennymi problemami i radościami życia. Fajnie, że jedna książka porusza tak wiele problemów ówczesnego człowieka. Zdrady małżeńskie, problemy w związku, snobizm, rozwiązłość, bogactwo, kariera, homoseksualizm i zwykła zazdrość. Dla każdego znajdzie się w niej coś ciekawego. Jedni skończą jako zwycięzcy, inni poczują gorzki smak porażki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz