Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska literatura. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2021

BYŁ SOBIE CHŁOPIEC_ Anna Esavna

Nawet nie przypuszczacie jak miło mi zasiąść tego wieczoru przed komputerem, by pokrótce opisać wam powyższą pozycję. Moje plany zawodowe zmusiły mnie do ograniczenia emitowania postów, więc po miesięcznej przerwie fantastycznie jest pochylić się nad taką pozycją. Choć okładka zupełnie nie jest zachęcająca i raczej nie przyciąga uwagi, to treść rekompensuje nam powłokę zewnętrzną.

Pochłonęłam ją w jeden wieczór i teraz mam wielki niedosyt i chciałabym więcej. Uwielbiam książki, w których każdy, bez ograniczeń wiekowych znajdzie coś dla siebie. Nie ma znaczenia czy czytelnik będzie osobą dorosłą, czy dopiero będzie wkraczać w dorosłe życie. Podobnie zresztą się ma sytuacja ze względu na płeć. Do tej książki wystarczy mieć zamiłowanie do bajek i choć troszkę magii w sobie :-). 

Jeden zwykły chłopiec i kilkoro jego zwykłych i przeciętnych przyjaciół potrafiło stawić czoła w obronie swoich wartości i przekonań. Choć przeciwnikami były postacie magiczne, które jednym skinieniem palca mogły naszych bohaterów zmiażdżyć, im udało się je przechytrzyć. Pokazali, jak wielka moc drzemie w przyjaźni, która stanowi niezastąpione oparcie w chwilach zwątpienia. 
 
Bez problemowo wkroczyłam w ten magiczny świat czarownic, które żyją prawie tak jak każdy śmiertelnik. Uczą się, pracują i zakładają rodziny, w których niestety prym wiodą dziewczynki. W świecie  tym wśród wyjątkowych dziewcząt trafiają się też szarzy chłopcy, którzy niestety muszę egzystować obok.  I nie jest to łatwe życie, gdyż zaszufladkowani są w najniższej grupie społecznej.
 
W książce tej autorka nie tylko poruszyła kwestie uprzedzeń i dążenia do zdobycia władzy. Dyskryminacja ze względu na odmienność czy chciwość to tylko nieliczne tematy, które przewijają się na tych stronicach.  Najważniejszą jednak kwestią jest walka dobra ze złem i siła przyjaźni, która daje przykład i wzór do naśladowania.

Bezproblemowo można się w to wszystko zanurzyć za sprawą stylistyki autorki i jej barwnych opisów.  Posty język i lekkość opisów sprawiła, że nie sposób było ją odłożyć. A ja czterdziestoletnia kobieta czytałam o dziesięcioletnich chłopcach i nie chciałam wcale kończyć. 
 
Zdecydowanie polecam wszystkim lubiącym bajki i fantastykę. Dla mnie to była świetna przygoda i zdecydowanie czekam na więcej.  

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : SERCE I MAGIA

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Malowany człowiek. Księga I" Peter V. Brett

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁZA Lauren Kate

4. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Nowoczesna Czarodziejka" Debora Geary

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓL

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : DEMONY- Grzech Pierworodny Lisa Desrochers

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : Dziewięć żyć Chloe King- Wybrana Liz Braswell

niedziela, 6 grudnia 2020

Polluks. Bezlitosna Siła. Tom 2_ Agnieszka Lingas- Łoniewska

Po ostatniej dość średniej pozycji postanowiłam sięgnąć, po coś z naszego rodzimego podwórka. Padło na panią Łoniewską, gdyż mam w kolejce kilka jej książek. Seria "Bezlitosna Siła" obecnie już liczy cztery części, a ja dziś przedstawię wam dopiero drugą.  Jestem lekko do tyłu, ale nadejdzie taki dzień, że wszystko nadrobię :-). 

Ta część podobała mi się  zdecydowanie bardziej niż opowieść o Kastorze. Według mnie była bardziej spójna i łatwiej było mi ją poczuć. Niestety nie są to pozycje, które czytałam kiedyś, a w których udawało się autorce wywołać we mnie wewnętrzny emocjonalny wstrząs. Te są płytsze i zdecydowanie łatwiej przejść do porządku dziennego po ich przeczytaniu. To takie pozycje na jeden raz, szczególnie teraz na spokojne wieczory zimowe z kubkiem zimowej herbaty.

Spokojnie w jeden wieczór można ją pochłonąć. Tym razem autorka poświęciła uwagę Patrykowi i Martynie. Nie jest to zaskakujące, gdyż już w pierwszej części można było odnieść wrażenie, że ta dwójka ma się ku sobie.  Patryk zmaga się z demonami przeszłości, które nie pozwalają mu normalnie funkcjonować. Jego całe życie podyktowane jest wykonaniem zemsty, która nieubłaganie zbliża się do punktu kulminacyjnego. Otoczony  kolczastym pancerzem, przez który udało się przeniknąć tylko jednej kobiecie, pragnie jej i jednocześnie ją odpycha, gdyż uważa, że nie jest dla niej dość dobry.  Zmuszony będzie od nowa wyznaczyć swoje priorytety.

Martyna to kobieta, której w życiu również nie było łatwo. Z pierwszego małżeństwa wyniosła rany fizyczne i psychiczne, ale nauczyła się też być twardą i walczyć o swoje. Założyła fundację, by pomagać kobietom po przejściach. Od kilku lat potajemnie podkochiwała się w Patryku. Podczas obserwowania go, jako jedna z nielicznych dostrzegła w nim emocje, których nigdy nie okazywał.

Tych dwoje będzie musiało przejść długą drogę, by na końcu odnaleźć upragnione szczęście. Zarówno jedno, jak i drugie musi wykazać się determinacją i wyrozumieniem. Szczególnie Patryk będzie musiał uwierzyć przede wszystkim, w to, że mimo okropnego dzieciństwa zasługuje na szczęście i miłość. 

Kiedyś poleciłabym wam w ciemno książki pani Agnieszki. Przypuszczam jednak, że ta nie wszystkim przypadnie do gustu. to taka pozycja na jeden raz, bez zbędnego zanurzania się w podziemny świat walk. W tych książkach nie ma tej głębi, która była we wcześniejszych pozycjach. Mimo wszystko nie żałuję, że ją przesłuchałam. Do kolejnych pozycji również zajrzę, ale może nie tak od razu. Gdybym miała ocenić ją punktowo, to dostałaby 6 punktów na 10 możliwych...

Nie będę was dłużej zanudzać, więc życzę miłej lektury, może komuś przypadnie bardziej niż mi...

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mistrz" Katarzyna Michalak 

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu" Agnieszka Lingas - Łoniewska

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Braterstwo Krwi" Agnieszka Lingas - Łoniewska 

4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Historia Lukasa" Agnieszka Lingas - Łoniewska

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : KASTOR. BEZLITOSNA SIŁA

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : KONSORCJUM  

 

wtorek, 3 listopada 2020

Patron_ Eliana Lascaris

Kilka miesięcy temu czytałam bardzo podobną pozycję o świecie prawniczym. Tamta mi się bardzo podobała w kontekście stylu autorki. Ta urzekła mnie podejściem do problemu i prowadzeniem fabuły przez autorkę. Ale po kolei...

Zauważyłam ostatnio, że panuje moda na silniejsze i odporniejsze psychicznie postacie kobiece, natomiast faceci są mniej zdecydowani i tchórzliwi. Tak na pewno było w przypadku tej pozycji. Nasza główna bohaterka Felicia Andrews, na zewnątrz sprawia wrażenie kruchej, niepewnej i bardzo nieśmiałej.  Przynajmniej na początku książki. W trakcie słuchania nabiera wyrazu. Z szarej myszki zaczyna przeistaczać się w pewną siebie osobę.  Walczy ze swymi demonami, by życie stało się lepsze.

Thomas natomiast mimo że przystojny i mogący przebierać w kobietach, nie jest zupełnie podrywaczem zaliczającym je. Jego gburowatość, wycofanie i sposób bycia sprawiają, że odstrasza od siebie wszystkich. Skupiony na pracy, rzadko zwraca uwagę na płeć przeciwną.

W tej książce bohaterowie ze sobą naprawdę rozmawiają. Poznają się i przede wszystkim słuchają wzajemnie. Nie  rzucają się na siebie zaraz na początku książki i nie rozpływają z pożądania. Może przez to akcja jest spowolniona, gdyż autorka bardziej skupia się na emocjonalnej stronie naszych bohaterów, ale dostajemy coś w zamian.  Każde z nich ma swój bagaż doświadczeń, które muszą przepracować. Nie robią tego przez łóżko i szybkie zaliczenie. Tak jak w prawdziwym życiu, oni najpierw się poznają.  Są nad wyraz realni i bardzo odpowiedzialni, gdyż myślą o konsekwencjach swoich działań. 

Sceny łóżkowe, a w zasadzie jedna pojawiają się dopiero na końcu książki, oczywiście nie jest to wielka tajemnica, że do zbliżenia w końcu dochodzi. Fajnie, że można napisać książkę dla kobiet bez zapychania jej powtarzanymi scenami erotycznymi. To miła odmiana po moich ostatnich przeczytanych pozycjach.

Niesamowicie się cieszę na drugą część. O ile Felicii udało się poskromić swoje demony, o tyle nie wiemy wiele jeszcze o przeszłości Thomasa, który jeszcze wiele skrywa w swym sercu. Choć zachowuje się jak dupek i wiele razy miałam ochotę go szturchnąć, to w głębi serca polubiłam go. 

Lubię, gdy narracja prowadzona jest z perspektywy dwóch bohaterów. Mamy możliwość bardziej zagłębić się w obydwie postacie i poznać sposób ich myślenia i uczucia. Uważam, że ten debiut literacki był naprawdę udany i z czystym sumieniem mogę go wam polecić. Ja słuchałam audiobooka, więc nie odczułam wolnej fabuły, nie wiem jednak, jak to jest z perspektywy czytanej, czy nie za bardzo się ciągnie. Czekam na wasze wrażenia....

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PRAWNICY

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : PAN PERFEKCYJNY

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIEKŁO GABRIELA

środa, 28 października 2020

Rosyjska Księżniczka. Dziedzictwo. Tom1_ Monika Skabara

Nie wiem, dlaczego sięgnęłam po tę książkę. Autorka zupełnie dla mnie nieznana i ten tytuł mało przyciągający, ale się skusiłam. Jestem już po przesłuchaniu i zdecydowanie nie żałuję swojej decyzji. Wciągnęłam się w historię opowiedzianą troszkę od innej strony, ale o tym za chwilę.

Mogłam nie znać autorki, gdyż to jej debiut literacki. I z tego miejsca chciałabym pogratulować tak wciągającej historii, która wywarła na mnie dość duże wrażenie. Czytałam już nie jedną książkę o mafii, ale zazwyczaj kobiety były dodatkami, o których bezpieczeństwo troszczyli się mężczyźni. Tutaj tego nie doświadczymy.

Sasza Askarowa to jedyna córka mafijnego bosa z Rosji. Nikt jej nie zna, gdyż przez lata poddawana była brutalnemu szkoleniu, którego celem było uczynienie z niej maszynki do zabijania.  I tak też się stało. Przez lata starano się w niej zabić wszelkie uczucia i przywiązanie do kogokolwiek. Za uśmiech bito ją do nieprzytomności, za oznakę nieposłuszeństwa łamano kości. Jej plecy to jedna wielka mapa blizn. 

Poznajemy ją, jako dorosłą kobietę, która, mimo że zarządza wieloma firmami, w głębi duszy nie ma najmniejszego prawa głosu. By załagodzić konflikty dwóch rodzin mafijnych, jej ojciec postanawia wydać ją za mąż, za syna włoskiego capo. Oczywiście nie pyta jej o zdanie. Okazuje się, jednak że Antonio Morinnello będzie dla niej wybawieniem, i otworzy przed nią zupełnie inny świat. Starcie tych dwóch mocnych charakterów będzie dla czytelnika ciekawym doświadczeniem.

Fabuła książki nie jest nudna, akcja dość szybko się zmieniała, momentami aż za szybko. Nie sposób się  przy niej nudzić. Oczywiście nie opowiem wam całości, bo to nie miałoby sensu. Zachęcam was jednak do przeczytania. Styl autorki jest prosty i lekki, przez co bez zgrzytów można płynnie przechodzić dalej. Fajnie, że autorka odeszła od stereotypowego podejścia do powieści mafijnej. Tutaj ludzie będą zdradzać, zabijać i mścić się jak przystało na prawdziwą mafię. Nasi bohaterowie będą pośrodku tych wszystkich wydarzeń.

Zdecydowanie sięgnę po kolejną tom, gdyż uważam spotkanie z tą lekturą za miłą przygodę. Polecam...

sobota, 17 października 2020

Kolacja z Tiffanym _ Agnieszka Lingas-Łoniewska

Pierwsze co zwróciło moją uwagę to okładka, która zaintrygowała mnie. Dopiero później spostrzegłam autorkę i te dwie rzeczy sprawiły, że postanowiłam ją przeczytać. To nie była pierwsza pozycja tej autorki, po którą sięgnęłam, ale muszę przyznać, że te ostatnio trafiają się dość krótkie i spokojnie można je w jeden wieczór przeczytać. Z tą było podobnie. Liczy przeszło 256 stron, czyli spokojnie w 4 godziny można ją przesłuchać. Bez żadnych przeszkód więc mogłam do niej zajrzeć.

Czytałam różne tematycznie pozycje wychodzące spod pióra pani Agnieszki. Jedne były bardziej życiowe i pełne dramatyzmu, które dotykały tematów drażliwych. Inne tak jak ta właśnie, lekkie i zabawne, których głównym założeniem było rozluźnienie czytelnika i sprawienie, by choć na chwile zapomniał o otaczającym go świecie. Ta pozycja idealnie się w tej kategorii odnajduje. Zabawna i prosta, nie wymaga wielkiego skupienia i analizowania wielu czynników. Fabuła ciekawa, akcja nieprzeciągana sztucznie, by zapełnić strony. Bohaterzy ciekawi i umiejący wywołać uśmiech na ustach, więc czego chcieć więcej.
 
Główna bohaterka, mająca problemy ze wzrokiem Natalia Lisek świetnie się sprawdziła w tej komedii romantycznej. Jak magnes przyciąga kłopoty i co chwila w jakieś ląduje, przez co podczas czytania nawet przez chwilę nie wiało nudą :-). Do tego jest twardą kobietą, która ma własne zdanie i potrafi zawalczyć o  swoje marzenia. A o takich kobietach lubię czytać. Gdy dodamy do tego błyskotliwość, inteligencję, urok osobisty i zbiór nietuzinkowych pomysłów Natalia Lisek robi się jeszcze bardziej interesująca.

Oczywiście nie zdziwi was fakt, że szukając pracy, trafia na przystojnego, ale zamkniętego Macieja Garnickiego, który do momentu spotkania Natalii, był wycofaną osobą, która nie szuka przyjaźni i miłości w pracy. Swoją nietuzinkową osobowością udało jej się przebić przez grubą barierę swego szefa i z impetem wedrzeć się do jego serca. Droga, jaką pokonają, będzie zabawnym przedstawieniem, obok  którego nie sposób przejść obojętnie. Oczywiście będzie, musiały sięgnąć do niej sami, by przekonać się, co pani Agnieszka tym razem zaserwowała. Przygotujcie się na sporą dawkę humoru i zabawnych sytuacji. 

Życzę wam udanej lektury i zdecydowanie zachęcam do przeczytania. 

piątek, 25 września 2020

P I E K I E L N A _ M I Ł O Ś Ć _ K. N. HANER

To już druga część przygód Nicole i Marcusa, która dłużyła mi się strasznie. Jakoś nie potrafiłam zebrać się w sobie, by wam opisać choć trochę swoje spostrzeżenia. Nie przypadła mi zupełnie główna bohaterka. Jej infantylność była porażająca. Zakochiwała się w prawie każdym, kto ją na chwilę porwał. A o zbliżeniach już nie będę wspominać. Seksem rozwiązywała wszystko. Z jednej strony kocha Marcusa nad życie, a z drugiej nie ma żadnych oporów, by iść z innym do łóżka. Wszystko to, usprawiedliwiała swoimi traumami, których niewątpliwie przeżyła wiele.

To książka typowo młodzieżowa, gdyż dojrzałe osoby raczej nie znajdą w niej niczego ciekawego. Historia zapowiadała się ciekawie, ale wątków jest tyle, że można się pogubić. Do tego nie wszystkie wyjaśnione, więc może autorka planować będzie jeszcze reaktywację kolejnej części. 
 
Akcja książki zaczyna się w momencie, w którym kończy się pierwsza część. Nicole jest w burdelu w Meksyku, otumaniona przez narkotyki, którymi jest szprycowana. W momencie, gdy ma przyjąć pierwszego klienta, przychodzi jej z pomocą Diego, skorumpowany policjant, który odegra znaczącą rolę w tej części. Początkowo zawozi ją do Alexa, a następnie do Marcusa. Obaj bracia to szefowie zwaśnionych grup mafijnych, którzy w tej części z mafią to nie za wiele mieli wspólnego. Tutaj wydawali się tak potulni, jak dwa baranki. Monologi o miłości Marcusa były momentami mocno nużące, a raczej szef mafijny nie powinien się tak zachowywać, oczywiście w moim wyobrażeniu.
 
Książka na portalach społecznościowych ma sporo pozytywnych ocen, więc są osoby, którym się podobała. Ja sama znalazłam też kilka ciekawych momentów, a może po prostu byłam kreatywna, gdyż mnogość tematów powodowała szybką i zaskakującą akcję. Na pewno zakończenie nie tak sobie wyobrażałam, trochę dla mnie niezrozumiałe. 

Nie będę przeciągać, gdyż nic już wartościowego nie mogę napisać. Decyzja należy do was, czy dacie jej szansę. Sama daje jej tylko pięć punktów. Do zobaczenia, mam nadzieję za niedługo.

czwartek, 10 września 2020

Tam, gdzie milczą róże_Paula ER

Dziś mam dla was bardzo ciekawą pozycję, która powoli się rozkręcała, ale gdy już nabrała właściwego tempa, nie sposób było jej odłożyć, choćby na chwilę. To pozycja, która początek miała nudnawy i dość rozwlekły. Dopiero po kilkudziesięciu stronach nabiera kolorytu. Warto jednak wytrwać, gdyż książka ta niesie ze sobą dość silny przekaz.

Pozycję tę wybrałam ze względu na okładkę, która urzekła mnie od samego początku. Kojarzy mi się ona z bajką "Piękna i Bestia", obok której nigdy nie potrafiłam przejść obojętnie. Nie do końca zdawałam sobie sprawę, co znajdę w środku, ale postanowiłam zaryzykować. Było warto i z tego miejsca dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość zapoznania się z tą książką. 

Znajdziemy w niej kilka stron od autorki, z których wybiorę wam pokrótce ważne sentencje, które znajdziemy w książce. Przede wszystkim każda z nas zgodzi się ze stwierdzeniem, że kobiety są silne. Praktycznie niezniszczalne, jak twierdzi autorka, tylko często nie zdają sobie z tego sprawy. Wmawiamy sobie, że wszyscy obok nas radzą sobie lepiej. Daleko nie trzeba szukać, obecnie w internecie panuje moda na perfekcjonizm chyba w każdym aspekcie. Sukcesy zawodowe, schludny wygląd i ułożone dzieci, które od rana do wieczora mają zapełnione dni zajęciami dodatkowymi, to przykład spełniającej się jednostki w społeczeństwie. 

Bardzo często kobiety duszą się w swoich życiach, starając się wpasować w ciasne ramy społeczeństwa. A co by było, gdyby:

  • Wyciągając do kogoś pomocną dłoń, uratowalibyśmy również siebie, tak jak zrobiła to Anastazja.
  • Gdyby przestać się bać odrzucenia i samotności, w końcu damy głos naszemu wewnętrznemu JA- tak jak Jagoda.
  • Zniszczyć obecne życie i zaszyć się w pustce jak Nina, by odnaleźć nową drogę, której nie dostrzeglibyśmy, nie gubiąc się najpierw. 

A może wystarczy tylko pozwolić sobie odpocząć? Porozmawiać szczerze, nawet jeśli miałoby to być ostatni raz.  Tkwiąc w wiecznym poczuciu winy, możemy stracić szansę nie tylko na miłość, ale i na prawdziwe życie. NAUCZ SIĘ WALCZYĆ O SIEBIE, NIKT INNY NIE ZROBI TEGO TAK DOBRZE.

Tę książkę powinna przeczytać każda kobieta,  gdyż to pozycja o nich i dla nich zarazem. Bez różnicy wiekowej. Polecam wszystkim tym które w codzienności szarego dnia, zatraciły własne poczucie wartości i zgubiły sens życia. Ta książka powinna otworzyć wam oczy na otaczający świat dookoła.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ 

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Bez słów" Mia Sheridan

3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski 

4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan

6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : GDYBY OCEAN MILCZAŁ

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : LOT NISKO NAD ZIEMIĄ

niedziela, 30 sierpnia 2020

Łopatą do serca _ MARTA OBUCH


Książka ta urzekła mnie swoją okładką i dlatego po nią sięgnęłam. Jak zauważyłyście, coraz częściej sięgam po polskich autorów. Okazuje się, że na naszym rynku wydawniczym można spotkać wiele ciekawych pozycji. Tę akurat słuchałam i muszę przyznać, że lektor nie do końca mi odpowiadał. W głosie było coś, co nie pozwalało mi się wczuć w historię, zwarzywszy, że tekst jest dość dosadny i łagodny głos, zakłóca odbiór. Tutaj tak właśnie było. Historia przedstawiona tym głosem według mnie lekko straciła na jakości. 
 
Pozycja ta nie jest nowością, choć z tą okładką i z tym wydawnictwem wychodzi pierwszy raz. Swoją faktyczną premierę miała w 2013 roku, więc już trochę na rynku jest.  Opowiada ona o dwóch przyjaciółkach, które razem starają się odkryć przeszłość męża. Jak się okazuje jedna z nich, Michalina jest żoną mafijnego bossa, o czym dowiaduje się dopiero po aresztowaniu małżonka.  A ta nowość to dopiero początek niespodzianek, które zmienią jej życie w nieodwracalny sposób. Tego samego dnia do jej mieszkania wkroczy pracownik męża, który ma za zadanie ją ochraniać. Pojawi się komisarz Pietruszka, kochanka Ryszarda i wiele jeszcze innych zabawnych postaci.

Zdecydowanie książka należy do komedii, przy których nie sposób się nudzić. Przepełniona jest tak ogromną dawką humoru, że momentami uśmiech nie schodził mi z twarzy. Ogrom sytuacji, w które ciężko uwierzyć jest tu zdecydowanie ogromny, a autorka ma dość mocno wybujałą wyobraźnię, by to wszystko ze sobą zgrabnie połączyć. Akcja dość szybko się zmienia i następują nieoczekiwane zwroty akcji, ale autorce udaje się to wszystko spiąć, by nie było monotonnie i nudno. To oczywiście wielka zasługa. Te ponad 10 godzin słuchania zleciało mi nie wiadomo kiedy.
To bardzo fajna pozycja na rozluźnienie, by móc zapomnieć o troskach dnia codziennego. Polecam wszystkim kobietom lubiącym dobrze zjeść, wysokie buty na obcasie i przede wszystkim diamenty. Akcja jest szybka, więc nie ma czasu na doszukiwanie się niedociągnięć. Ja przy niej spędziłam miło czas i życzę wam tego samego. 

piątek, 21 sierpnia 2020

Miłość Na Sprzedaż_ Sandra Robins

Dziś przed wami lekki romans w te upalne dni. Bardzo szybko i przyjemnie się czyta, mimo że o takich historiach czytało się już wiele. Temat dość oklepany, ale opowiedziany w ciekawy sposób. Książka nie jest dość obszerna, więc spokojnie można ją w jeden, góra dwa dni przeczytać, zważywszy, że historia wciąga.  Bo przecież, która z nas nie lubi historii iście jak z filmu "Pretty Women". 

Jak na debiut literacki, to uważam, że wyszło naprawdę przyzwoicie.  Nie ma ona w sobie zbędnych opisów i rozwlekania wszystkiego. Sprawnie i prosto brniemy do końca, może momentami nawet za szybko. Szczególnie zakończenie przeszło bez echa i kulminacji i nad nim bym jeszcze popracowała.  W całościowym odbiorze była ok. 
 
Trochę gorzej ma się sytuacja z bohaterami. Niestety nie do końca kreacja ich do mnie przemówiła. Sarah była jakaś taka nijaka. Zdecydowanie nie utożsamiłabym się z nią i to nie ze względu na to, co zrobiła i jak się poświęciła, ale w głównej mierze chodzi o sposób jej bycia. Irracjonalne zachowania, dziecinada, to tylko część jej przywar.

Podobnie było z Borysem i Aleksem. Borys kreowany jest na takiego typowego neandertalczyka, któremu w związku z tym, że ma pieniądze, wszystko się należy. Nie do końca mnie to w nim urzekło. Zachowanie Aleksa, skaczącego z kwiatka na kwiatek też mi nie pasowało. 

Dla lubiących sceny erotyczne, to książka konieczna do przeczytania. Główni bohaterowie uprawiają seks na każdym kroku, w każdym możliwym miejscu. Odnieść można wrażenie, że częściej się kochają, niż rozmawiają. I zdecydowanie lepiej im to wychodzi. 
 
Nie chciałabym opisywać wam treści, więc jeśli chcecie dowiedzieć się, o czym jest książka, będziecie musieli do niej zajrzeć sami. Autorka ma w planach wydać jeszcze dwa tomy, więc trzymam kciuki, żeby było lepiej. Na pewno zajrzę do kolejnych, gdyż mimo niedociągnięć historia mnie zainteresowała i chętnie przekonam się, jak potoczą się dalsze losy. 

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania powyższej pozycji. Do zobaczenia niedługo...
 
 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KONSORCJUM TOM I

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"DRIVEN" Napędzani Pożądaniem K. Bromberg
 





niedziela, 16 sierpnia 2020

Splamiona Jego Żądzą _ MARTA MILDA


Książka ta ma bardzo dobre zaplecze marketingowe. Zanim do mnie trafiła okładka w mediach społecznościowych, przewijała mi się praktycznie codziennie. Byłam jej bardzo ciekawa, zważywszy, że nie miałam przyjemności spotkania się z tą autorką. Kilka razy próbowałam dorwać tę książkę o Pani Prezes, ale jakoś było mi nie po drodze. Tej postanowiłam nie odpuścić. Okładka wpada w pamięć i nie daje o sobie zapomnieć.

Nie czytałam opisu, nie sprawdzałam, o czym ona będzie, po prostu wpisałam ją w listę swych życzeń i w tym miejscu dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość zanurzenia się w tym świecie, wykreowanym przez autorkę. Był on barwny i niejednoznaczny jak okładka książki.

Podczas czytania targały mną sprzeczne emocje, ale w ogólnym rozrachunku wygrały te pozytywne. Pozycja ta należy do tych obszerniejszych stronicowo, choć w trakcie czytania strony ubywają dość szybko. Zasługa to zdecydowanie autorki, która dość ciekawie wykreowała bohaterów, nadając im szereg barw. Potrafią oni utrzymać zainteresowanie swoją osobą i przez to nie doszukujemy się nieprawidłowości, a strony lecą nam jedna za drugą.
 
Nie dla wszystkich jest to pozycja, którą powinni przeczytać. Raczej nie zrozumieją założeń autorki osoby konserwatywne, które seks uprawiają tylko w czterech ścianach swojej sypialni. Tutaj potrzeba wyrozumiałości, tolerancyjności i przede wszystkim radości z zabawy z tą drugą osobą. Na świecie jest wiele osób, które borykają się z większymi lub mniejszymi problemami, i dopóki nie robią nikomu krzywdy, nie powinniśmy tego negować, tylko ich rozumieć i wspierać. Autorka zastosowała ciekawy wątek, o którym jeszcze nie czytałam. Na początku też nie rozumiałam poczynań bohaterów, ale do czasu...

Podobały mi się postacie wykreowane przez autorkę. Zarówno Prezes, jak i jego żona mieli to coś... Ona z tą swoją opiekuńczością, którą rozsiewała wokół siebie i on umiejący wszystko obrócić w zabawną historię. Razem tworzyli zgrany duet, w którym młody Andrij Reblov idealnie się wpasował. Jego bunt był uroczy i sprawiał, że historia nabierała różnych kolorytów. 

Wbrew pozorom w opowieści tej nie znajdziemy zbyt wielu scen erotycznych. Tutaj zbliżenia są dodatkiem, a w głównej mierze chodzi o wewnętrzną przemianę młodego człowieka, wiarę w marzenia i przede wszystkim w samego siebie. Cieszę się bardzo, że powstają takie pozycje w polskim środowisku literackim. Książka w pewien sposób zmusza nas do zastanowienia się nad własnymi marzeniami i pragnieniami. Czy to, że jesteśmy inni lub mamy inne potrzeby, definiuje nas jako tych gorszych?...
 
Polecam wam ją gorąco. Było to miłe spotkanie...
 

poniedziałek, 6 lipca 2020

Po prostu bądź_ Magdalena Witkiewicz

Dziś przedstawię wam książkę, która swoją premierę miała już kilka lat temu.  Oczywiście, jak to ostatnio bywa, wpadają mi książki z przypadku. Z tą było podobnie. Nie miałam w planach jej przesłuchania, ale podczas wyboru kliknęłam omyłkowo na inną pozycję i oto przed wami dziś ona. Od razu uprzedzam, że nie będzie to moja ostatnia książka tej pani, gdyż dostałam od niej fenomenalną opowieść, która już od kilku dni nie potrafi wyjść z mojej głowy.

Autorka świetnie wykreowała postacie, które są tak realne, jakby były z krwi i kości, a sytuacje, które opowiadają, wydarzyły się naprawdę. Realizm czuć z każdym rozdziałem, przez co te siedem godzin słuchania zleciały mi jednego dnia. Nie sposób ją odłożyć na bok. Dosłownie w każdej możliwej chwili po nią sięgałam.

Niby niczego nowego autorka nam nie zaserwowała, ale sposób, w jaki to zrobiła, po prostu mnie urzekł. Główna bohaterka, Pola wychowywała się w rodzinie, w której zaplanowano za nią dorosłe życie. Po ukończeniu szkoły miała wyjść za mąż za sąsiada i przejąć rodzinne gospodarstwo. Tylko dzięki staraniom jednej nauczycielki otworzyło jej się okno na świat. To ona pokazała jej jeszcze jedną możliwość. STUDIA. Dla większości rodziców byłaby to fantastyczna wiadomość, niestety nie dla tych. Z dniem, w którym Pola podjęła decyzję o studiowaniu, rodzice się od niej odwrócili. Tylko dzięki uporowi i ciężkiej pracy stypendium umożliwiało jej dalszą naukę.

Na trzecim roku poznała wykładowcę, Aleksandra, który zawrócił jej w głowie. Zakochali się od pierwszego, no może drugiego wejrzenia. W ciągu jednego roku pobrali się, Pola zaszła w ciążę i razem przenieśli się do nowego mieszkania z kolosalnym kredytem. Tak wiele mieli planów i marzeń, które pewnego dnia pokrzyżował los. Aleksander zginął w wypadku samochodowym, zostawiając Polę i swego nienarodzonego synka. Dziewczyna się załamała.

W książce zasadnicze znaczenie ma jeszcze jedna postać, Łukasz, przyjaciel Aleksa i Poli. To on pomagał jej i wspierał w najgorszym dla niej okresie. Wstawał do małego, gdy ona nie miała siły się podnieść. Był prawdziwym przyjacielem, gdy go najbardziej potrzebowała. Pewnego dnia zaproponował jej układ, który miał być dla niej wytchnieniem i odpoczynkiem. Choć każde z nich wchodziło w niego z innymi zamiarami, gdzieś po drodze zaczęły rodzić się i inne uczucia. Czy dostrzegą je w odpowiednim momencie? Czy prawdziwa miłość może zrodzić się z przyjaźni? Na te i wiele jeszcze innych pytań odpowiedzi znajdziecie w książce.

Dla mnie, tak jak  wspominałam już wcześniej, była to świetna opowieść, która zostanie ze mną na dłużej. Niesie ze sobą wiarę w ludzi i przeznaczenia. Najbardziej jednak uświadamia czytelnikowi, jak bardzo kruche jest ludzkie życie, które tylko wypożyczamy i w każdym momencie może nam ono zostać zabrane. Bez uprzedzenia i zapowiedzi. Dlatego też warto żyć chwilą i cieszyć się z najdrobniejszych błahostek. Polecam wszystkim, bez różnicy na wiek.

niedziela, 10 maja 2020

GDYBY OCEAN MILCZAŁ_ANNA WYSOCKA- KALKOWSKA

Czasami trafiają się takie pozycje, które nie zapowiadają się ciekawie. Okładka, opis lub wykonanie jakoś nie trafia do ciebie. Tak było w przypadku tej pozycji. Gdy ją dostałam, zupełnie nie przykuła mojej uwagi. Wyglądała jak trochę grubszy zeszyt i może to mnie do niej nastawiło trochę sceptycznie. Zostawiłam ją sobie na sam koniec. I uwierzcie, to był bardzo duży błąd. Po przeczytaniu spojrzałam drugi raz na okładkę i w myślach zadałam sobie pytanie: Co mi się w tej okładce nie podobało?

Książka mnie tak oczarowała, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Cudna historia, która niesie w sobie tak wielki ogrom emocji i doznań. Nie sposób przejść obok niej obojętnie, a po spotkaniu czytelnik nabiera wiary w dobro i spełnione marzenia.

..."Póki szumi ocean, póki wieje wiatr, póki świeci słońce, póki każdego ranka zaczyna się nowy dzień... wszystko może się zdarzyć..."

To książka o kobietach i zdecydowanie dla kobiet. W zamachu terrorystycznym ginie Isabel, młoda mama, siostra i córka. Dla niej był to ostatni oddech, ale dla trzech kobiet, które zostawiła, mimo wielkiej tragedii, świat się nie skończył i życie toczy się dalej. Zmuszone zostały do weryfikacji swoich marzeń, do odnowienia dość sztywnych relacji, do przeżywania bólu po stracie bliskiej osoby i przede wszystkim do nauczenia się żyć w nowej perspektywie.
Mimo że o kobietach to lektura i z takim tragicznym wydarzeniem, to książka nie jest typowym wyciskaczem łez. Oczywiście pobudza bardziej psychicznie, ale nie zabraknie w niej humoru i pozytywnej energii. Zresztą już na samym początku autorka pisze, że: "Wszystko dobre, co się dobrze kończy". Całość przedstawiona jest oczami kobiet, które uczą tolerancji i jej braku, ukazują samotność w różnym wydaniu. Kobiety te przedstawione są w bardzo realistyczny sposób. Nie sposób się z nimi nie utożsamić, przez co jeszcze bardziej trafiają do odbiorcy. Nie mam swej ulubionej postaci, gdyż wszystkie mają to coś. Pokochałam tę książkę i pochłonęłam w jeden słoneczny dzień.

Emocje z tej książki wylewają się wiadrami. Mówimy tu nie tylko o rozpaczy, tęsknocie i żałobie. Ona, z każdą przeczytaną stroną uzmysławiała mi, jak ważne jest dążenie do własnego ja. Do miłości, która powinna być nieodzownym elementem naszego życia. Do akceptacji samego siebie, swych wad i zalet. Do życia pełną piersią, gdyż nie wiadomo jak wiele nam jeszcze go zostało. Do szczerości. Do prawdziwej przyjaźni, która jest wsparciem w trudnych chwilach. Do realizacji własnych marzeń, gdyż mamy tylko jedno życie, które warto przeżyć w pełni.

Dziękuje bardzo wydawnictwu Psychoskok za możliwość przeczytania, a wam z całą odpowiedzialnością polecam. Książka jest bardzo dobrze dopracowana, a historia do kupienia. Każda kobieta bez względu na wiek znajdzie w niej coś dla siebie. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo....

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

niedziela, 3 maja 2020

PRZETRWAĆ PRÓBĘ CZASU_ HALINA STRZELECKA

Mam zaszczyt pochwalić się i przedstawić pozycję, której jestem patronem medialnym. Wielkie to wyróżnienie dla mnie, gdyż książka ta, to ciekawa propozycja dla wszystkich tych, którzy szukają w lekturze czegoś więcej. Była dla mnie ogromną przyjemnością w trakcie czytania. Cieszę się niezmiernie, że na naszym polskim podwórku można znaleźć coraz więcej ciekawych pozycji. Jeszcze kilka lat temu czytałam tylko autorów z zagranicy, a teraz moją biblioteczkę wypełnia prawie połowa polskich pisarzy, którzy nie odstępują obcokrajowcom.

Książka opowiada o kobiecie, która na przekór radom swych rodziców wybrała własną drogę. Niestety na nieszczęście okazała się ona dla niej mało łaskawa. Związek i małżeństwo ze starszym mężczyznom nie jest sielanką i idyllą. Po dziesięciu latach udaje jej się zerwać tę toksyczną relację rozwodem, ale oczywiście nie wpływa to na osłabienie jej psychiki.

Jak pokazuje życie, kobiety noszą na swych barkach duże ciężary i nie łatwo je złamać lub pokonać. Podobnie było i z naszą główną bohaterką. Początek nie był łatwy, przede wszystkim starała się ona odbudować swą pewność siebie i zyskać wartość w swych oczach. Niestety nie jest to łatwe, gdy nawet rodzice na każdym kroku wypominają ci twoje błędy. To jednak dzięki wsparciu swych przyjaciółek udaje jej się stanąć na nogi.

Na drodze zawodowej układa jej się jak najlepiej, dużo gorzej wypada życie towarzyskie. Natrafia na mężczyzn, którzy sami borykają się z dziwnymi problemami i dziwactwami. W końcu, gdy udaje jej się trafić na odpowiednią osobę, rozdziela ich czas i odległość.
Antonina i Borys jako główni bohaterowie idealnie do siebie pasują. Może momentami było za bardzo ckliwie i za kolorowo, ale mimo wszystko to ciekawi bohaterowie. W całej opowieści jest jeszcze wiele innych postaci, które także przykuwają uwagę i borykają się z jakimś problemem. Całość jest do kupienia.

Opowieść jest snuta lekko i przyjemnie dla czytającego. Nie ma wulgaryzmów czy scen erotycznych. wszystko podane w gustownym opakowaniu. Problemy, które pojawiają się w tej historii, są bardzo życiowe i nad wyraz realne. Nie chciałabym wam opowiadać całości, gdyż zachęcam gorąco do przeczytania. Pozycja idealnie się sprawdzi w letnie popołudnie. Dziękuję wydawnictwu Psychoskok za możliwość przeczytania.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pomyślne wiatry" Nora Roberts

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

KASTOR_Agnieszka Lingas Łoniewska

Bardzo lubię tę autorkę i często po nią sięgam. Mam na swym koncie przeszło dziesięć pozycji, które wyszły spod jej pióra. Tę chciałam przeczytać w wersji papierowej, (robię tak, gdy wiem, że będę chciała książkę zachować w swej biblioteczce), więc kilka razy przelatywałam ją w aplikacji z audiobookami. Niestety przyszedł taki moment, że jednak sięgnęłam po wersję audio. I powiem wam szczerze, że nie żałuję. To pierwsza pozycja autorki, która nie do końca do mnie trafiła. Nie poczułam tego klimatu, nie zsynchronizowałam się z bohaterami i raczej szybko o niej zapomnę, więc nie będę płakać z powodu tego, że nie ma jej na mojej półce. Ale od początku...

Na pierwszy plan jak dla mnie wysuwa się wątek przyjaźni, który był najbardziej dopracowanym i realistycznym epizodem w książce. Uwierzyłam w niego bez najmniejszych oporów i uważam, że to najlepszy aspekt tej książki. Nic nie zakłóciło mi odbioru tej relacji i bez najmniejszych oporów jestem w stanie w nią uwierzyć. Do tego to mitologiczne nawiązanie przyjaźni do dwóch bliźniaków: Kastora i Polluksa, zbieżność imion na pewno celowa. Za to przyznaję ogromny plus.

Po drugie na wyróżnienie zasługuje podjęcie przez autorkę problemu wykorzystywanych kobiet. Fundacja w książce i problemy, które porusza to ważne przesłanie. Dla mnie osobiście zabrakło trochę głębszego wniknięcia w jej działalność i w problemy naszej głównej bohaterki, ale może ten aspekt zostanie nadrobiony w kolejnej części, przynajmniej w jakiejś części. Lubię, gdy w treści zawarto jakiś ważny wątek naszego społeczeństwa, nad którym każdy człowiek powinien popracować. Wykorzystywanie i przemoc wobec słabszych jest zdecydowanie czymś, obok czego nie powinniśmy przechodzić obojętnie. Liczę, że o działalności tej fundacji jeszcze usłyszymy.

Rzadko mi się zdarza, ale w tym przypadku bardziej przypadli mi do gustu postacie drugoplanowe. Anita Sokół zupełnie do mnie nie trafiła. Nie uwierzyłam w jej problemy i w jej postać. Jej zachowanie, jej praca i sposób bycia były dla mnie sprzeczne z tym, jak ją sobie wykreowałam. Dla mnie o wiele za szybko przeszła przemianę z zastraszonej myszki w kocicę i zbyt szybko weszła w relacje ze swoim szefem. Konstanty vel "Kastor" wzbudza we mnie podobne odczucia. Zdecydowanie za dużo wulgaryzmów, którymi rzucał na każdym kroku, nie stawiały go w pozytywnym świetle. Pasuje on bardziej do zawodnika MMA niż do szefa wielkiej korporacji.

Wyłapałam elementy, w których czarny humor momentami poprawiał mój odbiór całości, ale były też dialogi tak drętwe, które rzucały cień na całokształt i zaburzały dynamikę akcji. Ale najgorszym elementem tej historii były czarne charaktery, które pojawiły się i znikły bez najmniejszego problemu. Jak dla mnie odznaczyły się minimalną ilością intelektu albo totalnie jego brakiem.

Seria pt. "Bezlitosna Siła" otwiera książka o Kastorze, która ma swoje plusy i minusy. Według mnie wszystko za łatwo zostało podane, bez zbędnych zawiłości. Z jednej strony szybko się jej słuchało, natomiast raczej i szybko zostanie przeze mnie zapomniana. Czytałam lepsze pozycje tej autorki, ale nie mówię jej nie i zdecydowanie sięgnę po kolejną część, by przekonać się, jak potoczą się losy Polluksa.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mistrz" Katarzyna Michalak
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Braterstwo Krwi" Agnieszka Lingas - Łoniewska

niedziela, 22 marca 2020

KRÓL_ Grażyna Adamczyk

Dzisiejsza książka była dla mnie tak zaskakująca i zarazem intrygująca, że niezmiernie się cieszę, iż spotkałam ją na swej drodze. Niby po przeczytaniu streszczenia na okładce domyślałam się, co mogę zastać w środku. Rzeczywistość okazała się z goły inna, a czas spędzony w jej towarzystwie oceniam pozytywnie. Rzadko wpada mi w ręce polska fantastyka i w większości przypadków nie jest to zabieg celowy. Po prostu tak jakoś się składa. Oglądając okładki, ta wpadła mi w oko i postanowiłam ją przeczytać. Gdy dotarł do mnie egzemplarz z czterema pozycjami, tą sobie zostawiłam na koniec. A powinnam zacząć od niej.

Historia jest bardzo ciekawa, świat wciągający, a bohaterowie przecudni. Może ktoś zarzucić fabule przewidywalność i poniekąd będzie miał rację, ale ja kupuję całokształt i z wyczekiwaniem będę wyglądać drugiego tomu. Akcja w książce nie jest przeciągana, dość sprawnie przechodzi autorka od jednego wątku do drugiego. Nie ma tu skomplikowanych zagwostek. Wszystko, co się pojawia w niedługim czasie, zostaje wyjaśnione. Oczywiście nie możemy porównać tej kreacji do świata stworzonego przez panią Bishop, ale ten też jest do kupienia.

Noah i Rankor to postacie dwóch kluczowych bohaterów, z których pragnie się brać jak najwięcej dobrego i stawia jako przykład do naśladowania. Noah wychowywany w sierocińcu, jako bezimienny sierota pewnego dnia siada na tronie swego dziedzictwa. Choć skrywa wiele tajemnic, bez problemu potrafi rozszyfrować każdą postać. Wie, kiedy go ktoś oszukuje i okłamuje. Potrafi wniknąć tam, gdzie inni nie potrafią. Przede wszystkim naucza swój lud wiary w Boga, uczy ich modlitwy i bogobojności. Choć poddani dość sceptycznie na początku do tego podchodzą, swoją pracą, wiarą i oddaniem zjednuje sobie coraz więcej osób.
Rankor, choć nie ma tytułu, zjednuje sobie ludzi dobrocią i swoim usposobieniem. Dopóki na dworze nie pojawił się Noah, zajmował dość niskie stanowisko zarządcy. Sytuacja się zmienia, gdy pojawia się nowy książę, a między nimi nawiązuje się wzajemna nić porozumienia.

Obaj są wyjątkowi, choć ciężko im w to uwierzyć. Zarówno jeden, jak i drugi to dobry człowiek, który za swoich ludzi odda życie bez wahania. Będą zmuszeni stoczyć wielką walkę o swoich towarzyszy i przyjaciół.

Książkę czytałam około siedem dni temu i wiecie co: nie pamiętam dokładnie, jak bohaterka ukształtowała świat po tej trzeciej wojnie światowej, ale dokładnie pamiętam tę dwójkę bohaterów. To duży atut tej powieści przygodowej i chyba dlatego najbardziej warto ją przeczytać. Oczywiście jest jeszcze szereg innych postaci. Nie zabraknie humoru, zdrad i miłości. Wszystko to sprawia, że warto spotkać się z tą pozycją i spędzić kilka wieczorów.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania i poznania tych bohaterów. Czekam z niecierpliwością na drugi tom... Polecam...

1. S I E D E M K R Ó L E S T W _Cinda Williams Chima

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Malowany człowiek. Księga I" Peter V. Brett

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁZA Lauren Kate

4. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Nowoczesna Czarodziejka" Debora Geary

5. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Fantazje i Koszmary"Melissa Marr

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : DEMONY- Grzech Pierworodny Lisa Desrochers

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : Dziewięć żyć Chloe King- Wybrana Liz Braswell

niedziela, 15 marca 2020

DROGA ŻYCIA_Agata Awlam

"Wczoraj do Ciebie nie należy.

Jutro niepewne...

Tylko dziś jest Twoje."

Jan Paweł II

Książka, którą wam dziś przedstawię, wzbudziła mój niedosyt i tak naprawdę nie wiem, jak mam się do niej odnieść. Krótkie rozdziały i prosty język sprawiły, że bardzo szybko się ją czytało. Zleciała mi nie wiadomo kiedy. Tylko po przeczytaniu nie za wiele do mnie trafiło. Choć autorka poruszała bardzo trudne tematy, przy których nie należy przejść obojętnie. To sposób, w jaki to zrobiła, już tak ciekawy nie był.

Książka mówi w głównej mierze o wierze w Boga. Wszystko w niej wokół wiary się obraca. Nawet główna bohaterka Katherine jest przykładem głęboko wierzącej osoby. I nie mam nic przeciwko temu, sama jestem wierząca, ale postać głównej bohaterki nie współgra mi z lektorem. Ciężko się z nią utożsamić, gdyż nie spotkałam nigdy tak bogobojnej osoby. W tak młodym wieku takie dojrzałe przemyślenia, które mogłyby zawstydzić nie jednego dojrzałego katolika. Idealna osoba, w którą mi ciężko uwierzyć.

Autorka nie pozwala nam się wczuć w postać Kathrine, gdyż wszystkie sytuacje spotykające ją w życiu są opowiedziane w kilkudziesięciu zdaniach. Szybko i prosto, by przejść dalej. Nie podoba mi się takie prowadzenie tematu. Wolę bardziej złożone sytuacje, w których pojawiają się uczucia i emocje. Bohaterzy się zastanawiają, cierpią i cieszą się, po prostu są bardziej ludzcy. Tutaj mi tego zabrakło. Wiele wątków, a tak w zasadzie to wszystkie, które tak jak szybko się pojawiają, tak i szybko znikają.

Listy pożegnalne, to kolejna nieścisłość, która rzuciła mi się w oczy. Na pewno, gdybym była w takiej sytuacji jak nasza bohaterka nie takie informacje napisałabym w liście pożegnalnym. Matka, która nigdy nie weźmie swego upragnionego dziecka na ręce, nie poświęca informacjom o Bogu i swej wierze większości treści. Na pewno list nie zajęłoby mi tylko jednej kartki, a co najmniej kilka.

Nie jestem przekonana, że istnieją takie wyidealizowane osoby, które potrafią największe cierpienie wytłumaczyć i zawierzyć, bez słowa skargi i zwątpienia Bogu. Zdecydowanie to pozycja dla zagorzałych katolików, którzy całe swoje życie pokładają w Bogu. Dla mnie to pozycja za poprawna, jeżeli chodzi o treść, a główna bohaterka za idealne. Dziękuję jednak wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania. Zmusiła mnie ona do zastanowienia się nad własnym życiem i swoją drogą. Na pewno nie będę taka jak Katherina, ale częściej zacznę żyć chwilą, bo jutra mogę nie doczekać...

Jestem ciekawa waszych opinii, jeżeli zdecydujecie się po nią sięgnąć. Napiszcie...


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : NA GRANICY
2. P O L E C A N E K O B I E T O M: DRUGIE ŻYCIE WIKTORII 

wtorek, 18 lutego 2020

P R A W N I C Y _ LILIANNA GARDEN


Dziś przed wami kolejny audiobook, który udało mi się przesłuchać. Czytałam różne podsumowania tej pozycji, które nie zawsze były pozytywne, choć oczywiście było ich niewiele. Postanowiłam się sama przekonać o jego wartości. I jedno mogę wam powiedzieć. Ja jestem ZDECYDOWANIE NA TAK. Pod względem stylistycznym wszystko pasowało i nie wychwyciłam żadnych zgrzytów.

Bardzo spodobali mi się bohaterowie. I nie mam na myśli, tylko tych pierwszoplanowych. Tutaj ci poboczni byli na równi z tymi głównymi. Razem tworzyli zgraną grupę przyjaciół, o której wielu z nas marzy. Zazwyczaj po skończeniu szkoły większość grup się rozpada, każdy odchodzi w swoją stronę. Z rodziną jest trochę inaczej, zazwyczaj jest na dobre i złe. Możemy się z nią kłócić i sprzeczać, ale jak któremuś dzieje się krzywda, rodzeństwo rzuca wszystko, by pomóc bratu lub siostrze.

Tutaj mamy przykład takiej właśnie trójki rodzeństwa, których rodzice w dzieciństwie nie traktowali zbyt dobrze. Skupieni na własnych karierach, zapomnieli, że mają pociechy do wychowania. Dzieci nauczyły się troszczyć o siebie i dość szybko stali się samowystarczalni. Cordelia Weston jest jedną z trójki rodzeństwa, która postawiła na swoją karierę prawniczą i na niej stara się skupiać. Dzięki zaangażowaniu i zdolnościom udaje jej się dostać na staż do jednej z obleganych kancelarii prawniczych. Od tego dnia jej życie przestaje być nudne, a ona sama wkracza do niebezpiecznego świata intryg, zbrodni i złych ludzi.

Na jej drodze staje także nadwyraz przystojny, arogancki i pewny siebie "cesarz" Matthew Barden. To on prowadzi głośną sprawę biznesmena oskarżonego o malwersację i zabójstwo przyjaciela. W życiu dla niego liczy się obecnie córka, którą samotnie wychowuje. Bystra stażystka niewątpliwie zaprząta mu głowę coraz bardziej, przez co, do niedostępnego prawnika zaczynają dochodzić do głosu skrzętnie ukryte pragnienia.

Nie sposób się przy tej książce nudzić. Co chwila jesteśmy zaskakiwani czymś nowym. Jest tyle ciekawych wątków, które razem tworzą jedną pajęczynę. Gratuluję autorce dość dobrego kontrolowania tempa, akcji i tej wielowątkowości. Rzadko się zdarza, abym podczas czytania polubiła aż tyle postaci, ale tej grupce się to udało. Tryska od nich lekkość i radość, które udzielają się czytelnikowi. Nie sposób się przy niej nudzić.

Jestem na tak i na pewno sięgnę po drugi tom. Mogę wam zdradzić że dwójka nosi tytuł "Na granicy prawa", ale jeszcze się nie ukazała. Pierwsza część urywa się w takim momencie, że wiele zagadek zostało nierozwiązanych, a moja ciekawość nie została zaspokojona. 

niedziela, 16 lutego 2020

KRÓLOWA PSZCZÓŁ_ NINA NIRALI


"Czasem droga do celu może być kręta,

wyboista i mieć wiele przeszkód,

lecz kiedy go się w końcu osiągnie,

uczucie satysfakcji jest pełniejsze i bogatsze,

aniżeli gdyby wszystko przyszło samo."...



W pozycji dzisiejszej zaintrygowała mnie okładka w połączeniu z tytułem. Przypuszczałam, że będzie w klimacie Persji lub Indii i zupełnie się nie pomyliłam. Książka ta ukazuje nam piękną kulturę Indii i kontrastuje to jednocześnie z przerażającą biedą. Autorka dotyka szczególnie problemu małoletnich dzieci, skrajnej biedy i niesprawiedliwości społecznej. Przedstawia je w tak obrazowy sposób na przykładzie głównych bohaterów, że w wielu momentach podczas czytania chwytała za moje serce. Tamta kultura jest mi tak obca, że chłonęłam ją z niedowierzaniem, przerażeniem, ale i wielkim zaaferowaniem.

Książka ta niesie tak wiele pozytywnych przesłań, o których żadne z nas nie powinno zapominać. Bez względu na płeć, kolor skóry i wyznanie czy stan posiadania, każdy człowiek zasługuje na miłość i szacunek. Z takim przekonaniem powinniście przekręcić ostatnią, czterysta trzydziestą pierwszą stronę tej książki. Życzę wam tego, abyście zatonęły w tym pięknym świecie, pełnym sprzeczności i wraz z królową pszczół razem przebrnęli przez ciemne zakamarki INDII.

Skylar, Ravish i Anu to trzy filary tej powieści. Samotna kobieta, jeszcze bardziej samotny mężczyzna i najbardziej samotne dziecko stanowią trzon całej fabuły, która w bardzo wielu miejscach wzrusza i kruszy najbardziej zatwardziałe serca. Kobieta, pisarka przejeżdżając do Mumbaju chce napisać przed śmiercią ostatnią najważniejszą powieść swego życia. Spotyka na swej drodze prostego taksówkarza, który, choć wychowany w bogactwie, teraz zmaga się nie tylko z biedą, ale ze zdradą byłej narzeczonej i oszustwem przyjaciela. Przeznaczenie lub kapryśny los splata drogi tej dwójki, a oni sami jak ćmy do światłą, lgną do siebie. On młodszy, ona starsza, ale dla przeznaczenia nie ma to najmniejszego znaczenia.

W trakcie ich wspólnej drogi dołącza do nich ośmioletnia dziewczynka, Anu. Jej losy rozłożyły mnie na łopatki i długo nie mogłam się podnieść. Jak można ośmioletnią dziewczynkę oddawać za mąż dużo starszemu mężczyźnie. Dzieci powinny mieć dzieciństwo i cieszyć się miłością rodziców jak najdłużej. Anu zupełnie tego nie zaznała, lecz więcej już wam nie zdradzę.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania. Tę książkę należy przeczytać bez dwóch zdań. Ona porusza bardzo wiele aspektów tamtej kultury. Pokazuje nam jaką rolę odgrywa kobieta i tradycja patriarchalna. Najważniejszym jednak przesłaniem, które mnie poruszyło to niesprawiedliwość dorosłych wobec dzieci. Nie tylko w Indiach dzieci są wykorzystywane seksualnie. W innych częściach świata o tym się po prostu nie mówi, a do przestępczych czynów dochodzi zazwyczaj w czterech ścianach ich własnych domów. I nieważne czy dzieje się to za zgodą całych społeczeństw, czy w cieniu i milczeniu, nadal jest to największa niesprawiedliwość w dziejach ludzkości wymierzona w najbardziej bezbronne istoty.