Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2020

GDYBY OCEAN MILCZAŁ_ANNA WYSOCKA- KALKOWSKA

Czasami trafiają się takie pozycje, które nie zapowiadają się ciekawie. Okładka, opis lub wykonanie jakoś nie trafia do ciebie. Tak było w przypadku tej pozycji. Gdy ją dostałam, zupełnie nie przykuła mojej uwagi. Wyglądała jak trochę grubszy zeszyt i może to mnie do niej nastawiło trochę sceptycznie. Zostawiłam ją sobie na sam koniec. I uwierzcie, to był bardzo duży błąd. Po przeczytaniu spojrzałam drugi raz na okładkę i w myślach zadałam sobie pytanie: Co mi się w tej okładce nie podobało?

Książka mnie tak oczarowała, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Cudna historia, która niesie w sobie tak wielki ogrom emocji i doznań. Nie sposób przejść obok niej obojętnie, a po spotkaniu czytelnik nabiera wiary w dobro i spełnione marzenia.

..."Póki szumi ocean, póki wieje wiatr, póki świeci słońce, póki każdego ranka zaczyna się nowy dzień... wszystko może się zdarzyć..."

To książka o kobietach i zdecydowanie dla kobiet. W zamachu terrorystycznym ginie Isabel, młoda mama, siostra i córka. Dla niej był to ostatni oddech, ale dla trzech kobiet, które zostawiła, mimo wielkiej tragedii, świat się nie skończył i życie toczy się dalej. Zmuszone zostały do weryfikacji swoich marzeń, do odnowienia dość sztywnych relacji, do przeżywania bólu po stracie bliskiej osoby i przede wszystkim do nauczenia się żyć w nowej perspektywie.
Mimo że o kobietach to lektura i z takim tragicznym wydarzeniem, to książka nie jest typowym wyciskaczem łez. Oczywiście pobudza bardziej psychicznie, ale nie zabraknie w niej humoru i pozytywnej energii. Zresztą już na samym początku autorka pisze, że: "Wszystko dobre, co się dobrze kończy". Całość przedstawiona jest oczami kobiet, które uczą tolerancji i jej braku, ukazują samotność w różnym wydaniu. Kobiety te przedstawione są w bardzo realistyczny sposób. Nie sposób się z nimi nie utożsamić, przez co jeszcze bardziej trafiają do odbiorcy. Nie mam swej ulubionej postaci, gdyż wszystkie mają to coś. Pokochałam tę książkę i pochłonęłam w jeden słoneczny dzień.

Emocje z tej książki wylewają się wiadrami. Mówimy tu nie tylko o rozpaczy, tęsknocie i żałobie. Ona, z każdą przeczytaną stroną uzmysławiała mi, jak ważne jest dążenie do własnego ja. Do miłości, która powinna być nieodzownym elementem naszego życia. Do akceptacji samego siebie, swych wad i zalet. Do życia pełną piersią, gdyż nie wiadomo jak wiele nam jeszcze go zostało. Do szczerości. Do prawdziwej przyjaźni, która jest wsparciem w trudnych chwilach. Do realizacji własnych marzeń, gdyż mamy tylko jedno życie, które warto przeżyć w pełni.

Dziękuje bardzo wydawnictwu Psychoskok za możliwość przeczytania, a wam z całą odpowiedzialnością polecam. Książka jest bardzo dobrze dopracowana, a historia do kupienia. Każda kobieta bez względu na wiek znajdzie w niej coś dla siebie. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo....

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

sobota, 7 marca 2020

BEZ ŻALU_MIA Sheridan

Czytałam już kilka pozycji tej autorki i uważam, że książki jej są przemyślane, a czas poświęcony na nie, nie jest stracony. Dotykają bardziej złożonych problemów życia codziennego, przed którymi nie należy przechodzić obojętnie. Zawsze po lekturze jej książki mam lekki niedosyt i chciałabym to spotkanie przeciągać w nieskończoność. Dziś przedstawię wam podobną pozycję, która również będzie należała do kanonu tych książek, które mówią o czymś.

Książka w wersji papierowej liczy 352 strony, natomiast w wersji audiobooka to ponad 10 godzin słuchania. Zdecydowanie na plus jest prowadzenie przez autorkę dwóch wątków. Jednego w czasie teraźniejszym, mówiącego o losach dwójki dość różniących się bohaterów. A drugiego przypominającego nam postać Joanny Dar'c i jej towarzyszki z przeszło kilku stuleci. Świetnie się uzupełniały i przeplatały między sobą, dając nam możliwość poznania zarazem dwóch tak odległych światów, jak i dwóch tak podobnych historii.

Callen należy do grupy pesymistów, którzy nie wierzą w nic. Doświadczony przez los i krzywdy ze strony najbliższych nie wierzy w siebie i nie ma zupełnie pewności siebie. Niestety wyniósł z domu rodzinnego tylko niepewność w swoją inteligencję oraz ból i przemoc fizyczną. Natomiast Jessica Creswell od zawsze żyła w świecie bajek i marzeń. Pełna optymizmu i wiary w ludzi kroczy pewnie przez życie wiedząc, czego chce. Zamiłowanie do bajek i wymyślnych historii spowodowane było ucieczką od rodziców, którzy nie darzyli się miłością i zdecydowanie zaniedbywali swoje dzieci. Callen i Jessica spotkali się pewnego dnia w opuszczonym wagonie i tak narodziła się ich przyjaźń. Razem próbowali przetrwać, mimo odmiennych charakterów i sytuacji materialnej w domu.

Po kilku miesiącach potajemnych spotkań ich drogi na wiele lat się rozeszły. Nie mieli ze sobą kontaktu. Aż pewnego dnia spotkali się w barze i kilku innych miejscach. Po latach rozłąki Callen stał się sławnym kompozytorem, który prowadzi dość rozwiązły tryb życia. Na pierwszym miejscu stawia alkohol, a następnie kobiety. Co wieczór inna, by móc przytłumić swoje wewnętrzne demony. Jessica natomiast zawodowo spełnia swoje marzenia. Pnie się powoli po stopniach swej wymarzonej pracy. Niestety nie potrafi zaufać żadnemu mężczyźnie, porównuje wszystkich do swego nałogowo zdradzającego jej matkę ojca. Oczywiście jak to w romansach bywa, zaczyna iskrzyć, wspomnienia wracają, jedno ciągnie do drugiego. Raz się zbliżają, by za chwilę się oddalić.

Muszę przyznać, że to jedna z bardziej przewidywalnych historii, która wyszła spod pióra pani Sheridan. Porusza ważne tematy, ale czytałam jej lepsze historie. Może to wina bohaterów, do których nie mogłam się przemóc. Coś było w nich, co powodowało, że nie potrafiłam się z nimi zjednoczyć i zrozumieć ich toku postępowania. Bardziej podobały mi się wstawki historyczne i tamte postacie niż ta dwójka.
Nie uważam jednak, że przeczytanie jej to czas stracony. Autorka przyzwyczaiła mnie do tego, że po jej książkach zazwyczaj mam duży niedosyt. Po tej tak nie było, ale nie znaczy wcale, że była zła. Mogę stwierdzić, że czytałam lepsze i gorsze. Wy sami musicie dokonać oceny, czy warto po nią sięgać.

PS. To pierwsza pozycja mówiąca o wierze religijnej i w najbliższych postach będzie o tym trochę więcej. Ostatnio ta tematyka wpada mi w ręce, więc do zobaczenia niedługo...


2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ ZŁUDZEŃ
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young
13. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
14.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

czwartek, 6 grudnia 2018

PIĘKNI, BOGACI, PERFIDNI Marta Ewa Mazurek/Giorgio Rayzecher

Książka którą wam dziś przedstawie należy do duetu polsko włoskiego, pani Mazurek i pana Rayzechera. Nie dane mi było wcześniej przeczytać żadnej książki wychodzącej spod jego lub jej pióra. Do końca nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, choć okładka wiele sugeruje. Oczywiście nie pomyliłam się i moje przypuszczenia okazały się słuszne. To typowa powieść obyczajowa z dedykacją dla wszystkich kobiet. Bez żadnych ograniczeń wiekowych i zawodowych. 

Zanim zacznę przynajmniej troszkę przybliżać wam treść kilka uwag po lekturze. Przede wszystkim nasuwa mi się trafny cytat z "Małego Księcia":"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu." Poza tym naszym obowiązkiem jest żyć prawdziwie, nie egzystować jak postacie z tej książki. Nie możemy żałować, że jest za późno i coś nam umknęło bezpowrotnie. Musimy być piękni duszą i umysłem, a bogatsi o nowe doświadczenia i bardziej świadomi. Uroda przemija, a pieniądze można stracić. Może są to i górnolotne myśli ale po lekturze jakże trafne.

Kolejny problem który poruszają autorzy to są granice mentalne między narodami i społecznościami obcokrajowców. Niby granice geograficzne dzięki Unii Europejskiej są otwarte dla większości, to w rzeczywistości nic się nie zmieniło i ludzie nadal żyją stereotypami. Doskonale to jest pokazane w książce na przykładzie takiego Tomka Dworaka. Jawi się on jako negatywna postać z którą ciężko się utożsamić.

Na pewno dzięki lekturze zwiedzicie wspaniałe miejsca i oczami wyobraźni zobaczyć będziecie mogli wspaniałe zabytki. Szczególnie we Włoszech i Francji. Autorzy dość skrupulatnie i z wszystkimi detalami opisali wiele takich miejsc przez co poczuć się będziecie mogli, jakbyście byli na miejscu.  Dodatkowym plusem jest wzbogacenie ich o wydarzenia i informacje historyczne przez co można odnieść wrażenie, że w niektórych momentach jest to dobrze przełożony przewodnik turystyczny.

A jeżeli chodzi o treść to główną bohaterką jest piękna, młoda polska dziennikarka, która przeprowadza wywiad z trzema obcokrajowcami zamieszkującymi Polskę. Karina jest inteligentna, błyskotliwa i ma to "coś", czym przykuwa uwagę mężczyzn. Podobnie było i w tym przypadku. Zwróciła uwagę dwóch Włochów i jednego Francuza, którzy postanowili bliżej poznać tę polską dziennikarkę. Na odwagę zdobywa się jako pierwszy ten najbardziej nieśmiały z ich grona, włoski Valerio.

Valerio wydaje się być nieśmiałym, statecznym mężczyzną, który nigdy nie zdradził żony, choć przez nią jest notorycznie okłamywany. Tkwi w małżeństwie w którym każdy ma do odegrania swą rolę i tak naprawdę takie życie mu odpowiada. Lubi mieć wszystko poukładane i stabilne. Zaproszenie Kariny na wieczorną imprezę jest dla niego nie małym wyzwaniem. Czy będzie w stanie wyjść z tego ochronnego klosza w którym tkwi i jak potoczy się jego przygoda? Dla zainteresowanych odsyłam do książki....

Drugim obcokrajowcem jest LUC, francuski hrabia. Choć wychowany w bogactwie to jednak nie zaznał miłości rodzinnej. Kobiety traktuje jak przenośny towar, choć od kilku lat żyje w związku z polską modelką. Arogancki, pewny siebie snob, któremu tylko zależy na pieniądzach. Nie liczy się z nikim a ludzi ma za nic. Tutaj jawi się jako tragiczna postać która przysporzy wielu osobom przykrości i cierpienia.

Trzecim obcokrajowcem jest Dorivill, Włoch po czterdziestce który kobiety zmienia jak rękawiczki. Gra rolę kobieciarza któremu na niczym i nikim nie zależy. Po złych doświadczeniach w młodości nie wierzy w miłość a teraźniejsze kobiety podświadomie każe za swą tragiczną przeszłość. Czy uda mu się jeszcze uwierzyć w miłość i pokochać kogoś tak naprawdę? Czy może nasza polska dziennikarka znajdzie miejsce dla niego w swoim sercu? Żeby się przekonać kogo wybierze, i czy znajdzie się w tej trójce choć jeden jej godny, będziecie musieli sami się przekonać zaglądając do treści.

Mi się ją naprawdę miło czytało. Choć muszę przyznać że ostatnie zdanie zakończenia zostawiło dużą furtkę niedopowiedzenia, które nie wiem zupełnie jak mam odebrać.

Dziękuje bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania i poznania tych dość ekscentrycznych postaci. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo...

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding
P O L E C A N E K O B I E T O M : "Lato w Rzymie" Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Spotkajmy się w Prowansji" Carole Mortimer, Catherine Spencer

środa, 11 lipca 2018

"Pierścionek z cyrkonią" Krzysztof Piotr Łabenda

Książka którą dziś przedstawię zaskoczyła mnie z wielu powodów. Przede wszystkim nie jest to nowość literacka. Swoją premierę miała ona kilka lat temu. Dlatego też poniżej umieściłam wam poprzednią wersję okładki. Drugie wydanie, (to po lewej stronie) wydane zostało w 2018 roku z uzupełnioną treścią w stosunku do pierwszego wydania. Nie wiem dokładnie co się zmieniło bo wydania pierwszego nie czytałam.

Zacznę może od wizualnego wyglądu, czyli od okładki, która jako tako wyróżniająca nie jest. Osobiście wychodzę z założenia że okładka bardzo dużo mówi o samej książce i gdy kupuję w sklepie jakąś pozycję to pierwszym elementem na który zwracam uwagę jest właśnie okładka, następnie w drugiej kolejności czytam streszczenie z tyłu okładki. I gdybym miała kupić tę książkę stojącą na półce w sklepie to na dziewięćdziesiąt procent przeszłabym obok niej obojętnie.  A szkoda by było bo straciłabym ciekawą opowieść o miłości.

A jeżeli mówimy już o miłości to powielana jest ona prawie w każdej książce obyczajowej w przeróżny sposób. Raczej ciężko sobie wyobrazić ten gatunek bez tej tematyki. W tej książce spotkamy miłość szkolną, młodzieńczą, prawdziwą a zarazem i nieszczęśliwą. Ale dla mnie dużą niespodzianką był fakt że o tej miłości opowiada mężczyzna w bardzo wzruszający sposób. Raczej rzadko spotykamy mężczyznę piszącego w tym gatunku a do tego w taki sposób. Mnie ta opowieść urzekła i już chyba nikomu nie uwierzę w stwierdzenie że mężczyźni nie potrafią mówić o uczuciach.. 
Myślałem, że Bóg jest i to taki, jak opowiadały ci o nim babcie – dobry, kochający wszystkich, sprawiedliwy, wybaczający, umiejący zrozumieć człowieka i jego słabości. Ale mam też oczy i widzę, a także rozum, wolny umysł, myślę i pytam. Widzę, ile jest zła na świecie, ile tu cierpienia, fałszu, obłudy. Widzę, jak chorują dzieci takie jak ty. Niektóre nie dość, że cierpią, to na końcu i tak odchodzą.
Książka zaczyna się dość zaskakująco gdyż znajdujemy się na pogrzebie żony profesora Piotra Bonerskiego - Ewy. A o dziwo nasz główny bohater raczej jest zadowolony z odzyskanej wolności niż cierpi po stracie. Wieczorami profesor wraca wspomnieniami do swej przeszłości i powoli wyjaśnia, tłumaczy i przedstawia nam swoją biografię. Przedstawia nam miłość swego życia Małgorzatę i ich dość krótką i burzliwą przeszłość na której drodze stanął pan Sztorc. Autor dość dobitnie uświadamia nam jak można być małżeństwem ale zupełnie nie znać tej drugiej osoby i żyć obok siebie. Jak puste jest nasze życie bez miłości, wzajemności i zrozumienia. Pokazuje nam że nie ważne w jakim jesteśmy wieku na miłość zasługuje każdy, a jeżeli jest ona prawdziwa to przetrwa latami.

Autor w książce porusza też wątek rodzicielstwa który w pewien sposób mnie poruszył. Ale nie będę go wam rozwijać, gdyż odbiorę wam przyjemność z czytania. A uwierzcie mi warto po tę książkę sięgnąć. Dochodzi jeszcze problem alkoholizmu, depresji i braku akceptacji własnej osoby. Duża rzesza czytelników powinna więc znaleźć dla siebie interesujący temat, którego dopełnieniem będzie gama emocji podanych w przystępny i delikatny sposób.

Kontynuację losów Piotra i Małgorzaty możecie znaleźć w książce "Wzgórze Młynarza" tegoż samego autora. Nie mam jej i nie czytałam więc nie mogę nic więcej na jej temat powiedzieć, choć myślę że po tej części z przyjemnością poznam dalsze losy tej dwójki. Książka niesie ze sobą dość ważne przesłanie, które powinno być ważne dla każdego z nas:  Gdy kochamy i jesteśmy kochani, warto czekać na tę jedyną, przy której życie nabiera sensu..."

Dziękują bardzo za możliwość przeczytania wydawnictwu Psychoskok i zachęcam wszystkich do przeczytania tej lekkiej i odprężającej historii z szczęśliwym zakończeniem....


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding
P O L E C A N E K O B I E T O M : "Lato w Rzymie" Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Spotkajmy się w Prowansji" Carole Mortimer, Catherine Spencer

niedziela, 25 lutego 2018

"Siedem Sióstr" Lucinda Riley

Czasami zdarza się tak że patrzę na okładkę i już wiem że chcę tą pozycję przeczytać. Tak było właśnie w przypadku tej książki. Okładka mnie wprost zachwyciła i ujęła bajkowa scenerią. Oczywiście poniekąd już z góry założyłam o czym będzie. I musicie mi uwierzyć że książka zawiera bajkowe opisy, ale jak na razie fantastycznych wydarzeń nie było. A co najdziwniejsze autorka wplotła w treść wiele autentycznych postaci które miały swój udział w budowie pomnika Chrystusa w Rio. To było dla mnie bardzo dużym zaskoczeniem.

Nie miałam do tej pory styczności z tą autorką i nie za bardzo wiedziałam czego mogę się spodziewać. Podobno dość powszechnym zabiegiem jest stosowanie dwutorowej historii przez nią. I tutaj też tak było. Z jednej strony historię rodziny sześciu sióstr adoptowanych na różnych kontynentach poznajemy z perspektywy najstarszej z nich, czyli Maji. Pochodzi ona z uprzywilejowanego środowiska, ale nie miała łatwego życia. Jako najstarsza z sióstr czuje się obarczona odpowiedzialnością za rodzinę. Jest jedyną z sióstr która nadal mieszka w Atlantis, rodzinnej posiadłości na brzegu Jeziora Genewskiego. Śmierć ojca dogłębnie nią wstrząsa i zmusza do stawienia czoła przeżyciom z przeszłości, przed którymi od lat ucieka. Zgodnie ze wskazówką zostawioną jej przez umierającego opiekuna udaje się ona do Rio de Janeiro by poznać swą przeszłość i biologiczną rodzinę. W poznaniu miasta i odkryciu rodzinnej tajemnicy pomaga Maji brazylijski pisarz poznany podczas tłumaczenia jednej z jego książek.

Druga część tej historii rozgrywa się osiemdziesiąt lat wcześniej, kiedy to prababka Maji- Izabela zaręcza się z arystokratą Gustavem, którego nie darzy żadnym uczuciem. Przed za mąż pójściem Izabela odbywa jeszcze z przyjaciółką i jej rodziną podróż do Paryża by poznać inne kultury i różne dziedziny sztuki. Spotyka tam młodego rzeźbiarza który bezpowrotnie zmieni jej życie.

Muszę przyznać że ta część mówiąca o teraźniejszości była dopełnieniem historii sprzed osiemdziesięciu lat. Historia Izabeli była dla mnie bardziej poruszająca i jakby pełniejsza. Sama Izabela była bardziej kolorową, pełną pasji i marzeń kobietą przed którą w owym czasie stanęło wiele powinności do spełnienia. Czy podążyć za głosem serca i wybrać miłość do ukochanego czy podążyć jednak za głosem rozumu i sprostać oczekiwaniom rodziców i społeczeństwa w którym żyje?

Oczywiście nie odbieram też tajemniczości fabuły związanej z legendą Siedmiu Sióstr wplecioną we współczesnej części. Maja, zgodnie z mitologią grecką, jest piękną pustelniczką, nieśmiałą i zabiedzoną kobietą która wybrała samotne życie w jaskini. Znana jest jako matka lub opiekunka i te cechy jednoznacznie też charakteryzują naszą bohaterkę. Myślę że to dopiero początek tej magicznej historii która z każdą częścią będzie ukazywać nam fragmenty większej całości. Po tej pierwszej osobiście wiele pytań zostało bez odpowiedzi i wiele też wątków zostało rozpoczętych.

Świetnie się tą książkę czytało. Nie było przy długich opisów i odbiegania w mniej istotne aspekty. Wszystko tu było na swoim miejscu i jest to niezaprzeczalny talent autorki. Nie jest to pozycja na jeden raz gdyż jest dość obszerna. A po siedmiu takich tomach ta saga rodzinna nabierze na pewno epickich rozmiarów. Zdecydowanie polecam po nią sięgnąć. Na pewno można się przy niej rozluźnić. Nie znajdziecie tu wulgarnych opisów i scen erotycznych. To delikatna opowieść obyczajowa na którą warto poświęcić kilka wieczorów.

1.  P O L E C A N E K O B I E T O M : DOLA ANIOŁÓW J.R. Ward
2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : SKANDALE Penny Jordan
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Czarownice z Pirenejów" LUZ Gabas

niedziela, 23 kwietnia 2017

"To Niemożliwe" Danielle Steel

Chyba strasznie mało jest osób, które nie wiedzą kim jest Danielle Steel. Napisała tak wiele książek które zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków a wiele z nich także zekranizowano, że jeżeli ktoś lubi czytać to, to nazwisko przynajmniej raz musiało mu się obić o uszy. Ja co prawda do dziś nie czytałam ani jednej jej książki. Jakoś mnie do nich nigdy nie ciągnęło. Skusiłam się tylko ze względu na promocję w której to za każdą książkę jej autorstwa w oprawie twardej zapłaciłam poniżej 10 zł za sztukę. I muszę wam się przyznać, że nie urzekła mnie ta historia. Naprawdę spodziewałam się czegoś lepszego...

Co prawda opowieść ta została napisana przeszło dwanaście lat temu ale pewne standardy powinny być zachowane. A tutaj kreacja bohaterów była okropna. Liam, czterdziestoletnie małe dziecko strzela fochy i się obraża. Rozumiem, że jest malarzem i musi być ekscentryczny, ale jak chce się uprawiać seks to trzeba chyba do tego dorosnąć. Nie przekonał mnie nawet w jednym procencie i raczej nie sposób go polubić. Podobne zresztą mam odczucia co do głównej bohaterki. Mimo że Sasha z sukcesem prowadzi paryską i nowojorską galerię a wszystko co robi mieści się w granicach konwenansu to jest tak nijaka i niezdecydowana, że aż trudno w to uwierzyć.

Nie czytałam innych książek tej autorki także nie wiem czy zawsze się tak rozpisuje, ale dla mnie wprowadzenie w tą opowieść było strasznie długie i monotonne a do tego nie za wiele miało z głównym wątkiem wspólnego. Choć sam wątek i sama fabuła nie były specjalnie wyszukane. Jakoś w tej książce nie potrafiłam się odnaleźć. Czytałam dużo starsze pozycje Nory Roberts i te jakoś mi odpowiadały i podchodziły. W tej nie potrafiłam się odnaleźć, zupełnie niedopracowani bohaterowie ani fabuła. Wszystko było strasznie nijakie.

Nie zamierzam jej skreślać, gdyż może trafiłam na jedną z jej gorszych pozycji. W promocji kupiłam jeszcze jej kilka książek więc za jakiś czas sięgnę po kolejną i mam nadzieję że z tamtą o wiele lepiej spędzę czas. Ta mi się dłużyła. w połowie chciałam ją odłożyć, a to mi się rzadko zdarza. Nie zamierzam jej wam polecić gdyż mi ona nie przypadła do gustu. Nie odradzam również, gdyż o gustach się nie decyduje i komuś może jednak się podobać. Ja dam jej tylko 4-5 punktów i liczę że kolejna będzie przyjemniejsza.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding
P O L E C A N E K O B I E T O M : "Lato w Rzymie" Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Spotkajmy się w Prowansji" Carole Mortimer, Catherine Spencer

wtorek, 15 marca 2016

"SMAK Ciemności" C. J. Roberts

Po wielu emocjach, jakie wywarły na mnie część pierwsza  Dotyk ciemności i część druga Zapach ciemności bez najmniejszych oporów postanowiłam zakupić część trzecią. Jakież wielkie było moje zdziwienie objętością tej pozycji. Druga część liczyła sobie prawie 600 stron, ta natomiast tylko 260. Ale mimo że krótka utrzymana jest nadal na tym samym poziomie. A może nie do końca....

Zazwyczaj gdy sięgam po kontynuację serii okazuje się że jest ona gorsza od swojej poprzedniczki. Gdzieś tam autorom coś umyka. Przeważnie czuję jakiś niedosyt. Ta na pewno jest inna. Nie jest tak kontrowersyjna ani też tak ciężka w odbiorze. Brak w niej mocnych scen erotycznych i szokujących sytuacji. Jest lżejsza. Ale...

Zanim zaczęłam ją czytać wydawało mi się, że część drugą zamknęło ciekawe zakończenie, które ewidentnie mi pasowało. Nie sądziłam że można coś jeszcze dopowiedzieć nie powtarzając treści. A jednak tej autorce to się udało. Cała seria dopiero po przeczytaniu wszystkich trzech jest tak naprawdę kompletna i pełna.

W tej narratorem jest Caleb i to z jego perspektywy poznajemy wiele wydarzeń. To on opowiada nam o swoim dzieciństwie, swej niewoli i swych niewyobrażalnych cierpieniach. Jak sam się określa; "... Byłem dziwką w dzieciństwie, zabójcą w okresie dorastania i potworem jako dorosły mężczyzna. Kim jestem teraz?..." Nadal nie jest cukierkowo. Po tym co przeszli ciężko być normalnym i oni się nie oszukują. Mają problemy, nie da zapomnieć się o przeszłości i żyć dalej ale uczą się. Próbują i chyba to jest najważniejsze. Zarówno jedno jak i drugie przetrwało w swych koszmarach. A każdy następny dzień przynosi im szansę na znalezienie tego wszystkiego, dlaczego warto walczyć o przetrwanie.

Każdy kto przeczytał dwie części musi sięgnąć i po tą. Na pewno się nie zawiedzie, a może uda mu się trochę łaskawszym okiem spojrzeć na naszego głównego bohatera. Ja zdecydowanie nie żałuję że po nią sięgnęłam i daję jej mocnych osiem punktów. Czytając udało wychwycić mi się idealny fragment podsumowujący tę serię i tak naprawdę chciałabym nim zakończyć ten post. Do zobaczenia za niedługo.

"To nie jest romans. Romanse są pełne walecznych mężczyzn i mizdrzących się dam w opałach. Romanse mają bohaterów godnych tego tytułu. Zabijają smoki i wspinają się na wieże, by uratować piękne księżniczki, które natychmiast poślubiają i zapładniają. Kochankowie z romansów żyją długo i szczęśliwie. To nie jest romans. To jest historia o miłości. Postaci w niej występujące mają wady tak poważne, że niemal uniemożliwiające funkcjonowanie. Bohater jest piękny, lecz także brzydki w sposób niemieszczący się w zwykłej wyobraźni. Bohaterka nie jest uwięziona na szczycie wieży, lecz w ciemnym i pustym pokoju. Żaden rycerz nie przybędzie jej uwolnić. Chociaż miłość kwitnie, nie ma szczęśliwego zakończenia. Miłość nie zawsze zaczyna się i kończy tak, jak byśmy sobie tego życzyli....."  

1.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Dotyk ciemności" C.J. Roberts
2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Czuły Punkt" Dominika Van Eijkelenborg
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : NIECZYSTA Megan Hart
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zapach ciemności" C.J. Roberts

sobota, 20 lutego 2016

"Lekcje francuskiego" Hilary Reyl

A dziś przed wami krótkie spostrzeżenia z kolejnej odkurzonej pozycji.  Dlaczego odkurzone to chyba nie muszę wam wyjaśniać, natomiast krótkie będzie dlatego, że nie przypadła mi ona do gustu. Strasznie mi się dłużyła i musiałam włożyć wiele wysiłku by dobrnąć do końca. Już dawno nie spotkałam się z taką sytuacją,

Kupując ją sugerowałam się napisem na pierwszej stronie okładki, która  porównuje ją do książki "Diabeł ubiera się u Prady". Co prawda nie czytałam tamtej książki, natomiast oglądałam film, który bardzo mi się podobał. Wyciągnęłam oczywiście mylne wnioski z tegoż zapisu i musiałam się męczyć z jej odbiorem.

Główna bohaterka, młoda dziewczyna, Amerykanka która stawia pierwsze kroki w malarstwie zatrudnia się u znanej fotografki, jako asystentka.  Sama w obcym kraju jest w stanie wiele poświęcić by móc obcować ze sztuką. Mieszka w służbówce za którą jeszcze musi płacić, jest na każde skinienie nie tylko swojej szefowej, ale i całej rodziny. Do tego wyprowadza psa i przy okazji jest kozłem ofiarnym w każdej prawie kwestii.  Ale dla tego kto popatrzy na nią z boku, wydaje się że mieszkanie w Szóstej Dzielnicy, czyli najbogatszej dzielnicy Paryża to wielkie wyróżnienie, za które powinna czuć się ogromnie wdzięczna.

Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy okazuje się że Kate zakochana jest w chłopaku córki swojej szefowej. I o ile to pobieżne przedstawienie historii jest ciekawe, to w rzeczywistości ciągnie się ona strasznie. Dialogi między bohaterami są strasznie naukowe i polityczne. Odnoszę wrażenie, że momentami dominują nad główną bohaterką. poza tym rozległe opisy ich rozmów nudzą niesamowicie.

W pewnym momencie miałam już ją odłożyć i nie brnąć w to dalej, ale niestety nie lubię zostawiać książki niedokończonej. I musicie uwierzyć mi na słowo, ale to była naprawdę ciężka sprawa. Ja osobiście odradzam sięgania po nią. Dla mnie był to czas stracony. Mimo wszystko jeżeli ktoś ją przeczyta to chętnie przeczytam o jego spostrzeżeniach. Czy były równie podobne do moich, czy może wprost przeciwnie przypadłam mu ona do gustu? Ja już kończę swój wywód i swoją przygodę z tą pozycją, poniżej jeszcze tylko link do pozycji, którą również swego czasu czułam się zawiedziona i została u mnie skategoryzowana jako słaba pozycja literacka. W dniu dzisiejszym już nie będzie samotna  i dołączam do niej powyżej opisaną. 

Na tym kończę i do następnego razu....      


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Drobne błędy" Heather McElhatton