Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strach. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 czerwca 2020

P A N_ P E R F E K C Y J N Y_JEWEL E. ANN

Zazwyczaj po audiobook sięgam wtedy, gdy gotuję lub pracuję. Zapewniają mi wytchnienie i sprawiają, że czas szybciej płynie. Po tę książkę sięgnęłam na biegu, nie za bardzo skupiając się na zawartości. Po okładce spodziewałam się czegoś innego, bardziej płytkiego, a muszę przyznać, że pozycja ta ma w sobie głębsze dno. Przede wszystkim porusza tematy, o których warto mówić, a które nie często występują w książkach.

Skoro o okładce mowa, to jeden z tych elementów, który najmniej pasuje do treści. Sugeruje zawartość zupełnie inną, niż jest w rzeczywistości. Zdecydowanie myślałam, że to będzie kolejny erotyk o napakowanym testosteronem osobniku płci męskiej, którego głównym zajęciem jest przebieranie w wianuszku chętnych kobiet. I o ile Flint Hopkins z jednej strony jest aroganckim sztywniakiem, to posiada też drugą osobowość, która dla czytelnika jest o wiele ciekawsza. Rozpakowywanie go stanowiło intrygujące doświadczenie, a obserwowanie jak zmaga się z poczuciem winy i samo destrukcji było dodatkowym bonusem. Studium psychologiczne jego postaci wciągnęło mnie, choć momentami było już tego za dużo.

Podobnie też było z główną bohaterką, której optymizm rozwalał mnie na łopatki. Ellen Rodgers, muzyko terapeutka, która wynajęła lokal nad biurem Flinta. Poczucie humoru, cięte riposty i przede wszystkim uśmiech, którego nie było widać, ale nie sposób go sobie nie wyobrazić. Otwartość i luz, z jakim podchodziła do życia to tylko maska, która skrywa głęboko zranioną osobę. Oboje z Flintem ukrywali się pod zewnętrznymi powłokami.

Momentami odnosiłam wrażenie, że było tam wszystkiego za dużo. Zważywszy, że druga część książki była wolniejsza i trochę mniej składna. W pierwszej części więcej było zabawnych sytuacji i sarkastycznych docinek. Później to przystopowało i zrobił się zabawny melodramat :-).

Mimo wszystko nie mam nic przeciwko tej dwójce i sympatycznie się tego słuchało. Niewątpliwie jednak Harrison i Mozart skradli moje serca. Harrison to syn Flinta, który od początku do końca był autentyczny. Jego postać została przez autorkę wykreowana jako chłopiec z lekkim autyzmem i może przez pryzmat jego choroby tak go odebrałam. To, co myślał, od razu mówił. Wielu dorosłym przydałaby się ta umiejętność. Drugą postacią był Mozart, szczur, którego pojawienie się wywołało u mnie szeroki uśmiech na twarzy. To dodatek, którego na pewno nie zapomnę.

W książce będą sceny erotyczne, jak przystało na porządną książkę dla kobiet, ale nie będą zbytnio nachalne. Wszystko w dobrym guście i smaku. To pozycja dla kobiet w różnym wieku, które potrzebują wytchnienia od dnia codziennego. Zdecydowanie lepsza niż nie jedna komedia romantyczna. Momentami rozśmiesza, innym razem chwyta za serce, ale porusza jakieś emocje.

Polecam bez dwóch zdań.

piątek, 13 marca 2020

JEZIORO CISZY Anne Bishop

Tej autorki, czytelnikom lubiącym fantastykę nie muszę chyba przedstawiać. Ja kupuje od kilku lat wszystko, co wychodzi spod jej pióra. Dla mnie zawsze jest to spotkanie, którego nie mogę sobie odmówić. Uwielbiam jej książki, jej poczucie humoru i kreację bohaterów. INNI to świat, w którym się zakochałam. Uwielbiam te postacie i całą tę koncepcję. Podobnie jak serię CZARNE KAMIENIE, mogłabym czytać bez końca.

"Jezioro Ciszy" to kontynuacja INNYCH, ale nie spotkamy tu bohaterów z dziedzińca Lakeside. Trochę szkoda, a z drugiej strony autorka rozbudowała fabułę, przenosząc wątek w inne miejsce. Dzięki temu mamy możliwość poznania innych bohaterów. Może wieszczka krwi i Simon w którejś części się jeszcze pojawią? Dla tych, którzy nie czytali wcześniejszych tomów (a jest to już 6 tom), spokojnie możecie zacząć od tego, nie stracicie nic z treści. Co prawda odbierzecie sobie przyjemność ze spotkania z tymi niecodziennymi postaciami i zapewne sami po nie sięgnięcie, by nadrobić zaległości.

Bardzo podoba mi się ujęcie przez autorkę zagadnienia rozwodu i rozstania dwojga ludzi w tak nieoczekiwany sposób. Mimo że akcja jest przewidywalna to w połączeniu z postaciami i istotami, które mogą się pojawić i się pojawiają, dostajemy niecodzienną i zaskakującą mieszankę. Uwielbiam jej książki, które z oklepanych tematów stają się historią na kilkaset stron. Kłębowisko jest drugim miejscem, poza Dziedzińcem, w którym każdy fan fantastyki pragnie się znaleźć. Wbrew pozorom nie ma tam skomplikowanych zasad funkcjonowania. Jeżeli szanujemy inne istoty oraz ludzi, nie powinno nam nic grozić. Niestety jak to w rzeczywistości bywa, ludzie uważają się za panów świata i za najmądrzejsze jednostki, którym wszyscy powinni ustępować. Pieniądze i chęć bogactwa przesłania im najważniejsze aspekty życia ludzkiego. A to rozumowanie przynosi bardzo wiele problemów i waśni. Na terenach, na których występują INNI, ludzkie prawa nie obowiązują, a ludzie nie powinni o tym zapominać.

Główną rolę poza postaciami zmiennokształtnymi odgrywa Vicky DeVine i to wokół niej i Kłębowiska skupiona jest większość akcji. Nie sposób wymienić wszystkie zabawne dialogi i sytuacje, które w połączeniu z dość ciężkimi tematami stanowią idealną całość. Uwielbiam stylistykę i podejście do tematu przez autorkę.

Nie chciałabym wam zdradzać treści, gdyż nawet najmniej istotna informacja pozbawi was przyjemności delektowania się lekturą. Z czystym sumieniem ją wam polecam. Dla fanów fantastyki jest to pozycja obowiązkowa. Ja z utęsknieniem czekam na kolejny tom. Bez wątpienia po niego sięgnę.

sobota, 4 stycznia 2020

ZGRYŹLIWE WIADOMOŚCI PENELOPE WARD I VI KEELAND

Książkę tę dostałam w prezencie od Mikołaja, więc postanowiłam szybko wykorzystać prezent, zwarzywszy, że nie widziałam, co zastanę w środku. Przed otwarciem jej sprawdziłam ją w internecie, gdyż zaintrygowały mnie dwie autorki. Okazało się, że ma dość wysokie noty i to po części potwierdziło mój wybór czytelniczy.

Rzadko ostatnio trafiała mi się tak pełna pozycja, która miałaby wszystko i której nie sposób było odłożyć. Pisząc, że ma wszystko chodziło mi o to, że dopracowana jest idealnie. Zawiera wszystkie elementy, które do mnie przemawiają i nic bym w niej nie zmieniła. Może poza faktem, że tak dobrze się czytało, że nie wiem, kiedy się skończyła. Fabuła nie jest o niczym. Niby banalny romans asystentki z szefem, ale z jakim przekazem. Ta książka przepełniona jest tak dużym optymizmem, że każdemu czytelnikowi powinna podładować jego wewnętrzne baterie.

Oczywiście zasługa to głównej bohaterki i jej pełnego optymizmu charakteru. Wiara w ludzi i miłość jest ogromna. A Charlotte Darling ma jej ogromne pokłady. Może momentami było aż za słodko, może czasami naginała pewne fakty, może nie do końca uwierzyłam w jej rozpacz po stracie biologicznej matki, której nigdy nie widziała na oczy, ale w dalszym ciągu rozbrajała mnie i z takim kompanem poszłabym w najdalszą podróż. Dlaczego? Życie to nie bajka i musimy chwytać jak najwięcej radosnych chwil i wydarzeń, a ona idealnie wpasowałaby się w moje otoczenie. Fakt, że dorośliśmy, nie oznacza wcale, że nie mamy w sobie wewnętrznego dziecka, które także wymaga od nas uwagi.

Na samym początku nie przypadł mi do gustu główny bohater, Reed Eastwood. Po pierwsze był cyniczny i arogancki a w połączeniu ze zdjęciem na okładce wyglądał na zarozumiałego bogacza. Pomyślałam, że to kolejny Cross lub Grey. Jak poznałam powody jego zachowania, mój stosunek do niego uległ diametralnie zmianie. Nie sposób było złościć się na jego gburowate zachowanie.

Oczywiście podobała mi się też starsza pani, która idealnie wpasowała się w klimat książki. Super fajnie, że powstają takie duety, w których wszystko jest dopracowane. Nie nudzimy się, gdyż akcja nie jest rozwlekła. Mamy wiele emocji podczas czytania, zarówno radość, jak i smutek, zazdrość i niepewność, odrzucenie i zdradę. W jednej książce zamykamy cały wątek. Nie ma niedopowiedzeń i nie musimy czekać na kolejną część, by przekonać się co będzie dalej. Na pewno do niej jeszcze któregoś dnia za kilka lat wrócę i zdecydowanie to nie ostatnia książka tego duetu pisarskiego. Muszę się rozejrzeć za kolejną pozycją.

Życzę wam wielu wrażeń podczas czytania i tak wielkiej wiary w miłość, jaką miała główna bohaterka Charlotte.

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young




3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : OSTATNIA SZANSA Samantha Young
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young
13. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
14.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

wtorek, 18 czerwca 2019

Kiedy Zniknę Agnieszka Lingas- Łoniewska

Tej pani chyba nie trzeba przedstawiać nikomu. W swej kolekcji mam jej kilka książek i każda z nich dopracowana, pełna pasji i ciekawa począwszy od pierwszej a kończąc na ostatniej stronicy. Polska autorka pisząca w większości o polskich bohaterach i umiejscawiająca ich w polskich miasteczkach. Typowa książka dla młodzieży i na pierwszy rzut oka wydawałoby się że i o młodzieży, ale ta książka ma jeszcze drugie dno, które sięga zdecydowanie głębiej.

Nie powinno tak być ale czasami zdarza się że za błędy rodziców odpowiadamy my, ich dzieci. I tak właśnie jest w tej książce. Poznajemy grupkę nastolatków, którzy mieszkają w prowincjonalnym miasteczku, chodzą do tej samej szkoły i są przed egzaminem maturalnym. Szkoła, miasteczko i wiek to ich łączy a dzieli ich status społeczny na który nie mieli żadnego wpływu. Mimo początkowych podziałów pierwsze uczucia powodują, że status społeczny się zaciera i dostrzegamy w nich te ukryte lepsze cechy charakteru. I gdy już wydawałoby się, że idzie ku lepszemu autorka jak ma w zwyczaju zrzuca nam bombę w postaci rodziców.

Nagle okazuje się że rodzicom tej ósemki przeszkadzają wybrane sympatie. Nie tłumaczą dlaczego tylko zakazują się spotykać, co oczywiście spotyka się ze sprzeciwem i buntem młodzieży. Maturzyści zaczynają na własną rękę prowadzić dochodzenie, w którym wyjdzie wiele niepokojących spraw z dalekiej przeszłości.  Okaże się że ich rodzice kiedyś również się przyjaźnili a jedno wydarzenie zmieniło ich przyjaźń.

Oczywiście autorka prowadzi nas przez dwa wątki główne, współczesnej młodzieży jak i jej rodziców. Losy tych dwóch pokoleń wplata w treść, przez co na początku miałam niezły mentlik. Te zwroty retrospekcyjne są bardzo ciekawe, ale trzeba się do nich przyzwyczaić, gdyż ja na początku łapałam się na tym, że nie wiedziałam kto kim jest. I trochę mnie to irytowało. Ale można się przyzwyczaić i później już leci jak z płatka.....

Książka ta porusza jeszcze szereg ważnych tematów nad którymi chciałabym się pochylić. Przede wszystkim pokazuje na przykładzie dwójki rodzeństwa jak uzależnienie jednego z rodziców wpływa na resztę domowników. Zamknięta Matylda i wycofany Mateusz nie łatwo wpuszczają kogoś obcego do swego kręgu zaufania. Choć w życiu nie było im łatwo, to jeszcze jednemu z nich tajemnice z przeszłości zrujnują wszystkie dotychczasowe plany. Autorka na przykładzie Kosmy pokazuje natomiast że w życiu nie tylko liczą się bogaci rodzice. Aby móc się określić mianem prawdziwego rodzica trzeba dziecku poświęcić czas i zainteresowanie, oraz okazywać miłość. A tego w domu Kosmy zdecydowanie zabrakło.
Mogłabym jeszcze wiele wątków wymienić ale nie chcę wam zabierać przyjemności rozpakowywania zawartości tej książki. Cieszę się bardzo że mam drugą część i nie muszę czekać nie wiadomo ile z kontynuacją, gdyż autorka zostawiła nas w wielkim niedopowiedzeniu. Był strzał i co dalej...?
Zachęcam do spotkania z tą małomiasteczkową grupą. Nie będziecie się nudzić, a przez wstawki retrospekcyjne książka przypadnie do gustu nie tylko młodzieży, ale i starszej grupie czytelniczej.  Nic więcej dodać nie trzeba. To idealna pozycja o każdej porze dnia i nocy, zarówno latem jak i zimą...
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Braterstwo Krwi" Agnieszka Lingas - Łoniewska

środa, 1 maja 2019

DIABEŁ URUBU Marlon James

Książka którą wam dziś przedstawię do lekkich nie należy, ale zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Jeszcze nigdy nie spotkałam tak poetycko opisanych dość makabrycznych wydarzeń, które fascynują jednocześnie wprawiając w obrzydzenie. Nie sposób przejść nad tym do porządku dziennego. Głównym aspektem tej powieści jest ukazany człowiek jako jednostka i jego zachowanie pod wpływem manipulacji. te obrazowe opisy o których wspomniałam w  połączeniu z prostotą w obyciu i mowie bohaterów tej historii, jako debiut literacki jest to kąsek obok którego nie można przejść obojętnie.

Nie wszystkim jednak przypadnie do gustu. To ciężka opowieść nad którą trzeba się pochylić. Momentami przeraża a innym razem wzrusza i każe zastanowić się nad własną egzystencją. Książka doskonale trafia w obecną sytuację społeczną naszego kraju. Podobnie jak i w książce społeczeństwo mamy podzielone na dwie frakcje w której każda ma swoje racje i zaciekle ich broni. Znajdziemy tutaj tak popularną tematykę walki dobra ze złem oraz wątek religijny który jest budulcem całej powieści. Dochodzi do tego manipulacja ludzkim sumieniem i charakterem, zemsta, nienawiść i okropne zbrodnie. Samo zakończenie powala na łopatki. Autor zmusza nas do konfrontacji z samym sobą i zajrzenia do własnej osobowości, wszak każde  z nas ma coś na sumieniu.   

Nie pozostawia on suchej nitki na religi katolickiej której wysłannikami są księża. Przedstawia dość skrupulatnie dewiacje i wszelkiego rodzaju wypaczenia mające miejsce w zamkniętych bramach kościoła. Ukazuje lokalną społeczność która nie potrafi sama podjąć decyzji i ślepo wierzy w imię przyjętych wartości i tradycji. W wielu przypadkach, dla rozumnej osoby jest dana sytuacja nie do przyjęcia, a dla tegoż tłumu wydaje się właściwa. Dość trafnie autor pokazał nam odbiorcom, jak jedna osoba ładnie mówiąca potrafi manipulować ludźmi, którzy sami boją się wyjść przed szereg i podjąć innej decyzji. Czy w imię "Boga" powinniśmy wydawać wyroki pełne okrucieństwa?.  Czy nasz wiara ma być wyznacznikiem morderstw?. Czy ktoś kto wierzy w coś innego już na starcie jest naszym wrogiem i należy go ukarać?.

Książka jest ciężka i bardzo uniwersalna. Przypuszczam, że umieszczając daną sytuację nawet w polskiej małej wiosce mogłyby podobne sceny mieć miejsce. I nie mam na myśli tylko współczesności. Uniwersalność tej pozycji sięga wielu pokoleń i stuleci wstecz. Warto uwierzcie mi się z nią zmierzyć, choć na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu i nie wszyscy się w niej odnajdą. Trafnie opisuje ją pani Anita na forum lubimyczytać i pozowlę ją sobie zacytować: Marlon James uderza w człowieka jako takiego wymuszając na czytelniku chwilę refleksji nad własnym bytem. Uderza w wartości i wiarę poddając ich słuszność w wątpliwość. Doskonały warsztat i niekonwencjonalna narracja nadają całości niesamowity klimat. Nieco surowy, duszny, nostalgiczny i nieuchwytny. Nierzadka wulgarność i dosłowność niektórych opisów wydarzeń może budzić odrazę, sprawia jednak, że odbiór powieści jest jeszcze bardziej intensywny. I z tymi kilkoma zdaniami jako podsumowanie chciałabym zakończyć ten opis. Dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za możliwość przeczytania. Książka mnie pochłonęła bez reszty i zostawiła wiele zagadnień do przemyślenia. Poniżej kilka linków do podobnych pozycji i do zobaczenia już niedługo...

niedziela, 7 kwietnia 2019

"Człowiek z lasu" Phoebe Locke

 ”Nie ty go odnajdziesz. On odnajdzie Ciebie. Możecie stać się wyjątkowe, wystarczy, że go o to poprosicie”.

Pewnego razu w małym, prowincjonalnym miasteczku cztery młode dziewczynki postanowiły zawierzyć lokalnej legendzie "Człowieka z Lasu". Żyły w przeświadczeniu przekazywanym im przez dorosłych że złe dziewczynki zostają przez niego zabierane. Te natomiast które w niego uwierzą stają się wyjątkowe. Postanowiły same działać, gdyż każda z nich chciałabyć wyjątkowa. To pierwsze, najstarsze chronologiczne wydarzenie które miało wpływ na życie wielu osób.

Drugie dzieje się kilkanaście lat później. Młoda Sadie Banner zaraz po urodzeniu córeczki opuszcza ją z dnia na dzień. Nic nikomu nie mówiąc wychodzi z domu jakby nigdy nic i po 16 latach podobnie wraca.  Nie tłumaczy się, nie przeprasza. Próbuje wpasować się w życie dwojga obcych jej osób. Odeszła z przekonaniem, że ratuje swoją córeczkę przed "Człowiekiem z lasu", gdy wróciła, razem z nią przyszły cienie które zaczeły ją nawiedzać. Czy udało jej się odwlec przepowiednie i jak odnajdą się w nowej roli Amber i Miles? Będziecie musieli sami zajrzeć do książki chcąc poznać wyjaśnienie.

Trzecie wydarzenie dzieje się dwa lata po nagłym pojawieniu się Sadie. Właśnie odbył się długi proces w którym to córka Sadie, Amber została uniewiniona z zarzucanego jej morderstwa.

Te wszstkie trzy wydarzenia, rozległe chronologicznie mają kilka wspólnych punktów którymi są Sadie Banner i tajemniczy "Człowiek z lasu". Książka dopiero na samym końcu niesie wyjaśnienie tej tajemniczej zagadki, zarówno w przeszłości jak i teraniejszości. W trakcie czytania autorka dość sprawnie miesza czytelnikiem wprowadzając mało znaczące sytuacje i próbując zmylić nasz tok rozumowania.  Do samego końca nie będziecie mieć pewności czy owe cienie istnieją czy nie jest to tylko iluzja głównej bohaterki. Dla mnie osobiście momentami ta książka była męcząca i nudnawa, a w następnym fragmencie mnie znowu wciągała. Nie mam jednoznacznej oceny co do niej. Autorka zaserwowała nam sporą dawkę pozorów, niedomówień i niejasności. Do samego końca nie wiemy kto w tej historii rozdaje karty, dyktuje warunki i przede wszystkim manipuluje emocjami. Czy jest to niesławny "Człowiek z lasu", nieszczęśliwa matka czy obarczona przekleństwem córka?  Odpowiedź oczywiście niejednoznaczną dostaniemy na samym końcu.

Nie wiem czy zgodziłabym się ze stwierdzeniem że jest to thiller, bez wątpienia jest to powieść psychologiczna z domieszką obyczajowości. Za mało w niej jak dla mnie elementów grozy. Sam "Człowiek z lasu" i tajemnicze morderstwo to za mało. Według mnie elementy psychologiczne zdecydowanie przewyższyły inne aspekty. Dziękuję bardzo wydawnictwu CZarna Owca za możliwość zapoznania się z poniższą pozycją. Jak na debiut literacki z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim tym którzy lubią niewyjaśnione zagadki z elementami psychologicznymi w tle. 

Poniżej jeszcze kilka podobnych pozycji i nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam udanej lektury:

wtorek, 5 lutego 2019

NIEOSIĄGALNA Madeline Sheehan

To już trzecia część przygód motocyklistów z klubu Hell's Horsemen. Nie mogę powiedzieć że jest to łatwe i przyjemne spotkanie bo historia ta to opowieść o mrocznych, bezwzględnych mężczyznach z pogranicza prawa, którzy nie mają żadnych skrupułów. To książka w której chyba na każdej stronie przekleństwa powielają się po kilka razy a zaraz w kolejce ustawia się seks. Ci mężczyźni nie pracują w normalnych pracach a jednak mają mnóstwo pieniędzy z innych mniej legalnych źródeł. Nie są to wzory do naśladowania i raczej rodzice swoich dzieci nie puszczają ich w odwiedziny.

Mimo to trzymają się razem. Mają niepisane prawa których starają się przestrzegać i przede wszystkim jak coś staje się jednemu to cały klub staje w obronie. Honor, braterstwo, lojalność i przede wszystkim ten ich klub, to cechy w które każdy z nich głęboko wierzy i za które jest w stanie oddać życie. Duży problem z ich zachowaniem to brak szacunku dla kobiet, szczególnie dla tych z którymi nie są w związku. Z drugiej jednak strony jak czytam w tej książce o niektórych kobietach to odnoszę wrażenie że same nie mają szacunku względem siebie. Więc ciężko też wymagać od innych by cię szanowali. 

W  tej części prym wiedzie syn przywódcy klubu  Cage West. Przystojny blondyn któremu ciężko się oprzeć jakiejkolwiek kobiecie. Wszystkie ślinią się na jego widok i same wskakują mu do łóżka. Nie ma on problemu z doborem żeńskiego towarzystwa. Choć zupełnie nie przywiązuje do nich uwagi i traktuje je dość obcesowo. W głębi duszy jednak to dość wrażliwy mężczyzna który szuka w swym życiu przede wszystkim szczęścia i zrozumienia. W młodości spędził krótkie chwile ze swą przyjaciółką, która od tamtego wieczoru go nienawidzi i nie zwraca zupełnie na niego uwagi. A on im bardziej ignorowany tym bardziej się denerwuje i zaczyna sobie uświadamiać, że ta dziewczyn, ta jego Filiżanka weszła mu do krwioobiegu i nie chce z niego wyjść.

Tegen dorastała w świecie harleyowców, zazwyczaj ignorowana przez wszystkich. Jedynie syn Deuca zawsze starał się ją zagadać i w jakimś stopniu rozśmieszyć. Pewnego wieczoru oddała mu najcenniejszy skarb, nie tylko niewinność, ale przede wszystkim swe serce. Niestety w tak młodym wieku pijany chłopak zignorował jej prezent, a ona rozgoryczona, pełna żalu zaczęła z nim walczyć. I może wam się wydawać że już wiecie co będzie dalej, ale gdybyście zgadywali to na pewno byście nie trafili. Ja bym takiego scenariusza nie wymyśliła. To opowieść chaotyczna, bezlitosna i tragiczna. Opowieść o śmierci niewinnej miłości, utracie czystości i bólu zranionych serc. Historia rozpoczyna się w dzieciństwie tych dwojga, poddaje testowi siłę ich miłości, rani, wyniszcza i wiedzie ku zagładzie.

A to nie wszystko, w tej książce poznamy los dwójki jeszcze bardziej tragicznych postaci. Emily, ciemnoskóra nauczycielka która przez chwilę miała styczność z klubem we wcześniejszych częściach pojawia się znowu i tylko dzięki Dirte'mu unika gwałtu. Natomiast sam Dirty jest tak specyficzny, tak tragiczny i tak nie jednoznaczny że nawet nie pokuszę się o opisywanie jego. To co on przeszedł, nie powinno się przytrafić nikomu. Będziecie musiały same zajrzeć do tej pozycji by się o tym przekonać.

Ja wciągnęłam się w ten mroczny świat pełen harleyowców. Darzę sentymentem wszystkie te postacie więc na pewno w którymś momencie sięgnę po kolejną część. Wy jednak musicie same zdecydować czy po nią sięgać. Nie jest to cukierkowa opowieść w której dobro zwycięża zło. To czarny świat pełen nieprzyjemnych typów i sytuacji, ale w niektórych momentach przebija światło i to zawsze niesie ze sob nadzieję. Życzę wam ciekawej lektury i mile spędzonego czasu. Poniżej jeszcze tylko linki do poprzednich części i kilku podobnych pozycji....

czwartek, 31 stycznia 2019

BEZ ZŁUDZEŃ Mia Sheridan

Nie potrafię przejść obojętnie obok książek tej autorki. Przeczytałam już kilka które wyszły spod jej pióra i każda miała w sobie coś co rozkładało mnie na łopatki i chwytało za serce. Niosą one razem z treścią tak wielkie przesłanie, w którym bez problemowo można się skonsolidować. Jedne mówią o alkoholizmie, wyobcowaniu, biedzie inne o nietolerancji rasowej. Wszystkie jednak naszpikowane są po brzegi tak realnymi emocjami że chwytają za serce nawet najtwardszego. Styl autorki jest tak realny i dopracowany, że z największą przyjemnością sięgam po takie pozycje.

W tej poznajemy Crystal, młodą dziewczynę oddaną pod opiekę ojca przez umierającą matkę. Ojciec nigdy nie poczuwał się do opieki nad nią w związku z czym w swym dziecinnym życiu przeszła wiele niewyobrażalnych cierpień. Wyobcowana i niechciana przez najbliższych skryła się pod twardą powłoką obojętności. Swoja maskę dopracowała do perfekcji pracując jako striptizerka w podmiejskim barze. Skrywając w sobie głęboką nieufność do mężczyzn zupełnie nie wierzy w miłość. Pogodzona z losem nie oczekuje niczego lepszego od życia. Z takim nastawieniem i w tym nieodpowiednim miejscu poznaje Gabriela który zupełnie nie pasuje do otoczenia w którym się znalazł.

Gabriel Dalton jest młodym mężczyzną skrzywdzonym przez niewyobrażalne zło. W dzieciństwie został on porwany i przetrzymywany w piwnicy przez wiele lat przez psychopatycznego mężczyznę. Opowieści które porusza w książce są niewyobrażalne i żywię głęboką nadzieję że jest to tylko fikcja literacka i nikt nie musiał nigdy przez coś takiego przechodzić. Konsekwencją jego doświadczeń jest nieufność w kontaktach fizycznych z innymi osobami. Nie potrafi sobie poradzić z żadną próbą kontaktu fizycznego zarówno przez kobietę jak i przez mężczyznę. Stąd jego wizyta w tak niecodziennym miejscu jak na niego.

Tych dwoje nawet nie przypuszczało że kiedyś ich drogi zostaną połączone..
ON ...  potrzebujący pomocy...
ONA.... skrzywdzona...
A jednak przeznaczenie miało wobec nich inne plany. Zostali obdarzeni wielką miłością, choć nie przypuszczali że świat, który pozbawił ich nadziei , może im podarować tak głęboką miłość. To od nich będzie zależało czy porzucą przeszłość i zrobią krok do przodu. W przypadku Gabriela będzie troszkę łatwiej, gdyż miał więcej czasu na oswojenie się. Znalazł sobie zajęcie do którego może uciec gdy potrzebuje samotności. Wychowywał się  w rodzinie kochającej i wspomagającej się wzajemnie.  Crystal nie zna tych uczuć. Nigdy od nikogo niczego dobrego nie otrzymała. Żyje w przekonaniu że jest bezwartościową osobą i na nic nie zasługuje. Ona musi swoją lekcję przerobić i przede wszystkim w tym wszystkim odnaleźć siebie.

Nie sposób tej książki odłożyć przed skończeniem. Gdybym mogła to czytałabym całą noc by tylko przekonać się co będzie dalej. Zdecydowanie zachęcam do sięgnięcia po nią, gdyż na pewno się nie zawiedziecie. To opowieść która w gruncie rzeczy mówi o walce dobra ze złem i na szczęście w  całej tej historii to dobro zwycięża. Polecam wam gorąco, oby więcej takich pozycji trafiało na rynek.

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : OSTATNIA SZANSA Samantha Young
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young
13. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
14.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

środa, 2 stycznia 2019

OBSESJA Helen Hardt

Druga część wciągającej historii braci Steel która uzależnia od pierwszej kartki. Mimo że historia taka sobie a  bohaterowie mało realni kartki leciały mi jedna za drugą. I nie chodzi mi o wątek łączący głównych bohaterów, czyli Talona i Jade. O namiętności i pożądaniu między dwiema osobami czytałam już wiele razy. Oni niczym specjalnym się nie wyróżniają. Łączy ich magnetyczna siła przyciągania i namiętności która przebija przez każdą kartkę. Scen erotycznych na pewno wam nie zabraknie a zapewne jak i u mnie po pewnym czasie będziecie miały już przesyt.

Historia ta wciąga za sprawą przeszłych, okropnych wydarzeń Talona. Retrospekcja którą serwuje nam autorka jest dość drobiazgowo opisana i z dość makabrycznymi szczegółami. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. Czytelnik doszukuje się i wypatruje z utęsknieniem wspomnień naszego głównego bohatera.

W pierwszej części nie wydał mi się on interesującą postacią. Był zarozumiały i egoistyczny. W tej może nie zapałałam do niego przeogromną sympatią to mimo wszystko jego ocena podskoczyła w moim mniemaniu o kilka punktów. Byłam w stanie go bardziej zrozumieć i wytłumaczyć. Niestety nie mam takiego samego odniesienia do Jade, do której nadal mam nijaki stosunek.

Nie za bardzo potrafię odnieść zdjęcie z okładki do treści zaserwowanej nam przez autorkę. Zbytnio mi ona nie pasuje. Do tego myślałam że druga część będzie mówić o kolejnym z braci Steel, natomiast w tej części nadal pierwsze skrzypce gra Talon.

Podobnie jak pierwsza część tutaj także będziecie miały prosty styl autorki, który sprawi, że szybko wam ta opowieść zleci. Idealnie się ona nada w te długie zimowe wieczory i przypuszczam że rozgrzeje nie jedną osobę. To pozycja zdecydowanie dla kobiet które szukają urozmaicenia w sferze łóżkowej. Uwierzcie mi, spokojnie możecie ją potraktować jak osobliwy poradnik seksualny. Zbliżeń, namiętności i pożądania nie zabraknie wam na pewno. 

Zagadka kryminalna może nie jest jakoś zaskakująca ale na pewno wzrusza i sprawia że chcemy czytać dalej i zagłębiać się w tej lekturze. Szukamy odpowiedzi razem z Talonem i kibicujemy mu na każdym etapie jego drogi. Nie ukrywam że dobrze mieć przygotowaną kolejną część, by móc od razu przejść do dalszej treści. Na szczęście ja jestem w nią zaopatrzona tak więc zapraszam was za kilka dni do poznania dalszych losów Talona i jego braci. Ja zabieram się za dalszą lekturę i na dziś zostawiam was z dość krótkim postem...

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mroczne pragnienia" Lisa Renee Jones
7. Sylvia Day "Dotyk Crossa"
8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wyznanie CROSSA" Sylvia Day
9.  Sara Fawkes "Na każde jego żądanie"

czwartek, 29 listopada 2018

S K A Z A N Y N A Z Ł O ADRIAN BEDNAREK

Książka którą wam dziś przedstawię do lekkich na pewno nie należy. Choć muszę przyznać że jak na taką tematykę wciąga w swój świat pełen zbrodni i przemocy. Podczas czytania łapałam się na tym, że ciekawość nie pozwalała mi jej odłożyć i brnęłam dalej w tą mroczną historię pełną druzgocących wydarzeń.

Nie miałam styczności z tym autorem, więc nie wiedziałam zupełnie czego mogę się spodziewać. Do tego w swoim dorobku czytelniczym nie mam jeszcze za wielu kryminałów na swym koncie, więc była to dla mnie niespodzianka. Tutaj nie czytałam o zbrodni, ja w niej uczestniczyłam przez tak drobiazgowe opisy. A najdziwniejsze jest w tym to, że chciałam jeszcze więcej... Wchodziłam w ten mroczny świat pełen zbrodni i manipulacji...

Książka zaczyna się nad wyraz niepozornie. Mężczyzna jedzie w odludne miejsce ze swoją kochanką by móc z nią spędzić przyjemne chwile. W pewnym momencie dziewczyna zaczyna się dusić i umiera. Spanikowany mężczyzna postanawia zakopać ciało i zatrzeć za sobą ślady. Nie zdaje sobie jeszcze wtedy sprawy że był od miesięcy obserwowany i przygotowywany do odegrania określonej roli, którą wykreował tajemniczy psychopata każący na siebie mówić Reżyser. Decyzja którą Wiktor Hauke podjął w tamtym momencie poniesie za sobą daleko idące konsekwencje z którymi będzie musiał się zmierzyć i które tak naprawdę wykreują jego charakter od nowa.

Czy będzie potrafił stawić opór swojemu oprawcy? Co będzie w stanie poświęcić, by zawalczyć o to, na czym zależy mu najbardziej? Czy wynik jest już z góry przesądzony? Jedno jest pewne: jedna jego decyzja zmieniła całe jego życie. Miała ona wpływ nie tylko na niego ale i na jego najbliższych.

Dzięki zastosowanej narracji pierwszoosobowej zarówno z perspektywy Reżysera, jak i samego Aktora możemy poznać zawiły tok rozumowania tych dwóch postaci. Reżyser przyciągnął mnie do siebie swymi dopracowanymi do najmniejszego detalu morderczymi scenariuszami które z każdą kolejną stroną intrygowały i szokowały. Natomiast sam Wiktor jest tak postacią niejednoznaczną pod względem charakteru, że aż ciężko w to uwierzyć. To, jaką przechodzi przemianę, jakie podejmuje decyzje i jaki ma to skutek, przeraża. A najgorsze w tym wszystkim jest to że, w głębi mego umysłu, ja jako czytelnik próbuję go usprawiedliwić. A uwierzcie mi, w tej książce nie ma walki dobra ze złem, jest tylko zło w różnych odmianach i w czarnym kolorze. Ta historia nie jest kolorowa i nie opowiada o przyjemnych rzeczach. Autor dość skrupulatnie oddał postać psychopaty i jej sposób myślenia. Podobnie zresztą było w stosunku do rzekomej ofiary, czyli Wiktora. Jego droga przejścia od osaczonego do oprawcy była niejednoznaczna, ale pogratulować można autorowi umiejętności przekazania krok po kroku zmiany w sposobie myślenia.
Nie będę wam już zdradzać więcej szczegółów. Zdecydowanie odsyłam do lektury, bo naprawdę warto. Książka uniwersalna przypadnie zarówno żonie jak i mężowi do gustu. Na zbliżające się mikołajki proponuję kochanym żonom kupić mężom jako prezent, na pewno po lekturze dwa razy się zastanowią czy warto mieć kochankę :-).
Ja za swój egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Novae Res i życzę kolejnych intrygujących publikacji. Poniżej jeszcze kilka linków do podobnych tematycznie pozycji, które przebrnęły przez moje ręce. 


niedziela, 18 listopada 2018

DOBRE MIASTO Mariusz Zielke


Coraz częściej zdarza mi się czytać kryminały które pozostawiają po sobie jakieś głębsze wrażenia i refleksje. Podobnie będzie z tym który przedstawię wam dziś. DOBRE MIASTO, to miasteczko w którym prym wiedzie bieda, patologia i dysfunkcjonalność społeczna. Bohaterowie pochodzą z najniższych warstw społecznych. 

Autor w dość drobiazgowy i opisowy sposób ukazał jaki wpływ na człowieka, jego psychikę i zachowanie ma wychowanie w takim właśnie marginalnym społeczeństwie. Nie tylko mamy możliwość podglądania kształtowania się charakterów naszych bohaterów na przestrzeni kilkunastu lat ale możemy konfrontować to z otoczeniem a nawet wydarzeniami politycznymi. Podczas czytania momentami łapałam się na tym jak ponura i przygnębiająca jest ta opowieść. I nie chodzi mi tu o samo morderstwo tylko całą tę otoczkę. Bohaterowie ci żyją w potrzasku. Tak naprawdę bez żadnej perspektywy na lepsze jutro. Jedna na sto osób wychodzi z takiego społeczeństwa bez obciążenia psychicznego, kompleksów i w pewnym stopniu wybija się ponad resztę tej grupy społecznej. Reszta kończy w tak zwanym marginesie społecznym. 

Ciekawą kwestią jaką poruszył autor jest postrzeganie winy przez ogół społeczeństwa. Łatwiej jest nam uwierzyć w to że zbrodnia została popełniona przez kogoś z nizin niż przez kogoś wychowanego w porządnym domu. Z góry zakładamy i szufladkujemy dane osoby bez zebrania dostatecznych dowodów. Niestety już taką mamy naturę i o ile przy drobnych przewinieniach nie jest to tak drastyczne w skutkach, to już przy takiej zbrodni jaką opisuje autor raczej jest niedopuszczalne. Podobnie jest z aspektem finansowym. Mając pieniądze jesteś w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, nie zawsze mając rację. Jak to mówi stare porzekadło: Biednemu zawsze wiatr w oczy!, i w tej książce doskonale jest to pokazane. I trzecim rzucającym się w oczy aspektem jest siła i wpływy czwartej władzy, czyli mediów. Mądrzy ludzie potrafią wykorzystać ich siłę do swych celów i w pewien sposób ukierunkować resztę społeczeństwa. Mamy bardzo często z tym do czynienia w obecnych czasach, a pan Mariusz Zielke potrafił to doskonale oddać w książce.

W książce narracja przedstawiona jest z perspektywy Rafała i Mirka oraz Małgorzaty, dziennikarki wysłanej do zebrania materiału na temat morderstwa. Mirek i Rafał oskarżeni są o brutalne morderstwo żony lokalnego biznesmena. To z ich perspektywy poznajemy życie w tym miasteczku. Te ciemne zaułki i ponure tajemnice o których nikt głośno nie mówi, powoli wychodzą na światło dzienne. W dużej mierze jest to zasługa Małgorzaty która wychowała się kiedyś w tym miasteczku a która teraz powróciła by dowiedzieć się czegoś więcej o sprawcach. Jej prywatne śledztwo ukazuje jak wiele jest niedomówień w tak prostej i jednoznacznej sprawie i jak bardzo nieprawdziwe twarze ukazują jej kolejni rozmówcy.

Czytając momentami łapałam się na postrzeganiu świata tylko w pesymistycznych kolorytach, gdyż w książce nie ma żadnego aspektu radości. Od pierwszej do ostatniej strony świat w niej jest ponury i pesymistyczny co dobrze się sprawdza w tej kategorii literackiej. Jak przystało na prawdziwy kryminał. Akcja poprowadzona jest lekko i płynnie. Może momentami za mało było zakrętów i wątpliwości, szczególnie przy samym zakończeniu które szybko zostało rozwikłane, ale to tylko mały niuans a jako całość to świetny kryminał. Polecam wam go z czystym sumieniem. Oczywiście to książka nie tylko dla kobiet ale i mężczyzn którzy przez chwilę pragną stać się detektywami i rozwiązać zagadkę. Przyznam szczerze że mi się nie udało. Zakończenie mnie zaskoczyło.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Czarna Owca za możliwość przeczytania tak dobrej pozycji. Z otwartej furtki jaką sobie zostawił autor spodziewam się kolejnej części po którą również sięgnę. A wam życzę miłej lektury i do zobaczenia niedługo...
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Braterstwo Krwi" Agnieszka Lingas - Łoniewska
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Z E M S T A KATARZYNA MICHALAK
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Dotyk ciemności" C.J. Roberts
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŚLADAMI EMMY
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : OTCHŁAŃ SUMIENIA
8. P O L E C A N E K O B I E T O M : ECHO MORDERSTWA

sobota, 1 września 2018

"Ś L A D A M I E M M Y " WENDY WALKER

Dziś przedstawię wam pozycję obok której nikt nie powinien przejść obojętnie. Może i jest to fikcja literacka ale tak realistycznie nakreślona że podczas czytania miałam wrażenie jakbym oglądała program informacyjny w telewizji. Na pewno nie jest to łatwa pozycja przede wszystkim ze względu na treść. Zarówno w trakcie czytania jak i po skończeniu zmusza nas do zastanowienia się nad sensem życia niektórych osób.

Niewątpliwie zaliczyłabym tę książkę do kategorii thriller psychologiczny  który opisuje wiele problemów spychanych w społeczeństwie pod dywan. Przede wszystkim autorka ukazała narcystyczną matkę i jej negatywny wpływ na domowników. Sam wątek narcyzmu jest w literaturze rzadko poruszany przez co treść jest bardziej oryginalna i na pewno ciekawsza. Ja z ogromnym zainteresowaniem śledziłam tę tematykę. Mając dość szczęśliwe dzieciństwo nie zdawałam sobie sprawy jak brak matczynej bliskości i bezwarunkowej miłości skutkuje uczuciem pustki, brakiem poczucia bezpieczeństwa i niską samooceną.Tak naprawdę nie zdawałam sobie sprawy jak wielki to problem i jakie skutki za sobą niesie. „Normalnie matka wchodzi w interakcję ze swoim niemowlęciem i reaguje na każde jego drgnienie, zakwilenie czy potrzebę. Wzmacnia w ten sposób więź, wzajemne zaufanie i miłość. Dziecko zyskuje pewność, że matka zaspokoi jego elementarne potrzeby fizyczne, a także potrzeby ciepła emocjonalnego, współczucia i akceptacji, co pozwala mu budować swą niezależność. Matka pozbawiona współczucia, która nie potrafi zbudować więzi ze swą córką, zaspokaja jej potrzeby tylko wtedy, gdy jest jej to na rękę. Córka uczy się więc, że na matkę nie można liczyć. Dorasta w poczuciu niepewności, lęku, że zostanie porzucona; na każdym kroku spodziewa się odtrącenia.”  Karyl McBridge "Nigdy dość dobra".

W takim zamkniętym kręgu żyły dwie siostry pod opieką matki z zaburzeniami narcystycznymi. Cass poznajemy gdy wraca po trzy letnim zaginięciu. Wywołuje burzę medialną i w związku z nowymi dowodami wznowione zostaje śledztwo w sprawie odnalezienia jej siostry Emmy. Przydzieleni zostają ci sami śledczy sprzed trzech lat. Rozpoczyna się przesłuchanie.

Cass opowiada o zdradzie, porwaniu oraz o tajemniczej wyspie. W przerwach między przesłuchaniami z rozmyślań Cass dowiadujemy się jak wyglądało życie jej i Emmy gdy była w domu. A nie jest to kolorowa opowieść. Autorka bawi się z nami w kotka i myszkę. Z każdym rozdziałem wychodzą kolejne nowe warstwy historii. Gdy już zaczynamy powoli rozwiązywać zagadkę pojawia się nieoczekiwany wątek. Ta opowieść utrzymuje nas w napięciu do samego końca. Tak na prawdę opowieść Cass jest mocno naciągana i ciężko w nią uwierzyć. A jednak by się przekonać co jest prawdą a co tylko złudzeniem i wymysłem dziewczynki będziecie musieli sięgnąć po nią sami.

Dla mnie osobiście jeden wątek wydał mi się najbardziej wstrząsający. Choć narcystyczna matka jest straszna i poruszająca to mimo wszystko bardziej wstrząsnęła mną świadomość obojętności ludzkiej. Ludzie wierzą w to, w co chcą wierzyć. Łatwiej jest uwierzyć że ojczym zabił dziecko niż rodzona matka.  Podobnie zresztą działa to w życiu codziennym. W większości przypadków w których rozwodzi się małżeństwo dzieci trafiają pod opiekę matki a nie ojca. W pędzie dzisiejszego dnia zapominamy o drobnych gestach które wzmacniają więzi społeczne. Choć pełno ludzi nas otacza, tylko nieliczni dostrzegają coś poza czubkiem swego nosa.

W książce autorka zastosowała dwu podmiotowość która stanowi ciekawe rozwiązanie. Oba podmioty się uzupełniają i tą samą historię przedstawiają z dwóch różnych końców.

Oczywiście nie będę wam opowiadać treści, gdyż po to jest książka by móc ją przeczytać i wszystkiego samemu się dowiedzieć. Nie spodziewajcie się romantycznych wzlotów, raczej słodko gorzkiej historii ku przestrodze. To nie jest lekka powieść która po przeczytaniu będzie do was wracać, ale warto po nią sięgnąć. Żeby doświadczyć dobrego musimy poznać i zło, dlatego też ta książka powinna się znaleźć na waszej liście czytelniczej. Wybierzcie tylko odpowiedni moment na zatopienie się w lekturze.

Bardzo dziękuję wydawnictwu Czarna Owca za możliwość przeczytania tej pozycji. Naprawdę było warto.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : LOT NISKO NA D ZIEMIĄ ABENA GRABOWSKA
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Bez słów" Mia Sheridan
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
8. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan


piątek, 24 sierpnia 2018

"OTCHŁAŃ SUMIENIA" Sabina Ogrodnik

Książka którą wam dziś przedstawię w pewnym stopniu rozwaliła mnie na łopatki. W żadnym razie nie spodziewałam się tak dobrze wykreowanej historii, która do końca trzymała w niepewności a zakończenie i sam epilog na ostatniej kartce zmienił postrzeganie całej historii, a mnie zostawił w kawałkach niedowierzania.

Historia ta zawiera sporo elementów sensacyjnych które stanowią spójną całość z całą resztą treści. Nie ma tu przy długich opisów i zbędnego przeciągania. Inne wątki które wyjaśnię poniżej nie wpływają na odbiór i tempo akcji przez co elementy sensacyjne nie są zatracone i nie znikają w natłoku innych informacji. Rozkładają się również w całej treści więc dla fanów sensacji to pozycja jak znalazł.

Poza akcją i sensacją książka oczywiście posiada wątek miłosny, który do tak oczywistych nie należy. Losy głównych bohaterów przecinają się w niecodziennych okolicznościach a relacje między nimi do łatwych nie należą. Z uwagi na fakt, że postacie są bardzo dobrze wykreowane nie trudno uwierzyć w ich autentyczność i wzajemne przyciąganie. Czy jednak można w pełni zaufać porywaczowi, który przetrzymuje nas wbrew naszej woli?

I tu powoli dochodzimy do trzeciego najważniejszego wątku w tej książce, a mianowicie wątku psychologicznego. Dotyka on zarówno naszą główną bohaterkę jak i głównego bohatera w różnym aspekcie. Michał Krauze najstarszy syn polskiego biznesmena któremu przypada zadanie pomszczenia zamordowanej rodziny nie tak chciał żyć. Nigdy nie marzyła mu się taka rola w życiu. Nigdy nie chciał również zajmować się tym, co robił przez wiele lat jego ojciec. Niestety nie dane mu było wybrać a ojciec postawił go przed faktem dokonanym. W chwili śmierci seniora i młodszego brata naocznym świadkiem zostaje młoda Emilia Klark, kelnerka w restauracji której przed śmiercią ojciec Michała mówi coś na ucho. Michał, targany chęcią zemsty postanawia odnaleźć Emilię i dowiedzieć się o ostatnich słowach ojca.

Emilia Klark będąc naocznym świadkiem strzelaniny zostaje wciągnięta w mafijny świat pełen zbrodni. Przez kilka dni udaje jej się uciekać i chować po kątach. Niestety nie trwa to jednak długo. Poszukiwana przez dwie zwaśnione strony w końcu wpada w ręce bezwzględnego Michała. Przetrzymywana wbrew własnej woli zdaje sobie sprawę w jak niekomfortowej sytuacji się znalazła. Choć momentami pada ze zmęczenia nie traci tej iskierki nadziei i wielokrotnie próbuje uciekać.

Pisałam że oboje walczą ze swymi słabościami. Okazuje się że Michała ciągle dręczą wyrzuty sumienia. Marzy mu się zupełnie inne życie, a im częściej przebywa w otoczeniu Emilii tym bardziej tego pragnie. Jej walka o przetrwanie, upór, siła charakteru i nastawienie życiowe sprawiają że nieświadomie przebija się przez pancerz ochronny tego mężczyzny. Autorka dość dokładnie ukazała nam tak zwany syndrom sztokholmski na przykładzie naszej głównej bohaterki. Natomiast na przykładzie Michała ukazana jest wewnętrzna walka człowieka o swoje sumienie.

Nie chciałabym wam za wiele opowiadać, gdyż zachęcam was gorąco abyście sami po nią sięgnęli. Na pewno się nie zawiedziecie. Początek może wydawać się lekko zagmatwany i dopiero gdzieś w połowie powoli zaczynamy składać w całość wydarzenia i sytuacje. Choć oczywiście nadal nie jesteśmy wszystkiego pewni. A gdy już po zakończeniu będziecie myślały że wszystko już wiecie te kilka stron epilogu rozwali całą koncepcję, której bynajmniej ja zupełnie nie zakładałam. I zmusi podświadomie do ponownego przeanalizowania całej treści.

Jest to na pewno smutno gorzka historia o szukaniu własnego miejsca w świecie pełnym przemocy i zbrodni. Jedni szukają spokoju inni człowieczeństwa. Książka posiada elementy zabawne i tragiczne przez co powinna przypaść szerokiemu gronu odbiorców. W świecie w którym żyje Michał Krauze aby przetrwać, trzeba być bezwzględnym i konsekwentnym człowiekiem który za najmniejszy błąd każe, a raczej rzadko nagradza. 

Nie pisnę już ani słowa więcej. Życzę wam, miłej lektury i gorąco zachęcam do przeczytania jej. Dla mnie zapracowała ona na mocnych osiem punktów. Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość jej przeczytania.

niedziela, 27 maja 2018

"ECHO MORDERSTWA" Christi Daugherty

Na swoim koncie nie mam za dużo książek w tej kategorii. Nie wiem dlaczego się przed nimi opierałam. Ta książka jest dowodem na to że nie powinnam się bronić i cieszę się niezmiernie że udało mi się ją przeczytać. Jest tak strasznie wciągająca że kartki same się przekręcały i nie pozwalały odkładać. W dużej mierze jest to zasługa dość prostego stylu autorki. Krótkie zdania i nie za długie opisy w pewien sposób się do takiego odbioru przyczyniły.

Ale pierwszoplanowa rola tej książki to kreacja naszej głównej bohaterki. Uwielbiam takie postacie kobiece, pewne siebie, otwarte, walczące o siebie i nietuzinkowe. Harper McClain jest tak wyrazistą bohaterką że nie sposób jej nie docenić. Jej pewność siebie i konsekwencja w dążeniu do celu jest pełna podziwu. Nieszablonowe podejście do sprawy sprawia że jesteśmy przez nią dość często zaskakiwani i przez to jej zachowanie staje się dla nas nieprzewidywalne. Traumatyczne dzieciństwo wywarło na niej swe piętno i jak się okazuje po piętnastu latach wcale nie osłabło. Jako dwunastolatka znajduje w swym domu zwłoki swej zamordowanej mamy i tak naprawdę w tym też dniu kończy jej się dość wcześnie dzieciństwo. Wychowana przez babcię, niechciana przez ojca i pod opieką policyjnego sierżanta zmaga się ze swymi demonami które odżywają podczas zwyczajnego dnia w pracy. Tego dnia policja znajduje zwłoki młodej kobiety wielokrotnie ranionej nożem w kuchni. Identyczne miejsce zbrodni Harper pamięta z własnego doświadczenia kiedy to wracając ze szkoły zastaje swą mamę w kuchni, nagą w identycznej pozie. Na przekór wszystkim ostrzeżeniom postanawia przeprowadzić własne śledztwo w tej sprawie. I choć na szali tej sprawy stawia własną karierę, przyjaźń i miłość niezmiernie drąży temat.

Nie czytałam dużo kryminałów. W moje ręce trafiło swego czasu kilka sztuk ale jestem pewna że temat ten zaserwowany przez autorkę nie jest wyszukany. Podobnie zresztą jak same śledztwo które wbrew pozorom było raczej przewidywalne. Nie wymagało od czytelnika nieustającej uwagi i skupienia oraz pamiętania każdej ewentualnej poszlaki. A mimo wszystko autorce udało się mnie w nie wciągnąć. Powoli, systematycznie poznawaliśmy kolejne dowody lub wracaliśmy do punktu wyjścia. Świetnie to współgrało z życiem zawodowym i prywatnym naszej głównej bohaterki.  Autorka w dość dokładny sposób ukazała jak każda jej decyzja w jednej sferze życia niesie ze sobą konsekwencje w innych. Dane nam było obserwować wewnętrzne rozterki Harper i decyzje które musiała podjąć. A co za tym idzie skutki jakie one za sobą pociągały.

Uważam że nie tylko Harper była dobrze wykreowaną postacią. Większość postaci tutaj nie da się określić jako jednoznaczne osobowości. Mają zarówno pozytywne jak i negatywne cechy przez co nabierają bardziej ludzkiego charakteru. A co za tym idzie książka nabiera jeszcze większej realności.

W książce nie zabraknie wątku miłosnego ale myślę że rozwinie się on w kolejnej części. Tutaj potraktowany był jako poboczny wątek mało rozwinięty. A nie ukrywam że przykuwa uwagę i aż się prosi o rozwinięcie. Samo zakończenie  raczej mnie nie zaskoczyło. Podczas czytania już gdzieś tam w głowie układała mi się moja własna teoria odnośnie mordercy. I o dziwo nie pomyliłam się. Natomiast płynne przejście od jednej sprawy do drugiej zostawiło autorce szeroko otwartą furtkę do kolejnej części, której oczywiście doczekać się już nie mogę. 

Nie chciałabym was zanudzać i odbierać przyjemności podczas lektury więc mogę wam tylko powiedzieć że czyta się ją jednym tchem i nie sposób się od niej oderwać. Czy warto ją przeczytać? ZDECYDOWANIE TAK. Za co ja od siebie bardzo dziękuje wydawnictwu Czarna Owca.

1. POLECANE KOBIETOM: OBSESJA Nora Roberts
2. POLECANE KOBIETOM: Niebezpieczny DAR Marcus Sakey