Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne więzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne więzi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 listopada 2020

Jego banan_ Penelope Bloom

Ta pozycja tak, jak wskazuje okładka, będzie przepełniona dość dwuznacznym humorem. Oczywiście to lekka historia na jeden raz, którą szybko przeczytamy lub przesłuchamy i szybko o niej zapomnimy. Dodałam do listy kilka kolejnych pozycji z tej serii: Owoce Pożądania, ale nie wiem, czy szybko do nich zajrzę. Nie do końca przemówiła do mnie fabuła książki, albo raczej typ użytego humoru. 
Tytułowy banan przejawia się w książce przez cały czas. Mamy desery z bananem, mamy poszukiwania w sklepie i przerwane spotkania biznesowe, by móc zjeść banana.  Nie wspomnę o obsesji na jego punkcie naszego głównego bohatera, ale to nie jest mój ulubiony owoc, a wręcz za nim nie przepadam, więc może dlatego tak odebrałam tę pozycję.
 
Nasza główna bohaterka jest nieudolną reporterką, której rzadko coś dobrze wychodzi. Nieustannie wpada w przeróżne niecodzienne historie, które przeciętnemu człowiekowi się nie zdarzają. Choćby na przykład przyjście na rozmowę o pracę do wielkiej korporacji, zajrzenie do pracowniczej kuchni i wyjęcie sobie z niej podpisanego wielkimi literami banana szefa. Czy to nie jest lekko wyssane z palca? Może dlatego ta historia tak mnie, nie urzekła, może to wina tej niedorzeczności.  Bo przecież nikt nie zatrudnia obcej osoby, która przed chwilą na jego oczach, zjadła jedyną przyjemność w ciągu dnia. I mogłabym tak mnożyć jeszcze wiele takich niedorzecznych sytuacji, które w treści się przewijają, ale chyba nie warto.

Plusem w tej książce jest ukazanie kompleksów Bruca, pod którymi się ukrywa. Jego każdy dzień zaplanowany jest co do minuty i w jego ścisłym harmonogramie działa. Daje mu to poczucie bezpieczeństwa, ale sprawia też, że odstrasza innych swoją tajemniczością i pełną kontrolą. Roztrzepana Natasha zaburza wszystko, co do tej pory wypracował. 

Tych dwoje  zupełnie do siebie nie pasuje. Mają tak bardzo odmienne charaktery i sposoby bycia, ale udaje im się odnaleźć w tej biurowej atmosferze coś, co sprawia, że nie potrafią zignorować tego przyciągania i pożądania.  Autorce udało się w tak lekką historię wpleść szereg moralnych rozterek i ukazać próbę doścignięcia swoich marzeń. 

Nie można tej pozycji odmówić humoru, który częściej niż sceny erotyczne przejawia się w trakcie. Ja po tej lekturze mam takie sobie odczucia i na razie odpuszczam kolejne części. Ciekawa jestem jednak, jak wam podobała się ta pozycja...

poniedziałek, 16 listopada 2020

IMPERIUM GRZECHU I NIEPOKORNA KRÓLOWA _ MEGHAN MARCH


Odkładałam długo opisanie tych dwóch pozycji, ale nie ze względu na to, że mi się nie podobały, tylko po prostu w ostatnim czasie nałożyło mi się trochę przeczytanych książek do opisania. Te dwie przesłuchałam w sierpniu i wtedy też, to było moje pierwsze spotkanie z tą autorką.  Strasznie mi się podobała ta cała historia. Od sierpnia do listopada minęło kilka miesięcy, a ja nadal pamiętam Keirę i  Mounta. Postanowiłam w końcu po nadrabiać zaległości i opisać kilka z nich. 

Rudowłosa Keira walcząc o swoje dziedzictwo, zmuszona jest podporządkować się woli Mounta. Rozum każe jej go nienawidzić, niestety ciało domaga się jego dotyku. Ten bezwzględny i despotyczny władca Nowego Orleanu wyzwala w niej skrajne emocje. Coraz częściej łapie się na tym, że dostrzega w  nim ludzkie oblicze. Mount natomiast, im silniej próbuje ją podporządkować sobie, tym ona bardziej się buntuje. Zaczyna on zauważać, że coraz częściej myśli o niej w zupełnie innych kategoriach, niż chwilowa rozrywka. 
 
Fajnie, że autorka wprowadziła wątki przeszłości, dzięki temu poznajemy bardziej tego tajemniczego mężczyznę. Dostrzegamy jakie sytuacje  i doświadczenia, go ukształtowały i sprawiły, że jest tym, kim jest.  Keira zmuszona będzie poznać całą prawdę o nim. O jego brutalności, z jaką zdobywał władzę i przelewał krew. O jego mrocznej przeszłości i wszelkich konsekwencjach, o zbrodniach i przestępstwach. On natomiast by zatrzymać ją przy sobie, będzie musiał się cały otworzyć.
 
Podczas zamachu, w którym Mount zasłania swoim ciałem Keirę, ona uzmysławia sobie, że kocha tego bezwzględnego mężczyznę i jest w stanie wiele dla niego zrobić. 
 
Podobała mi się cała seria i sposób prowadzenia akcji przez autorkę. Nie było nudno i nie było przesłodzone. Wszystko tu ze sobą grało i razem się spajało. Byliśmy zaskakiwani do samego końca, przez wszystkie części. To było bardzo miłe spotkanie i z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim lubiącym literaturę kobiecą z lekkim dreszczykiem.

"Nigdy nie byłaś pionkiem,od pierwszego dnia byłaś królową. Najpotężniejszą figurą na całej pierdolonej szachownicy. Król ma największą wartość, jednak bez królowej ma o wiele mniej siły. Razem mają największą szansę na wygraną. Dajesz mi siłę i przysięgam na Boga, że nigdy nie pozwolę komukolwiek mi Cię odebrać."

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Królowie Burbona J.R. Ward

 
 

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : OTCHŁAŃ SUMIENIA

7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : TRYLOGIA FORGA

niedziela, 8 listopada 2020

Drań z Manhattanu_ Penelope Ward, Vi Keeland

Ten duet autorski w najbliższym czasie jeszcze nie raz zagości na tym blogu. Wpadło mi ostatnio kilka ich pozycji i postanowiłam wam je nieco przybliżyć. W żadnym wypadku nie sugerujcie się okładką ani tytułem. Ta książka ma coś w sobie, co nie pozwala odłożyć jej na bok. 
 
Obu paniom świetnie razem wychodzi tworzenie książek dla kobiet. Opowieści są spójne, przepełnione emocjami zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi oraz mają tę głębię.  Równolegle do wątku miłosnego głównych bohaterów toczą się też i inne dramaty. 
 
Tu główną rolę gra tytułowy drań- Graham Morgan, arogancki i despotyczny mężczyzna. Całkowicie poświęcił się pracy i tego, też wymaga od wszystkich innych. Nie używa słowa "proszę" ani "dziękuję". W ciągu jednego tygodnia potrafi od niego odejść z pracy trzy asystentki, nie wytrzymując presji. On sam nie zadaje sobie minimum trudu, by zapamiętać imiona swoich pracowników. W trakcie rozmowy telefonicznej, podczas której zachowuje się jak typowy dupek, przykuwa uwagę Sorai, pasażerki metra. Arogancja i chamstwo bije od niego na odległość, ale ona zwraca uwagę, też na jego fizyczność, a nie da się ukryć, że jest przystojny. Zakompleksiona dziewczyna jest przekonana, że taki mężczyzna jak on, nigdy nie spojrzy na taką jak ona. Graham w trakcie tej przejażdżki gubi telefon, a ona postanawia mu go oddać. Nie będzie to łatwe, gdyż jak ma to w zwyczaju Graham, nie ułatwi jej tego, a ona w odwecie zostawi mu kilka zdjęć swego ciała w telefonie. 

Jeden mały tatuaż, przez który Soraya zostanie zidentyfikowana, zabierze tych dwoje w odległą podróż, w której każde z osobna dowie się czegoś o sobie. Będą musieli być dla siebie wsparciem i opoką w walce z kłodami, jakie przed nimi przyszykowało życie. Nie zdradzę tajemnicy, gdy powiem, że niespodziewanie w życiu Grahama pojawi się córka, o której istnieniu nie wiedział i zarówno jemu, jak i Sorai przyjdzie na nowo wszystko układać. 

Ten duet potrafi wpleść tak wątki, by jednocześnie było momentami zabawnie, a momentami poważnie. Ta historia zmusza odbiorcę do przemyślenia i refleksji. Kłamstwo nigdy nie jest dobrym wyjściem, a konsekwencje jego dotykają wiele istot. Polecam wam ją zdecydowanie.  To historia dwóch osób, które na pozór do siebie nie pasują, a mimo wszystko zakochują się w sobie. To opowieść o odnalezieniu w sobie rodzicielskich instynktów, w sytuacji, gdy nie łączą cię więzy biologiczne. To śliczna opowieść, którą zdecydowanie warto przeczytać lub przesłuchać, jak zrobiłam to ja. Te 9 godzin słuchania zleciały mi nie wiadomo kiedy  i to nie jest moje ostatnie spotkanie z tym duetem....

czwartek, 10 września 2020

Tam, gdzie milczą róże_Paula ER

Dziś mam dla was bardzo ciekawą pozycję, która powoli się rozkręcała, ale gdy już nabrała właściwego tempa, nie sposób było jej odłożyć, choćby na chwilę. To pozycja, która początek miała nudnawy i dość rozwlekły. Dopiero po kilkudziesięciu stronach nabiera kolorytu. Warto jednak wytrwać, gdyż książka ta niesie ze sobą dość silny przekaz.

Pozycję tę wybrałam ze względu na okładkę, która urzekła mnie od samego początku. Kojarzy mi się ona z bajką "Piękna i Bestia", obok której nigdy nie potrafiłam przejść obojętnie. Nie do końca zdawałam sobie sprawę, co znajdę w środku, ale postanowiłam zaryzykować. Było warto i z tego miejsca dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość zapoznania się z tą książką. 

Znajdziemy w niej kilka stron od autorki, z których wybiorę wam pokrótce ważne sentencje, które znajdziemy w książce. Przede wszystkim każda z nas zgodzi się ze stwierdzeniem, że kobiety są silne. Praktycznie niezniszczalne, jak twierdzi autorka, tylko często nie zdają sobie z tego sprawy. Wmawiamy sobie, że wszyscy obok nas radzą sobie lepiej. Daleko nie trzeba szukać, obecnie w internecie panuje moda na perfekcjonizm chyba w każdym aspekcie. Sukcesy zawodowe, schludny wygląd i ułożone dzieci, które od rana do wieczora mają zapełnione dni zajęciami dodatkowymi, to przykład spełniającej się jednostki w społeczeństwie. 

Bardzo często kobiety duszą się w swoich życiach, starając się wpasować w ciasne ramy społeczeństwa. A co by było, gdyby:

  • Wyciągając do kogoś pomocną dłoń, uratowalibyśmy również siebie, tak jak zrobiła to Anastazja.
  • Gdyby przestać się bać odrzucenia i samotności, w końcu damy głos naszemu wewnętrznemu JA- tak jak Jagoda.
  • Zniszczyć obecne życie i zaszyć się w pustce jak Nina, by odnaleźć nową drogę, której nie dostrzeglibyśmy, nie gubiąc się najpierw. 

A może wystarczy tylko pozwolić sobie odpocząć? Porozmawiać szczerze, nawet jeśli miałoby to być ostatni raz.  Tkwiąc w wiecznym poczuciu winy, możemy stracić szansę nie tylko na miłość, ale i na prawdziwe życie. NAUCZ SIĘ WALCZYĆ O SIEBIE, NIKT INNY NIE ZROBI TEGO TAK DOBRZE.

Tę książkę powinna przeczytać każda kobieta,  gdyż to pozycja o nich i dla nich zarazem. Bez różnicy wiekowej. Polecam wszystkim tym które w codzienności szarego dnia, zatraciły własne poczucie wartości i zgubiły sens życia. Ta książka powinna otworzyć wam oczy na otaczający świat dookoła.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ 

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Bez słów" Mia Sheridan

3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski 

4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan

6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : GDYBY OCEAN MILCZAŁ

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : LOT NISKO NAD ZIEMIĄ

piątek, 21 sierpnia 2020

Miłość Na Sprzedaż_ Sandra Robins

Dziś przed wami lekki romans w te upalne dni. Bardzo szybko i przyjemnie się czyta, mimo że o takich historiach czytało się już wiele. Temat dość oklepany, ale opowiedziany w ciekawy sposób. Książka nie jest dość obszerna, więc spokojnie można ją w jeden, góra dwa dni przeczytać, zważywszy, że historia wciąga.  Bo przecież, która z nas nie lubi historii iście jak z filmu "Pretty Women". 

Jak na debiut literacki, to uważam, że wyszło naprawdę przyzwoicie.  Nie ma ona w sobie zbędnych opisów i rozwlekania wszystkiego. Sprawnie i prosto brniemy do końca, może momentami nawet za szybko. Szczególnie zakończenie przeszło bez echa i kulminacji i nad nim bym jeszcze popracowała.  W całościowym odbiorze była ok. 
 
Trochę gorzej ma się sytuacja z bohaterami. Niestety nie do końca kreacja ich do mnie przemówiła. Sarah była jakaś taka nijaka. Zdecydowanie nie utożsamiłabym się z nią i to nie ze względu na to, co zrobiła i jak się poświęciła, ale w głównej mierze chodzi o sposób jej bycia. Irracjonalne zachowania, dziecinada, to tylko część jej przywar.

Podobnie było z Borysem i Aleksem. Borys kreowany jest na takiego typowego neandertalczyka, któremu w związku z tym, że ma pieniądze, wszystko się należy. Nie do końca mnie to w nim urzekło. Zachowanie Aleksa, skaczącego z kwiatka na kwiatek też mi nie pasowało. 

Dla lubiących sceny erotyczne, to książka konieczna do przeczytania. Główni bohaterowie uprawiają seks na każdym kroku, w każdym możliwym miejscu. Odnieść można wrażenie, że częściej się kochają, niż rozmawiają. I zdecydowanie lepiej im to wychodzi. 
 
Nie chciałabym opisywać wam treści, więc jeśli chcecie dowiedzieć się, o czym jest książka, będziecie musieli do niej zajrzeć sami. Autorka ma w planach wydać jeszcze dwa tomy, więc trzymam kciuki, żeby było lepiej. Na pewno zajrzę do kolejnych, gdyż mimo niedociągnięć historia mnie zainteresowała i chętnie przekonam się, jak potoczą się dalsze losy. 

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania powyższej pozycji. Do zobaczenia niedługo...
 
 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KONSORCJUM TOM I

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"DRIVEN" Napędzani Pożądaniem K. Bromberg
 





wtorek, 4 sierpnia 2020

ZMYSŁOWY ANIOŁ STRÓŻ _ KRISTEN ASHLEY

Dziś przed wami druga część serii Kristen Ashley- ROCK CHICK.  Nie dawno opisywałam pierwszą, która wprawiła mnie w dobry humor i jak tylko zobaczyłam, że powstała kolejna część, to oczywiście nie trzeba mnie było długo namawiać. I to był dobry wybór, gdyż ta jest w identycznym stylu co swoja poprzedniczka, więc zabawę macie gwarantowaną. Co tu dużo mówić, nawet sytuacje łudząco podobne są do części pierwszej.

Bohaterowie w tej paczce, których tak naprawdę zrzesza księgarnia, stanowią bardzo zgraną grupę przyjaciół, którzy stają w obronie siebie nawzajem. Nie sposób ich nie polubić. Mają tak zabawne perypetie, taki pokrętny sposób rozumowania, że nawet najtwardszego ponuraka, rozbawią i wprawią w dobry humor. Może i historia nie jest wyszukana, może to już było, ale mimo wszystko spędziłam miło czas.

W audiobookach dużo zależy od lektora, który czyta nam daną pozycję. Tutaj idealnie dobrany jest lektor do historii. Wyraźny i konkretny. Świetnie się słuchało opowieści, która tak bujnie została przedstawiona. Dość mocny język do mocnych opisów sprawdził się idealnie. Naprawdę miło się słuchało.

W tej części przym wiedzie Jet, oczywiście piękna blondynka, która ma niską ocenę własnej wartości. Skupiona wiecznie na tym, by opiekować się schorowaną mamą, lub pomagać innym nie zwraca zupełnie uwagi na siebie samą. W skrytości marzy o przystojnym policjancie, który często odwiedza ich księgarnie. Nie zdaje sobie sprawy, że ów policjant zwrócił już na nią swoją uwagę,  próbując ją czymś zainteresować.

W książce Jet spotka szereg zabawnych historii, które przeciętnemu człowiekowi na co dzień się nie zdarzają. Może dlatego tak przykuła moją uwagę. To taka papierowa wersja komedii romantycznej, przy której nie sposób się nudzić, gdyż nie wiemy, co czeka nas na następnej stronie.

Gdybyśmy czytali pierwszą i drugą część po sobie, można by było się zmęczyć schematycznością. Natomiast jak czytamy ją w odstępie jakiegoś czasu, to raczej już nam to nie grozi. Idealnie ta pozycja sprawdzi się w letnie popołudnie na plaży. Potrzebując rozluźnienia lub wytchnienia, spokojnie można po nią sięgać. Myślę, że przypadnie kobietom do czterdziestu lat, bo starszym paniom sposób wypowiedzi może nie odpowiadać. Kobiety te, mają już swój bagaż doświadczeń i raczej wolą książki realniejsze.

Ja polecam wszystkim lubiącym czytać książki lub słuchać audiobooków. W każdej pozycji coś się znajdzie...

piątek, 12 czerwca 2020

P A N_ P E R F E K C Y J N Y_JEWEL E. ANN

Zazwyczaj po audiobook sięgam wtedy, gdy gotuję lub pracuję. Zapewniają mi wytchnienie i sprawiają, że czas szybciej płynie. Po tę książkę sięgnęłam na biegu, nie za bardzo skupiając się na zawartości. Po okładce spodziewałam się czegoś innego, bardziej płytkiego, a muszę przyznać, że pozycja ta ma w sobie głębsze dno. Przede wszystkim porusza tematy, o których warto mówić, a które nie często występują w książkach.

Skoro o okładce mowa, to jeden z tych elementów, który najmniej pasuje do treści. Sugeruje zawartość zupełnie inną, niż jest w rzeczywistości. Zdecydowanie myślałam, że to będzie kolejny erotyk o napakowanym testosteronem osobniku płci męskiej, którego głównym zajęciem jest przebieranie w wianuszku chętnych kobiet. I o ile Flint Hopkins z jednej strony jest aroganckim sztywniakiem, to posiada też drugą osobowość, która dla czytelnika jest o wiele ciekawsza. Rozpakowywanie go stanowiło intrygujące doświadczenie, a obserwowanie jak zmaga się z poczuciem winy i samo destrukcji było dodatkowym bonusem. Studium psychologiczne jego postaci wciągnęło mnie, choć momentami było już tego za dużo.

Podobnie też było z główną bohaterką, której optymizm rozwalał mnie na łopatki. Ellen Rodgers, muzyko terapeutka, która wynajęła lokal nad biurem Flinta. Poczucie humoru, cięte riposty i przede wszystkim uśmiech, którego nie było widać, ale nie sposób go sobie nie wyobrazić. Otwartość i luz, z jakim podchodziła do życia to tylko maska, która skrywa głęboko zranioną osobę. Oboje z Flintem ukrywali się pod zewnętrznymi powłokami.

Momentami odnosiłam wrażenie, że było tam wszystkiego za dużo. Zważywszy, że druga część książki była wolniejsza i trochę mniej składna. W pierwszej części więcej było zabawnych sytuacji i sarkastycznych docinek. Później to przystopowało i zrobił się zabawny melodramat :-).

Mimo wszystko nie mam nic przeciwko tej dwójce i sympatycznie się tego słuchało. Niewątpliwie jednak Harrison i Mozart skradli moje serca. Harrison to syn Flinta, który od początku do końca był autentyczny. Jego postać została przez autorkę wykreowana jako chłopiec z lekkim autyzmem i może przez pryzmat jego choroby tak go odebrałam. To, co myślał, od razu mówił. Wielu dorosłym przydałaby się ta umiejętność. Drugą postacią był Mozart, szczur, którego pojawienie się wywołało u mnie szeroki uśmiech na twarzy. To dodatek, którego na pewno nie zapomnę.

W książce będą sceny erotyczne, jak przystało na porządną książkę dla kobiet, ale nie będą zbytnio nachalne. Wszystko w dobrym guście i smaku. To pozycja dla kobiet w różnym wieku, które potrzebują wytchnienia od dnia codziennego. Zdecydowanie lepsza niż nie jedna komedia romantyczna. Momentami rozśmiesza, innym razem chwyta za serce, ale porusza jakieś emocje.

Polecam bez dwóch zdań.

niedziela, 10 maja 2020

GDYBY OCEAN MILCZAŁ_ANNA WYSOCKA- KALKOWSKA

Czasami trafiają się takie pozycje, które nie zapowiadają się ciekawie. Okładka, opis lub wykonanie jakoś nie trafia do ciebie. Tak było w przypadku tej pozycji. Gdy ją dostałam, zupełnie nie przykuła mojej uwagi. Wyglądała jak trochę grubszy zeszyt i może to mnie do niej nastawiło trochę sceptycznie. Zostawiłam ją sobie na sam koniec. I uwierzcie, to był bardzo duży błąd. Po przeczytaniu spojrzałam drugi raz na okładkę i w myślach zadałam sobie pytanie: Co mi się w tej okładce nie podobało?

Książka mnie tak oczarowała, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Cudna historia, która niesie w sobie tak wielki ogrom emocji i doznań. Nie sposób przejść obok niej obojętnie, a po spotkaniu czytelnik nabiera wiary w dobro i spełnione marzenia.

..."Póki szumi ocean, póki wieje wiatr, póki świeci słońce, póki każdego ranka zaczyna się nowy dzień... wszystko może się zdarzyć..."

To książka o kobietach i zdecydowanie dla kobiet. W zamachu terrorystycznym ginie Isabel, młoda mama, siostra i córka. Dla niej był to ostatni oddech, ale dla trzech kobiet, które zostawiła, mimo wielkiej tragedii, świat się nie skończył i życie toczy się dalej. Zmuszone zostały do weryfikacji swoich marzeń, do odnowienia dość sztywnych relacji, do przeżywania bólu po stracie bliskiej osoby i przede wszystkim do nauczenia się żyć w nowej perspektywie.
Mimo że o kobietach to lektura i z takim tragicznym wydarzeniem, to książka nie jest typowym wyciskaczem łez. Oczywiście pobudza bardziej psychicznie, ale nie zabraknie w niej humoru i pozytywnej energii. Zresztą już na samym początku autorka pisze, że: "Wszystko dobre, co się dobrze kończy". Całość przedstawiona jest oczami kobiet, które uczą tolerancji i jej braku, ukazują samotność w różnym wydaniu. Kobiety te przedstawione są w bardzo realistyczny sposób. Nie sposób się z nimi nie utożsamić, przez co jeszcze bardziej trafiają do odbiorcy. Nie mam swej ulubionej postaci, gdyż wszystkie mają to coś. Pokochałam tę książkę i pochłonęłam w jeden słoneczny dzień.

Emocje z tej książki wylewają się wiadrami. Mówimy tu nie tylko o rozpaczy, tęsknocie i żałobie. Ona, z każdą przeczytaną stroną uzmysławiała mi, jak ważne jest dążenie do własnego ja. Do miłości, która powinna być nieodzownym elementem naszego życia. Do akceptacji samego siebie, swych wad i zalet. Do życia pełną piersią, gdyż nie wiadomo jak wiele nam jeszcze go zostało. Do szczerości. Do prawdziwej przyjaźni, która jest wsparciem w trudnych chwilach. Do realizacji własnych marzeń, gdyż mamy tylko jedno życie, które warto przeżyć w pełni.

Dziękuje bardzo wydawnictwu Psychoskok za możliwość przeczytania, a wam z całą odpowiedzialnością polecam. Książka jest bardzo dobrze dopracowana, a historia do kupienia. Każda kobieta bez względu na wiek znajdzie w niej coś dla siebie. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo....

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

niedziela, 3 maja 2020

PRZETRWAĆ PRÓBĘ CZASU_ HALINA STRZELECKA

Mam zaszczyt pochwalić się i przedstawić pozycję, której jestem patronem medialnym. Wielkie to wyróżnienie dla mnie, gdyż książka ta, to ciekawa propozycja dla wszystkich tych, którzy szukają w lekturze czegoś więcej. Była dla mnie ogromną przyjemnością w trakcie czytania. Cieszę się niezmiernie, że na naszym polskim podwórku można znaleźć coraz więcej ciekawych pozycji. Jeszcze kilka lat temu czytałam tylko autorów z zagranicy, a teraz moją biblioteczkę wypełnia prawie połowa polskich pisarzy, którzy nie odstępują obcokrajowcom.

Książka opowiada o kobiecie, która na przekór radom swych rodziców wybrała własną drogę. Niestety na nieszczęście okazała się ona dla niej mało łaskawa. Związek i małżeństwo ze starszym mężczyznom nie jest sielanką i idyllą. Po dziesięciu latach udaje jej się zerwać tę toksyczną relację rozwodem, ale oczywiście nie wpływa to na osłabienie jej psychiki.

Jak pokazuje życie, kobiety noszą na swych barkach duże ciężary i nie łatwo je złamać lub pokonać. Podobnie było i z naszą główną bohaterką. Początek nie był łatwy, przede wszystkim starała się ona odbudować swą pewność siebie i zyskać wartość w swych oczach. Niestety nie jest to łatwe, gdy nawet rodzice na każdym kroku wypominają ci twoje błędy. To jednak dzięki wsparciu swych przyjaciółek udaje jej się stanąć na nogi.

Na drodze zawodowej układa jej się jak najlepiej, dużo gorzej wypada życie towarzyskie. Natrafia na mężczyzn, którzy sami borykają się z dziwnymi problemami i dziwactwami. W końcu, gdy udaje jej się trafić na odpowiednią osobę, rozdziela ich czas i odległość.
Antonina i Borys jako główni bohaterowie idealnie do siebie pasują. Może momentami było za bardzo ckliwie i za kolorowo, ale mimo wszystko to ciekawi bohaterowie. W całej opowieści jest jeszcze wiele innych postaci, które także przykuwają uwagę i borykają się z jakimś problemem. Całość jest do kupienia.

Opowieść jest snuta lekko i przyjemnie dla czytającego. Nie ma wulgaryzmów czy scen erotycznych. wszystko podane w gustownym opakowaniu. Problemy, które pojawiają się w tej historii, są bardzo życiowe i nad wyraz realne. Nie chciałabym wam opowiadać całości, gdyż zachęcam gorąco do przeczytania. Pozycja idealnie się sprawdzi w letnie popołudnie. Dziękuję wydawnictwu Psychoskok za możliwość przeczytania.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pomyślne wiatry" Nora Roberts

sobota, 28 marca 2020

WROGA MIŁOŚĆ_CZĘŚĆ 1_ ANA ROSE

Typowa pozycja o młodzieży dla młodzieży, choć muszę przyznać, że tematyka jest dość mocno kontrowersyjna. Gdybym miała dzieci, to nie wiem, czy chciałabym, aby po takie pozycje sięgały. Fabuła jest bardzo ciężka i jak dla mnie mało na miejscu. Nie mam pojęcia skąd tak wysokie oceny tej pozycji. Przypuszczalnie większość osób, które ją oceniały były w wieku 18-28 lat. Ja niestety jestem troszeczkę starsza i oczekuje czegoś więcej od książki.

Przykład klasycznego dramatu "Romeo i Julia" tylko w czasach współczesnych. Tam były zwaśnione rody, tutaj mamy dwie rodziny mafijne. I to jest jeszcze dla mnie do kupienia. Niestety zupełnie nie popieram zrobienia z głównego bohatera- nastolatka, najlepszego zabójcy, który potrafi zabijać i torturować przez wiele godzin. Nie chciałabym, aby był on przykładem dla kogokolwiek, choć teoretycznie to nie jego wina, że wychował się w takiej rodzinie. No i druga sprawa, to przecież fikcja literacka. No cóż, mi jego osoba, a raczej profesja, w tym wieku nie podchodzi. Włączenie płatnego zabójcy w grupę uczących się nastolatków... zostawię bez komentarza.

Do pary z głównym bohaterem nijak odbieram też postać kobiecą. Nie wspomnę, że zdjęcie na okładce kobiety zupełnie się nie ma do opisu w środku. Niech ktoś mi powie, że ta pani na okładce przypomina nastolatkę? Nie uwierzę. Podobny mętlik wprowadza streszczenie z tyłu okładki, które nie sugeruje, w jakim wieku są bohaterowie. Nie przypuszczałam, że w tych rolach zostaną obsadzeni tak młode postacie. Adeline, niby szara myszka, która wszystkim próbuje zejść z drogi, bardzo szybko wkracza w świat dyskotek i wyścigów. Niby nie chce rzucać się w oczy, a jest najbardziej rozchwytywana. Coś mnie w niej irytowało i sprawiało, że nie uwierzyłam w jej historię. Nie do końca jestem w stanie określić, co to było. Po prostu ci bohaterowie do mnie nie trafili. Adeline raz brzydzi się scenami walki, by po stu stronach już się nimi fascynować.

Opisy nie tylko postaci, ale wszystkiego, są wyolbrzymione i niespójne. Główna bohaterka spotyka trzy dziewczyny i od razu zostają przyjaciółkami od serca, którym pod koniec zwierza największe tajemnice. Do tego dwójka dorosłych bohaterów, a żadne z nich nie zapytało się rodziców, dlaczego jedna strona, nienawidzi drugiej? Kolacja u rodziców Damiona to jedna wielka pomyłka. Boss mafii siedzi przy jednym stole z dziewczyną swego syna i nie zamienia z nią ani słowa, nawet kontaktu wzrokowego nie było. Obce dziewczyny przyjeżdżają do miasta, zamieszkują w wielkiej rezydencji i żadna osoba ze znajomych o nic się nie pyta? Mogłabym wymienić jeszcze kilka lub nawet kilkanaście takich sytuacji, które niosą za sobą aspekt niespójności. O dialogach już nie wspomnę...

Poza tym, co napisałam powyżej, historia mnie wciągnęła. Miała to coś, co przykuwa uwagę. Mimo że momentami wiało nudą, ale zleciała dość szybko i może nie od razu, ale na pewno zahaczę o tom drugi, gdyż skończyła się w najgorętszym momencie. Tak na marginesie, autorki, pisarki i wszyscy ci, co tworzą literaturę, nie kończcie nigdy w takich momentach, to jest strasznie irytujące dla czytelnika. Przerywać w najważniejszym momencie, w żadnej sytuacji nie wypada...

Nie wiem co mam jeszcze wam o niej powiedzieć. Na swój niewyobrażalny sposób wciągnęła mnie i tak jak pisałam wcześniej, przesłucham w przyszłości i tom drugi (tę wersję też słuchałam). Ma to coś, na co ja stara już osoba, dała się złapać. Jestem bardzo ciekawa waszych opinii. Do zobaczenia niedługo...


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KIEDY ZNIKNĘ
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : TYLKO TY MNIE ZROZUMIESZ

niedziela, 22 marca 2020

KRÓL_ Grażyna Adamczyk

Dzisiejsza książka była dla mnie tak zaskakująca i zarazem intrygująca, że niezmiernie się cieszę, iż spotkałam ją na swej drodze. Niby po przeczytaniu streszczenia na okładce domyślałam się, co mogę zastać w środku. Rzeczywistość okazała się z goły inna, a czas spędzony w jej towarzystwie oceniam pozytywnie. Rzadko wpada mi w ręce polska fantastyka i w większości przypadków nie jest to zabieg celowy. Po prostu tak jakoś się składa. Oglądając okładki, ta wpadła mi w oko i postanowiłam ją przeczytać. Gdy dotarł do mnie egzemplarz z czterema pozycjami, tą sobie zostawiłam na koniec. A powinnam zacząć od niej.

Historia jest bardzo ciekawa, świat wciągający, a bohaterowie przecudni. Może ktoś zarzucić fabule przewidywalność i poniekąd będzie miał rację, ale ja kupuję całokształt i z wyczekiwaniem będę wyglądać drugiego tomu. Akcja w książce nie jest przeciągana, dość sprawnie przechodzi autorka od jednego wątku do drugiego. Nie ma tu skomplikowanych zagwostek. Wszystko, co się pojawia w niedługim czasie, zostaje wyjaśnione. Oczywiście nie możemy porównać tej kreacji do świata stworzonego przez panią Bishop, ale ten też jest do kupienia.

Noah i Rankor to postacie dwóch kluczowych bohaterów, z których pragnie się brać jak najwięcej dobrego i stawia jako przykład do naśladowania. Noah wychowywany w sierocińcu, jako bezimienny sierota pewnego dnia siada na tronie swego dziedzictwa. Choć skrywa wiele tajemnic, bez problemu potrafi rozszyfrować każdą postać. Wie, kiedy go ktoś oszukuje i okłamuje. Potrafi wniknąć tam, gdzie inni nie potrafią. Przede wszystkim naucza swój lud wiary w Boga, uczy ich modlitwy i bogobojności. Choć poddani dość sceptycznie na początku do tego podchodzą, swoją pracą, wiarą i oddaniem zjednuje sobie coraz więcej osób.
Rankor, choć nie ma tytułu, zjednuje sobie ludzi dobrocią i swoim usposobieniem. Dopóki na dworze nie pojawił się Noah, zajmował dość niskie stanowisko zarządcy. Sytuacja się zmienia, gdy pojawia się nowy książę, a między nimi nawiązuje się wzajemna nić porozumienia.

Obaj są wyjątkowi, choć ciężko im w to uwierzyć. Zarówno jeden, jak i drugi to dobry człowiek, który za swoich ludzi odda życie bez wahania. Będą zmuszeni stoczyć wielką walkę o swoich towarzyszy i przyjaciół.

Książkę czytałam około siedem dni temu i wiecie co: nie pamiętam dokładnie, jak bohaterka ukształtowała świat po tej trzeciej wojnie światowej, ale dokładnie pamiętam tę dwójkę bohaterów. To duży atut tej powieści przygodowej i chyba dlatego najbardziej warto ją przeczytać. Oczywiście jest jeszcze szereg innych postaci. Nie zabraknie humoru, zdrad i miłości. Wszystko to sprawia, że warto spotkać się z tą pozycją i spędzić kilka wieczorów.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania i poznania tych bohaterów. Czekam z niecierpliwością na drugi tom... Polecam...

1. S I E D E M K R Ó L E S T W _Cinda Williams Chima

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Malowany człowiek. Księga I" Peter V. Brett

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁZA Lauren Kate

4. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Nowoczesna Czarodziejka" Debora Geary

5. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Fantazje i Koszmary"Melissa Marr

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : DEMONY- Grzech Pierworodny Lisa Desrochers

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : Dziewięć żyć Chloe King- Wybrana Liz Braswell

niedziela, 15 marca 2020

DROGA ŻYCIA_Agata Awlam

"Wczoraj do Ciebie nie należy.

Jutro niepewne...

Tylko dziś jest Twoje."

Jan Paweł II

Książka, którą wam dziś przedstawię, wzbudziła mój niedosyt i tak naprawdę nie wiem, jak mam się do niej odnieść. Krótkie rozdziały i prosty język sprawiły, że bardzo szybko się ją czytało. Zleciała mi nie wiadomo kiedy. Tylko po przeczytaniu nie za wiele do mnie trafiło. Choć autorka poruszała bardzo trudne tematy, przy których nie należy przejść obojętnie. To sposób, w jaki to zrobiła, już tak ciekawy nie był.

Książka mówi w głównej mierze o wierze w Boga. Wszystko w niej wokół wiary się obraca. Nawet główna bohaterka Katherine jest przykładem głęboko wierzącej osoby. I nie mam nic przeciwko temu, sama jestem wierząca, ale postać głównej bohaterki nie współgra mi z lektorem. Ciężko się z nią utożsamić, gdyż nie spotkałam nigdy tak bogobojnej osoby. W tak młodym wieku takie dojrzałe przemyślenia, które mogłyby zawstydzić nie jednego dojrzałego katolika. Idealna osoba, w którą mi ciężko uwierzyć.

Autorka nie pozwala nam się wczuć w postać Kathrine, gdyż wszystkie sytuacje spotykające ją w życiu są opowiedziane w kilkudziesięciu zdaniach. Szybko i prosto, by przejść dalej. Nie podoba mi się takie prowadzenie tematu. Wolę bardziej złożone sytuacje, w których pojawiają się uczucia i emocje. Bohaterzy się zastanawiają, cierpią i cieszą się, po prostu są bardziej ludzcy. Tutaj mi tego zabrakło. Wiele wątków, a tak w zasadzie to wszystkie, które tak jak szybko się pojawiają, tak i szybko znikają.

Listy pożegnalne, to kolejna nieścisłość, która rzuciła mi się w oczy. Na pewno, gdybym była w takiej sytuacji jak nasza bohaterka nie takie informacje napisałabym w liście pożegnalnym. Matka, która nigdy nie weźmie swego upragnionego dziecka na ręce, nie poświęca informacjom o Bogu i swej wierze większości treści. Na pewno list nie zajęłoby mi tylko jednej kartki, a co najmniej kilka.

Nie jestem przekonana, że istnieją takie wyidealizowane osoby, które potrafią największe cierpienie wytłumaczyć i zawierzyć, bez słowa skargi i zwątpienia Bogu. Zdecydowanie to pozycja dla zagorzałych katolików, którzy całe swoje życie pokładają w Bogu. Dla mnie to pozycja za poprawna, jeżeli chodzi o treść, a główna bohaterka za idealne. Dziękuję jednak wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania. Zmusiła mnie ona do zastanowienia się nad własnym życiem i swoją drogą. Na pewno nie będę taka jak Katherina, ale częściej zacznę żyć chwilą, bo jutra mogę nie doczekać...

Jestem ciekawa waszych opinii, jeżeli zdecydujecie się po nią sięgnąć. Napiszcie...


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : NA GRANICY
2. P O L E C A N E K O B I E T O M: DRUGIE ŻYCIE WIKTORII 

piątek, 28 lutego 2020

MISTER E L James

Chyba nie wiele jest osób, które nie wiedzą, kim jest Christian Grey. Myślę, że większość kobiet czytała książkę obok której, kilka lat temu ciężko było przejść obojętnie. I nie mam tu na myśli jakości tej pozycji, pisząc o jej rozgłosie tylko o udanych zabiegach marketingowych. Za namową kobiet, część mężczyzn na pewno wybrała się do kina oglądać poczynania Christiana na wielkim ekranie. A co do decyzji, czy było warto? Pewnie tylu samo będzie zwolenników, co przeciwników. Niewątpliwie miliony o niej słyszały.

Dziś przedstawię wam kolejną książkę autorki- "okrzykniętej bestsellerem trylogii""Pięćdziesiąt twarzy Greya". M I S T E R, ten tytuł w pewnym momencie tak wiele razy był wspominany przez główną bohaterkę, że od powtórzenia tego wyrazu aż mnie mdliło. W pewnej części książki myślałam już, że ona żadnego innego słowa nie potrafi wypowiadać. Na szczęście pod koniec książki zaczęła składać nawet całe zdania, więc jest nadzieja.

Ja słuchałam audiobooka, któremu poświęciłam ponad 17 godzin swego czasu. Wersja papierowa liczy sobie 512 stron, co jak na tego typu lekturę to jest dość sporo. Niestety wszystko jest tak rozwlekane i rozciągane na siłę, że momentami nużyła. Ciężko zresztą powiedzieć, aby była tu jakaś znacząca akcja. Wszystko tu działa w zwolnionym tempie, a do tego jest tak nad wyraz naciągnięte, że już bardziej chyba nie można było.

Maxim Trevelyan jest tak nudny, mdły i bez wyrazu, że nie sposób tego opisać. Jego wewnętrzne wywody i dociekania momentami wołały o pomstę do nieba i nie obroniło go bogactwo i oczywiście nieziemska uroda. Bardzo mało realna to postać, z którą w żaden sposób nie sposób się identyfikować. Podobnie zresztą ma się osoba AlessiDemachi, albańskiej młodej dziewczyny, wychowanej w bardzo patriarchalnej, tradycyjnej rodzinie. Ucieka z domu przed niechcianym zamążpójściem i wpada w jeszcze większe tarapaty. O których oczywiście wam nie opowiem. Bajka... to mało powiedziane.

Spokojnie można to było skrócić do połowy i myślę, że czytelnikowi nic by nie umknęło. O ile ja nie poświęcałam jej całej swojej uwagi, gdyż była tylko dopełnieniem to mówię jej tak. Gdybym miała jednak ją czytać, pewnie mocno by mnie nużyła. Na pewno na plus zasługuje fakt, że wątek nie został urwany w najciekawszym momencie, tylko rozwiązany i zakończony. Jeżeli powstanie druga część, to będzie to kontynuacja dalszych losów bohaterów, które klarują się iście po lordowskiemu.

Ani poprzedni bestseller, ani ta obecna książka nie wstrząsnęły mną i nie sprawiły, że będę chciała do nich jeszcze wrócić. Przeczytana, odhaczona i zapomniana pozycja. A czy warto po nią sięgać, będziecie musiały zdecydować same. Ciekawa jestem waszych opinii.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : Piękne kłamstwo
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "DRIVEN" Napędzani Pożądaniem K. Bromberg
3. 
P O L E C A N E K O B I E T O M : "Uwolnj mnie" Julie Kenner
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : PIĘĆDZIESIĄT TWARZY GREYA
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Jej bohater" Laura Kaye
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "SLOW BURN Kropla drąży skałę" K. Bromberg
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "SWEET ACHE" K. Bromberg

wtorek, 18 lutego 2020

P R A W N I C Y _ LILIANNA GARDEN


Dziś przed wami kolejny audiobook, który udało mi się przesłuchać. Czytałam różne podsumowania tej pozycji, które nie zawsze były pozytywne, choć oczywiście było ich niewiele. Postanowiłam się sama przekonać o jego wartości. I jedno mogę wam powiedzieć. Ja jestem ZDECYDOWANIE NA TAK. Pod względem stylistycznym wszystko pasowało i nie wychwyciłam żadnych zgrzytów.

Bardzo spodobali mi się bohaterowie. I nie mam na myśli, tylko tych pierwszoplanowych. Tutaj ci poboczni byli na równi z tymi głównymi. Razem tworzyli zgraną grupę przyjaciół, o której wielu z nas marzy. Zazwyczaj po skończeniu szkoły większość grup się rozpada, każdy odchodzi w swoją stronę. Z rodziną jest trochę inaczej, zazwyczaj jest na dobre i złe. Możemy się z nią kłócić i sprzeczać, ale jak któremuś dzieje się krzywda, rodzeństwo rzuca wszystko, by pomóc bratu lub siostrze.

Tutaj mamy przykład takiej właśnie trójki rodzeństwa, których rodzice w dzieciństwie nie traktowali zbyt dobrze. Skupieni na własnych karierach, zapomnieli, że mają pociechy do wychowania. Dzieci nauczyły się troszczyć o siebie i dość szybko stali się samowystarczalni. Cordelia Weston jest jedną z trójki rodzeństwa, która postawiła na swoją karierę prawniczą i na niej stara się skupiać. Dzięki zaangażowaniu i zdolnościom udaje jej się dostać na staż do jednej z obleganych kancelarii prawniczych. Od tego dnia jej życie przestaje być nudne, a ona sama wkracza do niebezpiecznego świata intryg, zbrodni i złych ludzi.

Na jej drodze staje także nadwyraz przystojny, arogancki i pewny siebie "cesarz" Matthew Barden. To on prowadzi głośną sprawę biznesmena oskarżonego o malwersację i zabójstwo przyjaciela. W życiu dla niego liczy się obecnie córka, którą samotnie wychowuje. Bystra stażystka niewątpliwie zaprząta mu głowę coraz bardziej, przez co, do niedostępnego prawnika zaczynają dochodzić do głosu skrzętnie ukryte pragnienia.

Nie sposób się przy tej książce nudzić. Co chwila jesteśmy zaskakiwani czymś nowym. Jest tyle ciekawych wątków, które razem tworzą jedną pajęczynę. Gratuluję autorce dość dobrego kontrolowania tempa, akcji i tej wielowątkowości. Rzadko się zdarza, abym podczas czytania polubiła aż tyle postaci, ale tej grupce się to udało. Tryska od nich lekkość i radość, które udzielają się czytelnikowi. Nie sposób się przy niej nudzić.

Jestem na tak i na pewno sięgnę po drugi tom. Mogę wam zdradzić że dwójka nosi tytuł "Na granicy prawa", ale jeszcze się nie ukazała. Pierwsza część urywa się w takim momencie, że wiele zagadek zostało nierozwiązanych, a moja ciekawość nie została zaspokojona. 

niedziela, 16 lutego 2020

KRÓLOWA PSZCZÓŁ_ NINA NIRALI


"Czasem droga do celu może być kręta,

wyboista i mieć wiele przeszkód,

lecz kiedy go się w końcu osiągnie,

uczucie satysfakcji jest pełniejsze i bogatsze,

aniżeli gdyby wszystko przyszło samo."...



W pozycji dzisiejszej zaintrygowała mnie okładka w połączeniu z tytułem. Przypuszczałam, że będzie w klimacie Persji lub Indii i zupełnie się nie pomyliłam. Książka ta ukazuje nam piękną kulturę Indii i kontrastuje to jednocześnie z przerażającą biedą. Autorka dotyka szczególnie problemu małoletnich dzieci, skrajnej biedy i niesprawiedliwości społecznej. Przedstawia je w tak obrazowy sposób na przykładzie głównych bohaterów, że w wielu momentach podczas czytania chwytała za moje serce. Tamta kultura jest mi tak obca, że chłonęłam ją z niedowierzaniem, przerażeniem, ale i wielkim zaaferowaniem.

Książka ta niesie tak wiele pozytywnych przesłań, o których żadne z nas nie powinno zapominać. Bez względu na płeć, kolor skóry i wyznanie czy stan posiadania, każdy człowiek zasługuje na miłość i szacunek. Z takim przekonaniem powinniście przekręcić ostatnią, czterysta trzydziestą pierwszą stronę tej książki. Życzę wam tego, abyście zatonęły w tym pięknym świecie, pełnym sprzeczności i wraz z królową pszczół razem przebrnęli przez ciemne zakamarki INDII.

Skylar, Ravish i Anu to trzy filary tej powieści. Samotna kobieta, jeszcze bardziej samotny mężczyzna i najbardziej samotne dziecko stanowią trzon całej fabuły, która w bardzo wielu miejscach wzrusza i kruszy najbardziej zatwardziałe serca. Kobieta, pisarka przejeżdżając do Mumbaju chce napisać przed śmiercią ostatnią najważniejszą powieść swego życia. Spotyka na swej drodze prostego taksówkarza, który, choć wychowany w bogactwie, teraz zmaga się nie tylko z biedą, ale ze zdradą byłej narzeczonej i oszustwem przyjaciela. Przeznaczenie lub kapryśny los splata drogi tej dwójki, a oni sami jak ćmy do światłą, lgną do siebie. On młodszy, ona starsza, ale dla przeznaczenia nie ma to najmniejszego znaczenia.

W trakcie ich wspólnej drogi dołącza do nich ośmioletnia dziewczynka, Anu. Jej losy rozłożyły mnie na łopatki i długo nie mogłam się podnieść. Jak można ośmioletnią dziewczynkę oddawać za mąż dużo starszemu mężczyźnie. Dzieci powinny mieć dzieciństwo i cieszyć się miłością rodziców jak najdłużej. Anu zupełnie tego nie zaznała, lecz więcej już wam nie zdradzę.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania. Tę książkę należy przeczytać bez dwóch zdań. Ona porusza bardzo wiele aspektów tamtej kultury. Pokazuje nam jaką rolę odgrywa kobieta i tradycja patriarchalna. Najważniejszym jednak przesłaniem, które mnie poruszyło to niesprawiedliwość dorosłych wobec dzieci. Nie tylko w Indiach dzieci są wykorzystywane seksualnie. W innych częściach świata o tym się po prostu nie mówi, a do przestępczych czynów dochodzi zazwyczaj w czterech ścianach ich własnych domów. I nieważne czy dzieje się to za zgodą całych społeczeństw, czy w cieniu i milczeniu, nadal jest to największa niesprawiedliwość w dziejach ludzkości wymierzona w najbardziej bezbronne istoty.

środa, 5 lutego 2020

A R T Y S T K A_Daniel Lachendro

"Ciało rzucone na łoże,

traci na oporze.."

Takim króciutkim cytatem wychwyconym z dzisiejszej książki postanowiłam was przywitać. Rozbawił mnie, więc podzieliłam się nim z wami.

Książka ta zwróciła moją uwagę okładką. Takie romantyczne, lekkie i urocze zdjęcie zapowiadało ckliwą historię. Nie uwierzycie, jak wielkie było moje zdziwienie po skonfrontowaniu mego założenia z faktyczną treścią. Dużo erotyki to jest na pewno jeden z elementów, którego tu nie zabraknie. Sceny te były dość mocno zaakcentowane i to nie w delikatny sposób. W wielu momentach zalatywało to dominacją i elementami BDSM, co trochę mi się gryzło z odbiorem. Do tego dość sugestywny język, którym operowali bohaterowie, nie pozostawiał pola wyobraźni.

Całość historii przedstawiona jest oczami głównego bohatera. Raul to młody mężczyzna, który nieustannie boryka się ze wspomnieniami nieszczęśliwego małżeństwa swych rodziców i przemocą wymierzoną przez jego ojca. Nie potrafi zaufać nikomu, nie wierzy w miłość i udane związki. Z przyjaciółką z sąsiedztwa łączy go przyjaźń z dodatkami. Choć podświadomie dzieli się z nią największymi tajemnicami, to stając przed nią, nie potrafi określić swych uczuć i dopuścić jej do siebie. W momencie, gdy dociera do niego, że od bardzo dawna Alice skradła jego serce, nabiera odwagi i decyduje się na wyznanie jej swych uczuć. Tylko że jej już w domu nie ma i nie będzie. Dziewczyna znudzona czekaniem postanowiła wyjechać na drugi koniec globu, by tam poszukać osoby, która odda jej swe serce. Nieświadoma uczuć swego przyjaciela, odjeżdża bez pożegnania.
 
To historia o dwójce przyjaciół którzy, mimo że się dobrze znają, nie potrafią dopuścić do siebie innej osoby. Tyczy to się w większości naszego głównego bohatera. Historia jest w gruncie nieskomplikowana. Zasiadając do niej, nie oczekujcie wielkich uniesień. Ma na celu rozluźnienie i uświadomienie czytelnikom, że czas ucieka, a cofnąć się nie da. Nie należy odkładać na później tego, co możemy zrobić dziś.

Narratorem w książce jest główny bohater Raul, podobnie jak i sam autor jest płci męskiej. I to się da odczuć, czytając tę książkę. Kobiece rozmyślania są bardziej skomplikowane i zakręcone. Tutaj przechodzimy wartko z jednej sytuacji na drugą, bez zbędnego rozwlekania, więc każdy indywidualnie będzie musiał stwierdzić, czy ten styl mu odpowiada. Czytając, można odczuć różnicę. U mnie wystąpił lekki zgrzyt między treścią, w której to Raul zaczyna swoją pierwszą pracę (odbierałam go jako młodego nastolatka), a gdy dochodziły dialogi które porównywałam ze zdjęciem mężczyzny na okładce, wydawał się on dużo starszy. I to też zostawiam waszej ocenie, bo może moja wyobraźnia za bardzo tego dnia pracowała ;-)

Pozycja ta skierowana jest raczej do młodszych czytelników, zarówno na treść, jak i bohaterów. Oczywiście nie zdradzę wam więcej treści, a możecie mi wierzyć, że życie Raula jeszcze się skomplikuje.

Dziękuję bardzo wydawnictwo Novae Res za możliwość przeczytania i do zobaczenia niedługo...


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIĘKNY GRACZ
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : KIEDY WRÓCĘ
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore
4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding
P O L E C A N E K O B I E T O M : "Lato w Rzymie" Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Spotkajmy się w Prowansji" Carole Mortimer, Catherine Spencer
8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pomyślne wiatry" Nora Roberts
9. POLECANE KOBIETOM: TO NIEMOŻLIWE
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : Na pięciolinii słów Sara Damaziak
11.  P O L E C A N E K O B I E T O M : PIERŚCIONEK Z CYRKONIĄ 
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : CÓRKA KWIACIARZA KAROLI