Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lektura przygodowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lektura przygodowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2021

BYŁ SOBIE CHŁOPIEC_ Anna Esavna

Nawet nie przypuszczacie jak miło mi zasiąść tego wieczoru przed komputerem, by pokrótce opisać wam powyższą pozycję. Moje plany zawodowe zmusiły mnie do ograniczenia emitowania postów, więc po miesięcznej przerwie fantastycznie jest pochylić się nad taką pozycją. Choć okładka zupełnie nie jest zachęcająca i raczej nie przyciąga uwagi, to treść rekompensuje nam powłokę zewnętrzną.

Pochłonęłam ją w jeden wieczór i teraz mam wielki niedosyt i chciałabym więcej. Uwielbiam książki, w których każdy, bez ograniczeń wiekowych znajdzie coś dla siebie. Nie ma znaczenia czy czytelnik będzie osobą dorosłą, czy dopiero będzie wkraczać w dorosłe życie. Podobnie zresztą się ma sytuacja ze względu na płeć. Do tej książki wystarczy mieć zamiłowanie do bajek i choć troszkę magii w sobie :-). 

Jeden zwykły chłopiec i kilkoro jego zwykłych i przeciętnych przyjaciół potrafiło stawić czoła w obronie swoich wartości i przekonań. Choć przeciwnikami były postacie magiczne, które jednym skinieniem palca mogły naszych bohaterów zmiażdżyć, im udało się je przechytrzyć. Pokazali, jak wielka moc drzemie w przyjaźni, która stanowi niezastąpione oparcie w chwilach zwątpienia. 
 
Bez problemowo wkroczyłam w ten magiczny świat czarownic, które żyją prawie tak jak każdy śmiertelnik. Uczą się, pracują i zakładają rodziny, w których niestety prym wiodą dziewczynki. W świecie  tym wśród wyjątkowych dziewcząt trafiają się też szarzy chłopcy, którzy niestety muszę egzystować obok.  I nie jest to łatwe życie, gdyż zaszufladkowani są w najniższej grupie społecznej.
 
W książce tej autorka nie tylko poruszyła kwestie uprzedzeń i dążenia do zdobycia władzy. Dyskryminacja ze względu na odmienność czy chciwość to tylko nieliczne tematy, które przewijają się na tych stronicach.  Najważniejszą jednak kwestią jest walka dobra ze złem i siła przyjaźni, która daje przykład i wzór do naśladowania.

Bezproblemowo można się w to wszystko zanurzyć za sprawą stylistyki autorki i jej barwnych opisów.  Posty język i lekkość opisów sprawiła, że nie sposób było ją odłożyć. A ja czterdziestoletnia kobieta czytałam o dziesięcioletnich chłopcach i nie chciałam wcale kończyć. 
 
Zdecydowanie polecam wszystkim lubiącym bajki i fantastykę. Dla mnie to była świetna przygoda i zdecydowanie czekam na więcej.  

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : SERCE I MAGIA

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Malowany człowiek. Księga I" Peter V. Brett

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁZA Lauren Kate

4. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Nowoczesna Czarodziejka" Debora Geary

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓL

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : DEMONY- Grzech Pierworodny Lisa Desrochers

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : Dziewięć żyć Chloe King- Wybrana Liz Braswell

niedziela, 6 grudnia 2020

Polluks. Bezlitosna Siła. Tom 2_ Agnieszka Lingas- Łoniewska

Po ostatniej dość średniej pozycji postanowiłam sięgnąć, po coś z naszego rodzimego podwórka. Padło na panią Łoniewską, gdyż mam w kolejce kilka jej książek. Seria "Bezlitosna Siła" obecnie już liczy cztery części, a ja dziś przedstawię wam dopiero drugą.  Jestem lekko do tyłu, ale nadejdzie taki dzień, że wszystko nadrobię :-). 

Ta część podobała mi się  zdecydowanie bardziej niż opowieść o Kastorze. Według mnie była bardziej spójna i łatwiej było mi ją poczuć. Niestety nie są to pozycje, które czytałam kiedyś, a w których udawało się autorce wywołać we mnie wewnętrzny emocjonalny wstrząs. Te są płytsze i zdecydowanie łatwiej przejść do porządku dziennego po ich przeczytaniu. To takie pozycje na jeden raz, szczególnie teraz na spokojne wieczory zimowe z kubkiem zimowej herbaty.

Spokojnie w jeden wieczór można ją pochłonąć. Tym razem autorka poświęciła uwagę Patrykowi i Martynie. Nie jest to zaskakujące, gdyż już w pierwszej części można było odnieść wrażenie, że ta dwójka ma się ku sobie.  Patryk zmaga się z demonami przeszłości, które nie pozwalają mu normalnie funkcjonować. Jego całe życie podyktowane jest wykonaniem zemsty, która nieubłaganie zbliża się do punktu kulminacyjnego. Otoczony  kolczastym pancerzem, przez który udało się przeniknąć tylko jednej kobiecie, pragnie jej i jednocześnie ją odpycha, gdyż uważa, że nie jest dla niej dość dobry.  Zmuszony będzie od nowa wyznaczyć swoje priorytety.

Martyna to kobieta, której w życiu również nie było łatwo. Z pierwszego małżeństwa wyniosła rany fizyczne i psychiczne, ale nauczyła się też być twardą i walczyć o swoje. Założyła fundację, by pomagać kobietom po przejściach. Od kilku lat potajemnie podkochiwała się w Patryku. Podczas obserwowania go, jako jedna z nielicznych dostrzegła w nim emocje, których nigdy nie okazywał.

Tych dwoje będzie musiało przejść długą drogę, by na końcu odnaleźć upragnione szczęście. Zarówno jedno, jak i drugie musi wykazać się determinacją i wyrozumieniem. Szczególnie Patryk będzie musiał uwierzyć przede wszystkim, w to, że mimo okropnego dzieciństwa zasługuje na szczęście i miłość. 

Kiedyś poleciłabym wam w ciemno książki pani Agnieszki. Przypuszczam jednak, że ta nie wszystkim przypadnie do gustu. to taka pozycja na jeden raz, bez zbędnego zanurzania się w podziemny świat walk. W tych książkach nie ma tej głębi, która była we wcześniejszych pozycjach. Mimo wszystko nie żałuję, że ją przesłuchałam. Do kolejnych pozycji również zajrzę, ale może nie tak od razu. Gdybym miała ocenić ją punktowo, to dostałaby 6 punktów na 10 możliwych...

Nie będę was dłużej zanudzać, więc życzę miłej lektury, może komuś przypadnie bardziej niż mi...

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mistrz" Katarzyna Michalak 

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu" Agnieszka Lingas - Łoniewska

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Braterstwo Krwi" Agnieszka Lingas - Łoniewska 

4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Zakręty Losu. Historia Lukasa" Agnieszka Lingas - Łoniewska

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : KASTOR. BEZLITOSNA SIŁA

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : KONSORCJUM  

 

niedziela, 8 listopada 2020

Drań z Manhattanu_ Penelope Ward, Vi Keeland

Ten duet autorski w najbliższym czasie jeszcze nie raz zagości na tym blogu. Wpadło mi ostatnio kilka ich pozycji i postanowiłam wam je nieco przybliżyć. W żadnym wypadku nie sugerujcie się okładką ani tytułem. Ta książka ma coś w sobie, co nie pozwala odłożyć jej na bok. 
 
Obu paniom świetnie razem wychodzi tworzenie książek dla kobiet. Opowieści są spójne, przepełnione emocjami zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi oraz mają tę głębię.  Równolegle do wątku miłosnego głównych bohaterów toczą się też i inne dramaty. 
 
Tu główną rolę gra tytułowy drań- Graham Morgan, arogancki i despotyczny mężczyzna. Całkowicie poświęcił się pracy i tego, też wymaga od wszystkich innych. Nie używa słowa "proszę" ani "dziękuję". W ciągu jednego tygodnia potrafi od niego odejść z pracy trzy asystentki, nie wytrzymując presji. On sam nie zadaje sobie minimum trudu, by zapamiętać imiona swoich pracowników. W trakcie rozmowy telefonicznej, podczas której zachowuje się jak typowy dupek, przykuwa uwagę Sorai, pasażerki metra. Arogancja i chamstwo bije od niego na odległość, ale ona zwraca uwagę, też na jego fizyczność, a nie da się ukryć, że jest przystojny. Zakompleksiona dziewczyna jest przekonana, że taki mężczyzna jak on, nigdy nie spojrzy na taką jak ona. Graham w trakcie tej przejażdżki gubi telefon, a ona postanawia mu go oddać. Nie będzie to łatwe, gdyż jak ma to w zwyczaju Graham, nie ułatwi jej tego, a ona w odwecie zostawi mu kilka zdjęć swego ciała w telefonie. 

Jeden mały tatuaż, przez który Soraya zostanie zidentyfikowana, zabierze tych dwoje w odległą podróż, w której każde z osobna dowie się czegoś o sobie. Będą musieli być dla siebie wsparciem i opoką w walce z kłodami, jakie przed nimi przyszykowało życie. Nie zdradzę tajemnicy, gdy powiem, że niespodziewanie w życiu Grahama pojawi się córka, o której istnieniu nie wiedział i zarówno jemu, jak i Sorai przyjdzie na nowo wszystko układać. 

Ten duet potrafi wpleść tak wątki, by jednocześnie było momentami zabawnie, a momentami poważnie. Ta historia zmusza odbiorcę do przemyślenia i refleksji. Kłamstwo nigdy nie jest dobrym wyjściem, a konsekwencje jego dotykają wiele istot. Polecam wam ją zdecydowanie.  To historia dwóch osób, które na pozór do siebie nie pasują, a mimo wszystko zakochują się w sobie. To opowieść o odnalezieniu w sobie rodzicielskich instynktów, w sytuacji, gdy nie łączą cię więzy biologiczne. To śliczna opowieść, którą zdecydowanie warto przeczytać lub przesłuchać, jak zrobiłam to ja. Te 9 godzin słuchania zleciały mi nie wiadomo kiedy  i to nie jest moje ostatnie spotkanie z tym duetem....

wtorek, 3 listopada 2020

Patron_ Eliana Lascaris

Kilka miesięcy temu czytałam bardzo podobną pozycję o świecie prawniczym. Tamta mi się bardzo podobała w kontekście stylu autorki. Ta urzekła mnie podejściem do problemu i prowadzeniem fabuły przez autorkę. Ale po kolei...

Zauważyłam ostatnio, że panuje moda na silniejsze i odporniejsze psychicznie postacie kobiece, natomiast faceci są mniej zdecydowani i tchórzliwi. Tak na pewno było w przypadku tej pozycji. Nasza główna bohaterka Felicia Andrews, na zewnątrz sprawia wrażenie kruchej, niepewnej i bardzo nieśmiałej.  Przynajmniej na początku książki. W trakcie słuchania nabiera wyrazu. Z szarej myszki zaczyna przeistaczać się w pewną siebie osobę.  Walczy ze swymi demonami, by życie stało się lepsze.

Thomas natomiast mimo że przystojny i mogący przebierać w kobietach, nie jest zupełnie podrywaczem zaliczającym je. Jego gburowatość, wycofanie i sposób bycia sprawiają, że odstrasza od siebie wszystkich. Skupiony na pracy, rzadko zwraca uwagę na płeć przeciwną.

W tej książce bohaterowie ze sobą naprawdę rozmawiają. Poznają się i przede wszystkim słuchają wzajemnie. Nie  rzucają się na siebie zaraz na początku książki i nie rozpływają z pożądania. Może przez to akcja jest spowolniona, gdyż autorka bardziej skupia się na emocjonalnej stronie naszych bohaterów, ale dostajemy coś w zamian.  Każde z nich ma swój bagaż doświadczeń, które muszą przepracować. Nie robią tego przez łóżko i szybkie zaliczenie. Tak jak w prawdziwym życiu, oni najpierw się poznają.  Są nad wyraz realni i bardzo odpowiedzialni, gdyż myślą o konsekwencjach swoich działań. 

Sceny łóżkowe, a w zasadzie jedna pojawiają się dopiero na końcu książki, oczywiście nie jest to wielka tajemnica, że do zbliżenia w końcu dochodzi. Fajnie, że można napisać książkę dla kobiet bez zapychania jej powtarzanymi scenami erotycznymi. To miła odmiana po moich ostatnich przeczytanych pozycjach.

Niesamowicie się cieszę na drugą część. O ile Felicii udało się poskromić swoje demony, o tyle nie wiemy wiele jeszcze o przeszłości Thomasa, który jeszcze wiele skrywa w swym sercu. Choć zachowuje się jak dupek i wiele razy miałam ochotę go szturchnąć, to w głębi serca polubiłam go. 

Lubię, gdy narracja prowadzona jest z perspektywy dwóch bohaterów. Mamy możliwość bardziej zagłębić się w obydwie postacie i poznać sposób ich myślenia i uczucia. Uważam, że ten debiut literacki był naprawdę udany i z czystym sumieniem mogę go wam polecić. Ja słuchałam audiobooka, więc nie odczułam wolnej fabuły, nie wiem jednak, jak to jest z perspektywy czytanej, czy nie za bardzo się ciągnie. Czekam na wasze wrażenia....

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PRAWNICY

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : PAN PERFEKCYJNY

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIEKŁO GABRIELA

środa, 28 października 2020

Rosyjska Księżniczka. Dziedzictwo. Tom1_ Monika Skabara

Nie wiem, dlaczego sięgnęłam po tę książkę. Autorka zupełnie dla mnie nieznana i ten tytuł mało przyciągający, ale się skusiłam. Jestem już po przesłuchaniu i zdecydowanie nie żałuję swojej decyzji. Wciągnęłam się w historię opowiedzianą troszkę od innej strony, ale o tym za chwilę.

Mogłam nie znać autorki, gdyż to jej debiut literacki. I z tego miejsca chciałabym pogratulować tak wciągającej historii, która wywarła na mnie dość duże wrażenie. Czytałam już nie jedną książkę o mafii, ale zazwyczaj kobiety były dodatkami, o których bezpieczeństwo troszczyli się mężczyźni. Tutaj tego nie doświadczymy.

Sasza Askarowa to jedyna córka mafijnego bosa z Rosji. Nikt jej nie zna, gdyż przez lata poddawana była brutalnemu szkoleniu, którego celem było uczynienie z niej maszynki do zabijania.  I tak też się stało. Przez lata starano się w niej zabić wszelkie uczucia i przywiązanie do kogokolwiek. Za uśmiech bito ją do nieprzytomności, za oznakę nieposłuszeństwa łamano kości. Jej plecy to jedna wielka mapa blizn. 

Poznajemy ją, jako dorosłą kobietę, która, mimo że zarządza wieloma firmami, w głębi duszy nie ma najmniejszego prawa głosu. By załagodzić konflikty dwóch rodzin mafijnych, jej ojciec postanawia wydać ją za mąż, za syna włoskiego capo. Oczywiście nie pyta jej o zdanie. Okazuje się, jednak że Antonio Morinnello będzie dla niej wybawieniem, i otworzy przed nią zupełnie inny świat. Starcie tych dwóch mocnych charakterów będzie dla czytelnika ciekawym doświadczeniem.

Fabuła książki nie jest nudna, akcja dość szybko się zmieniała, momentami aż za szybko. Nie sposób się  przy niej nudzić. Oczywiście nie opowiem wam całości, bo to nie miałoby sensu. Zachęcam was jednak do przeczytania. Styl autorki jest prosty i lekki, przez co bez zgrzytów można płynnie przechodzić dalej. Fajnie, że autorka odeszła od stereotypowego podejścia do powieści mafijnej. Tutaj ludzie będą zdradzać, zabijać i mścić się jak przystało na prawdziwą mafię. Nasi bohaterowie będą pośrodku tych wszystkich wydarzeń.

Zdecydowanie sięgnę po kolejną tom, gdyż uważam spotkanie z tą lekturą za miłą przygodę. Polecam...

niedziela, 30 sierpnia 2020

Łopatą do serca _ MARTA OBUCH


Książka ta urzekła mnie swoją okładką i dlatego po nią sięgnęłam. Jak zauważyłyście, coraz częściej sięgam po polskich autorów. Okazuje się, że na naszym rynku wydawniczym można spotkać wiele ciekawych pozycji. Tę akurat słuchałam i muszę przyznać, że lektor nie do końca mi odpowiadał. W głosie było coś, co nie pozwalało mi się wczuć w historię, zwarzywszy, że tekst jest dość dosadny i łagodny głos, zakłóca odbiór. Tutaj tak właśnie było. Historia przedstawiona tym głosem według mnie lekko straciła na jakości. 
 
Pozycja ta nie jest nowością, choć z tą okładką i z tym wydawnictwem wychodzi pierwszy raz. Swoją faktyczną premierę miała w 2013 roku, więc już trochę na rynku jest.  Opowiada ona o dwóch przyjaciółkach, które razem starają się odkryć przeszłość męża. Jak się okazuje jedna z nich, Michalina jest żoną mafijnego bossa, o czym dowiaduje się dopiero po aresztowaniu małżonka.  A ta nowość to dopiero początek niespodzianek, które zmienią jej życie w nieodwracalny sposób. Tego samego dnia do jej mieszkania wkroczy pracownik męża, który ma za zadanie ją ochraniać. Pojawi się komisarz Pietruszka, kochanka Ryszarda i wiele jeszcze innych zabawnych postaci.

Zdecydowanie książka należy do komedii, przy których nie sposób się nudzić. Przepełniona jest tak ogromną dawką humoru, że momentami uśmiech nie schodził mi z twarzy. Ogrom sytuacji, w które ciężko uwierzyć jest tu zdecydowanie ogromny, a autorka ma dość mocno wybujałą wyobraźnię, by to wszystko ze sobą zgrabnie połączyć. Akcja dość szybko się zmienia i następują nieoczekiwane zwroty akcji, ale autorce udaje się to wszystko spiąć, by nie było monotonnie i nudno. To oczywiście wielka zasługa. Te ponad 10 godzin słuchania zleciało mi nie wiadomo kiedy.
To bardzo fajna pozycja na rozluźnienie, by móc zapomnieć o troskach dnia codziennego. Polecam wszystkim kobietom lubiącym dobrze zjeść, wysokie buty na obcasie i przede wszystkim diamenty. Akcja jest szybka, więc nie ma czasu na doszukiwanie się niedociągnięć. Ja przy niej spędziłam miło czas i życzę wam tego samego. 

niedziela, 2 sierpnia 2020

Król bez skrupułów_ Meghan March

Czasami trafiają się takie pozycje przez czysty przypadek, że nie sposób je odłożyć na bok, lub tak jak w moim przypadku przestać słuchać.  Potrzebowałam czegoś na rozluźnienie, tak na szybko i przeglądając katalog z pozycjami, trafiłam na zupełnie nieznana mi autorkę. Długo się nie zastanawiałam i szybko dodałam do listy.

Pozycja nie była długa, gdyż słuchałam jej niecałe 8 godzin, czyli w ciągu jednego dnia skończyłam. Wciągnęła mnie bez reszty. Nie mam tu na myśli tematyki, gdyż już o podobnych watkach czytałam.  Nie była to dla mnie nowość, ale styl, bohaterowie i te niedopowiedzenia sprawiły, że przepadłam. W ciągu weekendu przesłuchałam całą trylogię, by zobaczyć, jak potoczą się losy bohaterów.

Keira Kilgore podobnie jak Lachlan Mount to bohaterowie, przy których nie sposób przejść obojętnie. Zostali przez autorkę tak dobrze wykreowani, że to oni skupiają na sobie największą uwagę. Temperamentna i nieposkromiona właścicielka destylarni w Nowym Orleanie za wszelką cenę pragnie utrzymać powierzoną jej rodzinną firmę. Niestety nie jest to łatwe, gdyż jej nieżyjący już mąż w ciągu kilkumiesięcznego małżeństwa zaciągnął wiele długów. Jak się okazało, jednym z wierzycieli jest Lachlan Mount, o którym nic, nigdzie nie jest napisane, ale każdy, kto wymawia jego nazwisko, jest wielce przestraszony. Opowieści, jakie o nim krążą w podziemiach społeczności nowoorleańskiej, mrożą krew w żyłach. Jedno zdanie powtarza każdy: Lachlan Mount zawsze bierze to, czego pragnie. A teraz ma ochotę na rudowłosą Keirę.

Spotkanie tych dwóch żywiołów sprawi, że nie sposób będzie tej pozycji odłożyć. Świetnie się przy niej można rozerwać. Tu nie znajdziemy nic lukrowanego i kolorowego, tutaj każdy bierze to, na co ma ochotę, szczególnie Mount. Niestety Keira nie ma innego wyboru, o ile miłe jej życie jej rodziny i przyjaciół. Musi przystać na warunki jej stawiane, choć oczywiście nie podda się bez walki.

Świetnie oddaje opis książki znaleziony w sieci : On żąda absolutnego poddania. Ona nie zamierza spełnić jego rozkazu. Ich każde kolejne spotkanie, słowo czy dotknięcie nakręca spiralę adrenaliny i ekstazy. Prędko się przekonasz, jak magnetycznym afrodyzjakiem jest władza, i jak bardzo kosztowna może być wolność. Zobaczysz, że nie da się zbudować niczego trwałego, brodząc w sieci kłamstw...

Kochani polecam z wypiekami na twarzy. Nie sposób się przy niej nudzić...


poniedziałek, 27 lipca 2020

OTCHŁAŃ KSIĘGA I i II_ Peter V. Brett

Dość długo zabierałam się za opisanie ostatniej części tej serii. Skończyłam jej słuchanie w maju, ale jakoś nie było ku temu okazji. Od pierwszej części do ostatniej byłam w tym świecie, w tej historii, w tych bohaterach zakochana i do samego końca nic się nie zmieniło. To była czysta przyjemność poświęcić te kilkadziesiąt godzin słuchania, gdyż pierwsza część to ponad 18 godzin, a druga przeszło 14. Zleciało nie wiadomo kiedy.

Co prawda są to dwie najsłabsze księgi z całej serii, ale ja mam do nich sentyment i podczas słuchania wiele rzeczy mi umykało. Pamiętajcie, czytając, jesteśmy w stanie wychwycić więcej z danej pozycji, audiobook niweluje niedociągnięcia. Dlatego też ja tej serii nie mam prawie nic do zarzucenia, natomiast po opiniach na forum wielu jest niezadowolonych i przede wszystkim zawiedzionych zakończeniem. Co prawda to prawda, jak na tak długie szycie całej fabuły, zakończenie niesie wielki niedosyt.

W pierwszej części bardzo dużo uwagi zostaje poświęcone polityce i jej spekulacjom. Kilka wątków mi jakoś nie przypadło do gustu, szczególnie ten z Hasikiem, ale przy tylu odnogach kilka jestem w stanie wybaczyć.  Autor konsekwentnie stawia kobiety jako silne jednostki, które potrafią naprawdę dużo, i jak dla mnie to duży plus.
W końcu ludzie zaczynają się jednoczyć, gdyż uświadamiają sobie, że tylko tak mają jakąkolwiek szanse w Szarak- Ka. Już się nie chowają, a walczą. Z różnym skutkiem oczywiście, ale przede wszystkim pokonują w sobie strach i podejmują próbę walki o lepsze jutro. Podobnie Arlen i Jadir, wraz z towarzyszami udają się w głąb otchłani, by tam odbyć swoją walkę. Więzią księcia demonów i zmuszają do wyjawienia kryjówki Matki Demonów.

Aby zwyciężyć, będą musieli poświęcić to, co kochają najbardziej.

Podróżowałam z Arlenem od samego początku i będzie mi bardzo brakować tej serii. Poznałam tak wiele ciekawych postaci, że nie sposób wymienić jakiegoś faworyta. Ten świat demonów i zastraszonych ludzi zostanie ze mną na pewno. Uwielbiam styl autora, rysunki i nawet lektor wpasował się w całokształt. Z ciężkim sercem odkładam ją na półkę. W duchu liczę, że cykl demoniczny na tym się nie zakończy. Jest jeszcze tyle wątków, które należy pociągnąć i z taką nadzieją zostawiam was i jak to mówi mój znajomy, stosunkowo udanej nocy życzę :-)

niedziela, 7 czerwca 2020

TRON Z CZASZEK KSIĘGA I i II_ Peter V. Brett

Chyba żadnemu sympatykowi fantastyki nie trzeba przedstawiać tego autora i jego serii. Na portalach społecznościowych ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników, choć tych drugich wydaje mi się, że jest mniej. Ja zdecydowanie zaliczam się do tych pierwszych. Uwielbiam zagłębiać się w ten świat Krasji, demonów i alagai. Spotkania z tą lekturą pochłaniają sporo czasu. Księga I to przeszło 13 godzin słuchania, natomiast księga II to ponad 12 godzin. Razem to 25 godzin, które pochłaniałam w każdym możliwym miejscu. Jadąc samochodem czy gotując obiad, towarzyszyła mi niezliczoną ilość razy.

Świat wykreowany jest zaskakujący i mało przewidywalny. Dzieje się na co najmniej kilku płaszczyznach równolegle, przez co śledzimy różnych bohaterów w ich codzienności. Autor, książkę zaczyna w tym samym momencie, w którym zakończona była "Wojna w blasku dnia"., zresztą nie sposób było zacząć w innym. Dzięki temu dostajemy kolejne miejsce, w którym toczy się zażarta walka. Zarówno Jadir, jak i Arlen przenoszą się niżej, do Otchłani, by toczyć własną walkę.

W fantastyce dominuje przesłanie walki dobra ze złem. I te dwie pierwsze części demonicznego cyklu jasno to nam oddawały. Demony były złe, ludzie natomiast dobrzy. W tej części demony zostają troszkę pominięte, a na plan wysuwa się walka między ludźmi o władzę i honor. Wszystko to podszyte intrygami i niejasnymi wyjaśnieniami sprawia, że gdzieś te wartości zostają zatracone. Brat jest wrogiem dla brata, mąż dla żony, czy syn dla matki. Każdy z nich kieruje się swoimi pobudkami, a czytelnik ma zagwozdkę do zastanowienia. Super się to czyta. Wszystkie intrygi są ze sobą doskonale spójne, ale nie powinno nas to dziwić, gdyż w poprzednich tomach było podobnie.

W tych dwóch tomach zdecydowanie prym wiodły kobiety. To na nich skupiona była największa uwaga i to one wnosiły najwięcej. Przyćmiły nawet potyczki na najwyższych szczeblach władzy, zarówno po stronie Krasjan, jak i ludzi z Zielonych Krain. Chyba najsłabiej jak zwykle wypada Leasha, której życie uczuciowe jest najbardziej zagmatwane. Kilka postaci kobiecych zostało bardziej rozwiniętych, przez co poszerzyła się grupa bohaterów do obserwowania.

Nie spob opowiedzieć o wszystkim, jak zwykle w obu tomach znaleźć można intrygi, smutek, radość, żal. Z niektórymi postaciami będziemy musieli się pożegnać, inne zostaną przez autora wprowadzone. Za sprawą tych książek i całego cyklu demonicznego przeniesiemy się w cudowny świat, w którym niczego bym nie zmieniła, no może poza jedną śmiercią, która mnie zaskoczyła i zasmuciła jednocześnie.

Nie będę opowiadać wam więcej, gdyż zachęcam do tego, abyście sami do niej zajrzeli. Tu wszystko ma znaczenie, a każda kolejna strona zabiera nas w cudowny świat Krasji, i nie tylko. Ja bez najmniejszych oporów zaraz zabieram się za OTCHŁAŃ, muszę wiedzieć, co będzie dalej. Jak to wszystko zakończy się w tej decydującej części.

sobota, 28 marca 2020

WROGA MIŁOŚĆ_CZĘŚĆ 1_ ANA ROSE

Typowa pozycja o młodzieży dla młodzieży, choć muszę przyznać, że tematyka jest dość mocno kontrowersyjna. Gdybym miała dzieci, to nie wiem, czy chciałabym, aby po takie pozycje sięgały. Fabuła jest bardzo ciężka i jak dla mnie mało na miejscu. Nie mam pojęcia skąd tak wysokie oceny tej pozycji. Przypuszczalnie większość osób, które ją oceniały były w wieku 18-28 lat. Ja niestety jestem troszeczkę starsza i oczekuje czegoś więcej od książki.

Przykład klasycznego dramatu "Romeo i Julia" tylko w czasach współczesnych. Tam były zwaśnione rody, tutaj mamy dwie rodziny mafijne. I to jest jeszcze dla mnie do kupienia. Niestety zupełnie nie popieram zrobienia z głównego bohatera- nastolatka, najlepszego zabójcy, który potrafi zabijać i torturować przez wiele godzin. Nie chciałabym, aby był on przykładem dla kogokolwiek, choć teoretycznie to nie jego wina, że wychował się w takiej rodzinie. No i druga sprawa, to przecież fikcja literacka. No cóż, mi jego osoba, a raczej profesja, w tym wieku nie podchodzi. Włączenie płatnego zabójcy w grupę uczących się nastolatków... zostawię bez komentarza.

Do pary z głównym bohaterem nijak odbieram też postać kobiecą. Nie wspomnę, że zdjęcie na okładce kobiety zupełnie się nie ma do opisu w środku. Niech ktoś mi powie, że ta pani na okładce przypomina nastolatkę? Nie uwierzę. Podobny mętlik wprowadza streszczenie z tyłu okładki, które nie sugeruje, w jakim wieku są bohaterowie. Nie przypuszczałam, że w tych rolach zostaną obsadzeni tak młode postacie. Adeline, niby szara myszka, która wszystkim próbuje zejść z drogi, bardzo szybko wkracza w świat dyskotek i wyścigów. Niby nie chce rzucać się w oczy, a jest najbardziej rozchwytywana. Coś mnie w niej irytowało i sprawiało, że nie uwierzyłam w jej historię. Nie do końca jestem w stanie określić, co to było. Po prostu ci bohaterowie do mnie nie trafili. Adeline raz brzydzi się scenami walki, by po stu stronach już się nimi fascynować.

Opisy nie tylko postaci, ale wszystkiego, są wyolbrzymione i niespójne. Główna bohaterka spotyka trzy dziewczyny i od razu zostają przyjaciółkami od serca, którym pod koniec zwierza największe tajemnice. Do tego dwójka dorosłych bohaterów, a żadne z nich nie zapytało się rodziców, dlaczego jedna strona, nienawidzi drugiej? Kolacja u rodziców Damiona to jedna wielka pomyłka. Boss mafii siedzi przy jednym stole z dziewczyną swego syna i nie zamienia z nią ani słowa, nawet kontaktu wzrokowego nie było. Obce dziewczyny przyjeżdżają do miasta, zamieszkują w wielkiej rezydencji i żadna osoba ze znajomych o nic się nie pyta? Mogłabym wymienić jeszcze kilka lub nawet kilkanaście takich sytuacji, które niosą za sobą aspekt niespójności. O dialogach już nie wspomnę...

Poza tym, co napisałam powyżej, historia mnie wciągnęła. Miała to coś, co przykuwa uwagę. Mimo że momentami wiało nudą, ale zleciała dość szybko i może nie od razu, ale na pewno zahaczę o tom drugi, gdyż skończyła się w najgorętszym momencie. Tak na marginesie, autorki, pisarki i wszyscy ci, co tworzą literaturę, nie kończcie nigdy w takich momentach, to jest strasznie irytujące dla czytelnika. Przerywać w najważniejszym momencie, w żadnej sytuacji nie wypada...

Nie wiem co mam jeszcze wam o niej powiedzieć. Na swój niewyobrażalny sposób wciągnęła mnie i tak jak pisałam wcześniej, przesłucham w przyszłości i tom drugi (tę wersję też słuchałam). Ma to coś, na co ja stara już osoba, dała się złapać. Jestem bardzo ciekawa waszych opinii. Do zobaczenia niedługo...


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KIEDY ZNIKNĘ
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : TYLKO TY MNIE ZROZUMIESZ

niedziela, 22 marca 2020

KRÓL_ Grażyna Adamczyk

Dzisiejsza książka była dla mnie tak zaskakująca i zarazem intrygująca, że niezmiernie się cieszę, iż spotkałam ją na swej drodze. Niby po przeczytaniu streszczenia na okładce domyślałam się, co mogę zastać w środku. Rzeczywistość okazała się z goły inna, a czas spędzony w jej towarzystwie oceniam pozytywnie. Rzadko wpada mi w ręce polska fantastyka i w większości przypadków nie jest to zabieg celowy. Po prostu tak jakoś się składa. Oglądając okładki, ta wpadła mi w oko i postanowiłam ją przeczytać. Gdy dotarł do mnie egzemplarz z czterema pozycjami, tą sobie zostawiłam na koniec. A powinnam zacząć od niej.

Historia jest bardzo ciekawa, świat wciągający, a bohaterowie przecudni. Może ktoś zarzucić fabule przewidywalność i poniekąd będzie miał rację, ale ja kupuję całokształt i z wyczekiwaniem będę wyglądać drugiego tomu. Akcja w książce nie jest przeciągana, dość sprawnie przechodzi autorka od jednego wątku do drugiego. Nie ma tu skomplikowanych zagwostek. Wszystko, co się pojawia w niedługim czasie, zostaje wyjaśnione. Oczywiście nie możemy porównać tej kreacji do świata stworzonego przez panią Bishop, ale ten też jest do kupienia.

Noah i Rankor to postacie dwóch kluczowych bohaterów, z których pragnie się brać jak najwięcej dobrego i stawia jako przykład do naśladowania. Noah wychowywany w sierocińcu, jako bezimienny sierota pewnego dnia siada na tronie swego dziedzictwa. Choć skrywa wiele tajemnic, bez problemu potrafi rozszyfrować każdą postać. Wie, kiedy go ktoś oszukuje i okłamuje. Potrafi wniknąć tam, gdzie inni nie potrafią. Przede wszystkim naucza swój lud wiary w Boga, uczy ich modlitwy i bogobojności. Choć poddani dość sceptycznie na początku do tego podchodzą, swoją pracą, wiarą i oddaniem zjednuje sobie coraz więcej osób.
Rankor, choć nie ma tytułu, zjednuje sobie ludzi dobrocią i swoim usposobieniem. Dopóki na dworze nie pojawił się Noah, zajmował dość niskie stanowisko zarządcy. Sytuacja się zmienia, gdy pojawia się nowy książę, a między nimi nawiązuje się wzajemna nić porozumienia.

Obaj są wyjątkowi, choć ciężko im w to uwierzyć. Zarówno jeden, jak i drugi to dobry człowiek, który za swoich ludzi odda życie bez wahania. Będą zmuszeni stoczyć wielką walkę o swoich towarzyszy i przyjaciół.

Książkę czytałam około siedem dni temu i wiecie co: nie pamiętam dokładnie, jak bohaterka ukształtowała świat po tej trzeciej wojnie światowej, ale dokładnie pamiętam tę dwójkę bohaterów. To duży atut tej powieści przygodowej i chyba dlatego najbardziej warto ją przeczytać. Oczywiście jest jeszcze szereg innych postaci. Nie zabraknie humoru, zdrad i miłości. Wszystko to sprawia, że warto spotkać się z tą pozycją i spędzić kilka wieczorów.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania i poznania tych bohaterów. Czekam z niecierpliwością na drugi tom... Polecam...

1. S I E D E M K R Ó L E S T W _Cinda Williams Chima

2. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Malowany człowiek. Księga I" Peter V. Brett

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : ŁZA Lauren Kate

4. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Nowoczesna Czarodziejka" Debora Geary

5. P O L E C A N E K O B I E T O M :"Fantazje i Koszmary"Melissa Marr

6. P O L E C A N E K O B I E T O M : DEMONY- Grzech Pierworodny Lisa Desrochers

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : Dziewięć żyć Chloe King- Wybrana Liz Braswell

piątek, 13 marca 2020

JEZIORO CISZY Anne Bishop

Tej autorki, czytelnikom lubiącym fantastykę nie muszę chyba przedstawiać. Ja kupuje od kilku lat wszystko, co wychodzi spod jej pióra. Dla mnie zawsze jest to spotkanie, którego nie mogę sobie odmówić. Uwielbiam jej książki, jej poczucie humoru i kreację bohaterów. INNI to świat, w którym się zakochałam. Uwielbiam te postacie i całą tę koncepcję. Podobnie jak serię CZARNE KAMIENIE, mogłabym czytać bez końca.

"Jezioro Ciszy" to kontynuacja INNYCH, ale nie spotkamy tu bohaterów z dziedzińca Lakeside. Trochę szkoda, a z drugiej strony autorka rozbudowała fabułę, przenosząc wątek w inne miejsce. Dzięki temu mamy możliwość poznania innych bohaterów. Może wieszczka krwi i Simon w którejś części się jeszcze pojawią? Dla tych, którzy nie czytali wcześniejszych tomów (a jest to już 6 tom), spokojnie możecie zacząć od tego, nie stracicie nic z treści. Co prawda odbierzecie sobie przyjemność ze spotkania z tymi niecodziennymi postaciami i zapewne sami po nie sięgnięcie, by nadrobić zaległości.

Bardzo podoba mi się ujęcie przez autorkę zagadnienia rozwodu i rozstania dwojga ludzi w tak nieoczekiwany sposób. Mimo że akcja jest przewidywalna to w połączeniu z postaciami i istotami, które mogą się pojawić i się pojawiają, dostajemy niecodzienną i zaskakującą mieszankę. Uwielbiam jej książki, które z oklepanych tematów stają się historią na kilkaset stron. Kłębowisko jest drugim miejscem, poza Dziedzińcem, w którym każdy fan fantastyki pragnie się znaleźć. Wbrew pozorom nie ma tam skomplikowanych zasad funkcjonowania. Jeżeli szanujemy inne istoty oraz ludzi, nie powinno nam nic grozić. Niestety jak to w rzeczywistości bywa, ludzie uważają się za panów świata i za najmądrzejsze jednostki, którym wszyscy powinni ustępować. Pieniądze i chęć bogactwa przesłania im najważniejsze aspekty życia ludzkiego. A to rozumowanie przynosi bardzo wiele problemów i waśni. Na terenach, na których występują INNI, ludzkie prawa nie obowiązują, a ludzie nie powinni o tym zapominać.

Główną rolę poza postaciami zmiennokształtnymi odgrywa Vicky DeVine i to wokół niej i Kłębowiska skupiona jest większość akcji. Nie sposób wymienić wszystkie zabawne dialogi i sytuacje, które w połączeniu z dość ciężkimi tematami stanowią idealną całość. Uwielbiam stylistykę i podejście do tematu przez autorkę.

Nie chciałabym wam zdradzać treści, gdyż nawet najmniej istotna informacja pozbawi was przyjemności delektowania się lekturą. Z czystym sumieniem ją wam polecam. Dla fanów fantastyki jest to pozycja obowiązkowa. Ja z utęsknieniem czekam na kolejny tom. Bez wątpienia po niego sięgnę.

sobota, 7 marca 2020

BEZ ŻALU_MIA Sheridan

Czytałam już kilka pozycji tej autorki i uważam, że książki jej są przemyślane, a czas poświęcony na nie, nie jest stracony. Dotykają bardziej złożonych problemów życia codziennego, przed którymi nie należy przechodzić obojętnie. Zawsze po lekturze jej książki mam lekki niedosyt i chciałabym to spotkanie przeciągać w nieskończoność. Dziś przedstawię wam podobną pozycję, która również będzie należała do kanonu tych książek, które mówią o czymś.

Książka w wersji papierowej liczy 352 strony, natomiast w wersji audiobooka to ponad 10 godzin słuchania. Zdecydowanie na plus jest prowadzenie przez autorkę dwóch wątków. Jednego w czasie teraźniejszym, mówiącego o losach dwójki dość różniących się bohaterów. A drugiego przypominającego nam postać Joanny Dar'c i jej towarzyszki z przeszło kilku stuleci. Świetnie się uzupełniały i przeplatały między sobą, dając nam możliwość poznania zarazem dwóch tak odległych światów, jak i dwóch tak podobnych historii.

Callen należy do grupy pesymistów, którzy nie wierzą w nic. Doświadczony przez los i krzywdy ze strony najbliższych nie wierzy w siebie i nie ma zupełnie pewności siebie. Niestety wyniósł z domu rodzinnego tylko niepewność w swoją inteligencję oraz ból i przemoc fizyczną. Natomiast Jessica Creswell od zawsze żyła w świecie bajek i marzeń. Pełna optymizmu i wiary w ludzi kroczy pewnie przez życie wiedząc, czego chce. Zamiłowanie do bajek i wymyślnych historii spowodowane było ucieczką od rodziców, którzy nie darzyli się miłością i zdecydowanie zaniedbywali swoje dzieci. Callen i Jessica spotkali się pewnego dnia w opuszczonym wagonie i tak narodziła się ich przyjaźń. Razem próbowali przetrwać, mimo odmiennych charakterów i sytuacji materialnej w domu.

Po kilku miesiącach potajemnych spotkań ich drogi na wiele lat się rozeszły. Nie mieli ze sobą kontaktu. Aż pewnego dnia spotkali się w barze i kilku innych miejscach. Po latach rozłąki Callen stał się sławnym kompozytorem, który prowadzi dość rozwiązły tryb życia. Na pierwszym miejscu stawia alkohol, a następnie kobiety. Co wieczór inna, by móc przytłumić swoje wewnętrzne demony. Jessica natomiast zawodowo spełnia swoje marzenia. Pnie się powoli po stopniach swej wymarzonej pracy. Niestety nie potrafi zaufać żadnemu mężczyźnie, porównuje wszystkich do swego nałogowo zdradzającego jej matkę ojca. Oczywiście jak to w romansach bywa, zaczyna iskrzyć, wspomnienia wracają, jedno ciągnie do drugiego. Raz się zbliżają, by za chwilę się oddalić.

Muszę przyznać, że to jedna z bardziej przewidywalnych historii, która wyszła spod pióra pani Sheridan. Porusza ważne tematy, ale czytałam jej lepsze historie. Może to wina bohaterów, do których nie mogłam się przemóc. Coś było w nich, co powodowało, że nie potrafiłam się z nimi zjednoczyć i zrozumieć ich toku postępowania. Bardziej podobały mi się wstawki historyczne i tamte postacie niż ta dwójka.
Nie uważam jednak, że przeczytanie jej to czas stracony. Autorka przyzwyczaiła mnie do tego, że po jej książkach zazwyczaj mam duży niedosyt. Po tej tak nie było, ale nie znaczy wcale, że była zła. Mogę stwierdzić, że czytałam lepsze i gorsze. Wy sami musicie dokonać oceny, czy warto po nią sięgać.

PS. To pierwsza pozycja mówiąca o wierze religijnej i w najbliższych postach będzie o tym trochę więcej. Ostatnio ta tematyka wpada mi w ręce, więc do zobaczenia niedługo...


2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ ZŁUDZEŃ
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young
13. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
14.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

wtorek, 18 lutego 2020

P R A W N I C Y _ LILIANNA GARDEN


Dziś przed wami kolejny audiobook, który udało mi się przesłuchać. Czytałam różne podsumowania tej pozycji, które nie zawsze były pozytywne, choć oczywiście było ich niewiele. Postanowiłam się sama przekonać o jego wartości. I jedno mogę wam powiedzieć. Ja jestem ZDECYDOWANIE NA TAK. Pod względem stylistycznym wszystko pasowało i nie wychwyciłam żadnych zgrzytów.

Bardzo spodobali mi się bohaterowie. I nie mam na myśli, tylko tych pierwszoplanowych. Tutaj ci poboczni byli na równi z tymi głównymi. Razem tworzyli zgraną grupę przyjaciół, o której wielu z nas marzy. Zazwyczaj po skończeniu szkoły większość grup się rozpada, każdy odchodzi w swoją stronę. Z rodziną jest trochę inaczej, zazwyczaj jest na dobre i złe. Możemy się z nią kłócić i sprzeczać, ale jak któremuś dzieje się krzywda, rodzeństwo rzuca wszystko, by pomóc bratu lub siostrze.

Tutaj mamy przykład takiej właśnie trójki rodzeństwa, których rodzice w dzieciństwie nie traktowali zbyt dobrze. Skupieni na własnych karierach, zapomnieli, że mają pociechy do wychowania. Dzieci nauczyły się troszczyć o siebie i dość szybko stali się samowystarczalni. Cordelia Weston jest jedną z trójki rodzeństwa, która postawiła na swoją karierę prawniczą i na niej stara się skupiać. Dzięki zaangażowaniu i zdolnościom udaje jej się dostać na staż do jednej z obleganych kancelarii prawniczych. Od tego dnia jej życie przestaje być nudne, a ona sama wkracza do niebezpiecznego świata intryg, zbrodni i złych ludzi.

Na jej drodze staje także nadwyraz przystojny, arogancki i pewny siebie "cesarz" Matthew Barden. To on prowadzi głośną sprawę biznesmena oskarżonego o malwersację i zabójstwo przyjaciela. W życiu dla niego liczy się obecnie córka, którą samotnie wychowuje. Bystra stażystka niewątpliwie zaprząta mu głowę coraz bardziej, przez co, do niedostępnego prawnika zaczynają dochodzić do głosu skrzętnie ukryte pragnienia.

Nie sposób się przy tej książce nudzić. Co chwila jesteśmy zaskakiwani czymś nowym. Jest tyle ciekawych wątków, które razem tworzą jedną pajęczynę. Gratuluję autorce dość dobrego kontrolowania tempa, akcji i tej wielowątkowości. Rzadko się zdarza, abym podczas czytania polubiła aż tyle postaci, ale tej grupce się to udało. Tryska od nich lekkość i radość, które udzielają się czytelnikowi. Nie sposób się przy niej nudzić.

Jestem na tak i na pewno sięgnę po drugi tom. Mogę wam zdradzić że dwójka nosi tytuł "Na granicy prawa", ale jeszcze się nie ukazała. Pierwsza część urywa się w takim momencie, że wiele zagadek zostało nierozwiązanych, a moja ciekawość nie została zaspokojona. 

niedziela, 16 lutego 2020

KRÓLOWA PSZCZÓŁ_ NINA NIRALI


"Czasem droga do celu może być kręta,

wyboista i mieć wiele przeszkód,

lecz kiedy go się w końcu osiągnie,

uczucie satysfakcji jest pełniejsze i bogatsze,

aniżeli gdyby wszystko przyszło samo."...



W pozycji dzisiejszej zaintrygowała mnie okładka w połączeniu z tytułem. Przypuszczałam, że będzie w klimacie Persji lub Indii i zupełnie się nie pomyliłam. Książka ta ukazuje nam piękną kulturę Indii i kontrastuje to jednocześnie z przerażającą biedą. Autorka dotyka szczególnie problemu małoletnich dzieci, skrajnej biedy i niesprawiedliwości społecznej. Przedstawia je w tak obrazowy sposób na przykładzie głównych bohaterów, że w wielu momentach podczas czytania chwytała za moje serce. Tamta kultura jest mi tak obca, że chłonęłam ją z niedowierzaniem, przerażeniem, ale i wielkim zaaferowaniem.

Książka ta niesie tak wiele pozytywnych przesłań, o których żadne z nas nie powinno zapominać. Bez względu na płeć, kolor skóry i wyznanie czy stan posiadania, każdy człowiek zasługuje na miłość i szacunek. Z takim przekonaniem powinniście przekręcić ostatnią, czterysta trzydziestą pierwszą stronę tej książki. Życzę wam tego, abyście zatonęły w tym pięknym świecie, pełnym sprzeczności i wraz z królową pszczół razem przebrnęli przez ciemne zakamarki INDII.

Skylar, Ravish i Anu to trzy filary tej powieści. Samotna kobieta, jeszcze bardziej samotny mężczyzna i najbardziej samotne dziecko stanowią trzon całej fabuły, która w bardzo wielu miejscach wzrusza i kruszy najbardziej zatwardziałe serca. Kobieta, pisarka przejeżdżając do Mumbaju chce napisać przed śmiercią ostatnią najważniejszą powieść swego życia. Spotyka na swej drodze prostego taksówkarza, który, choć wychowany w bogactwie, teraz zmaga się nie tylko z biedą, ale ze zdradą byłej narzeczonej i oszustwem przyjaciela. Przeznaczenie lub kapryśny los splata drogi tej dwójki, a oni sami jak ćmy do światłą, lgną do siebie. On młodszy, ona starsza, ale dla przeznaczenia nie ma to najmniejszego znaczenia.

W trakcie ich wspólnej drogi dołącza do nich ośmioletnia dziewczynka, Anu. Jej losy rozłożyły mnie na łopatki i długo nie mogłam się podnieść. Jak można ośmioletnią dziewczynkę oddawać za mąż dużo starszemu mężczyźnie. Dzieci powinny mieć dzieciństwo i cieszyć się miłością rodziców jak najdłużej. Anu zupełnie tego nie zaznała, lecz więcej już wam nie zdradzę.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania. Tę książkę należy przeczytać bez dwóch zdań. Ona porusza bardzo wiele aspektów tamtej kultury. Pokazuje nam jaką rolę odgrywa kobieta i tradycja patriarchalna. Najważniejszym jednak przesłaniem, które mnie poruszyło to niesprawiedliwość dorosłych wobec dzieci. Nie tylko w Indiach dzieci są wykorzystywane seksualnie. W innych częściach świata o tym się po prostu nie mówi, a do przestępczych czynów dochodzi zazwyczaj w czterech ścianach ich własnych domów. I nieważne czy dzieje się to za zgodą całych społeczeństw, czy w cieniu i milczeniu, nadal jest to największa niesprawiedliwość w dziejach ludzkości wymierzona w najbardziej bezbronne istoty.

niedziela, 2 lutego 2020

DIABELSKA DZIAŁKA J.R. WARD

Dziś mam dla was trzecią, ostatnią niestety część dynastii Bradfordów. Czas spędzony przy dwóch poprzednich, podobnie jak i przy tej uważam za spędzony idealnie. Wreszcie wszystkie wątki zostały zakończone. Wszystko już powiedziano i wszelkie tajemnice zostały rozwiązane. Będzie mi bardzo brakować bohaterów, których polubiłam i których dość dobrze poznałam. Cała seria to taka papierowa wersja starego serialu Dynastia, który skupiał w latach popularności rzesze odbiorców. Młodzi czytelnicy zapewne nie będą wiedzieli, o czym piszę, natomiast starsi powinni zrozumieć. A zwarzywszy, że książka jest wielowątkowa i kilkupokoleniowa powinna się spodobać wielu czytelnikom. 
Nie przepadam w książkach za dość długimi opisami. Wolę więcej akcji i dialogu. Tutaj jest niestety więcej opisów, co przy tej pozycji i objętości mi nie przeszkadzało. Chłonęłam każdą, najdrobniejszą informację, by bardziej zanurzyć się w przedstawione środowisko. A przecież świat tych mieszkańców wywrócił się do góry nogami. Już w poprzednich częściach wszystko się sypało. Ten finałowy tom wyjaśnia wszystkie niedopowiedziane informacje i wątki. Tak jak bywa to w prawdziwym życiu, tak i tutaj jednych nieszczęścia cieszą, inni się smucą i zamartwiają.
Nasi bohaterowie na szczęście wzięli się w garść i pokazali, że nie są tylko bogatymi snobami, ale są w nich ukryte pokłady dobra. Chyba największą przemianę przeszła rozpieszczona Gin, której życie, mimo że usłane pieniędzmi, nigdy nie było uczuciowe. To ona najbardziej wyryła się w mojej pamięci, gdyż ze stuprocentowej materialistki, w swych zakamarków duszy dostrzegła w końcu swoją córkę i jej potrzeby. Potrafiła poświęcić bezinteresownie luksusowe rzeczy dla dobra swego dziecka. 
Lane, jako najmłodszy brat z rodzeństwa był największym lekkoduchem, chowającym się w cieniu brata. Kiedy los przekornie miesza karty, to on jako pierwszy dojrzewa i stara się sprostać problemom. Oczywiście nie udałoby mu się nic, gdyby nie bratnia dusza i jego wielka miłość Lizzi King. Najbardziej wstrząsające losy serwuje nam autorka w postaci Edwarda, który z rąk swego ojca przeszedł piekło, i który nawet po śmierci go terroryzuje. Mimo że popadł w problemy alkoholowe oraz psychologiczne po uwolnieniu z niewoli i odciął się od rodzeństwa, nadal ich wspiera i przyjmuje na siebie winę za popełnioną zbrodnię i trafia do więzienia. 
Autorka od początku do końca pokazuje nam, że pieniądze nie dają szczęścia nikomu. Życie z ich posiadaniem jest zdecydowanie łatwiejsze i prostsze, ale jest też płytkie i bezwartościowe. W książce w podobnym czasie odbywają się dwa pogrzeby. Jeden to Wiliama Bradforda, głowy rodu, na którym nawet dzieci nie chciały być, mimo że człowiek ten władał ogromną fortuną. Gdy jednak umiera kucharka rodziny, na jej pogrzebie są tłumy przyjaciół. 
Zachęcam was bardzo do przeczytania całej serii, gdyż każda z nich jest ze sobą połączona i opowiada o tych samych wydarzeniach. Nie można zacząć czytać w połowie, bo coś wam ucieknie. Trzy książki są dość pokaźnych rozmiarów, ale czas spędzony w ich towarzystwie będzie dla was przyjemnością równie wielką, jaką ja miałam w trakcie spotkań z nimi. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo...