Pokazywanie postów oznaczonych etykietą godna przeczytania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą godna przeczytania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 grudnia 2020

Naga Prawda_ Vi Keeland

Pisałam wam już wcześniej, że mam słabość do tej autorki. Na moim koncie znalazło się kilka pozycji, które napisała w duecie.  Ta jest tylko jej autorstwa, ale z czystym sumieniem mogę ją wam polecić. Od początku do samego końca czytałam z wielkim zainteresowaniem. Historia ta poruszyła mnie od środka i z wielkim żalem przekręciłam ostatnią stronę.
 
"Jeśli dostajesz od losu drugą szansę,

lepiej ją dobrze wykorzystaj."

 

Najśmieszniejsze w tym jest fakt, że nie zapowiadała się na tak dobrą pozycję. Początek historii to przykład obecnie królującej literatury kobiecej, w której to bogaty i przystojny mężczyzna pragnie uwieść i zdobyć kobietę. Oczywiście ona opiera się mu z daremnym skutkiem. 

Grayson pewnego dnia trafia do kancelarii, w której pracuje Layla. Nie jest to przypadkowe spotkanie, gdyż próbuje on odnowić znajomość sprzed roku, która zakończyła się niedopowiedzeniami. Z uwagi na fakt, że przesiadywał w więzieniu, nie mógł tego zrobić wcześniej. Gdy skończył odsiadkę, niezwłocznie postanowił odzyskać serce i jej zaufanie. Nie będzie to jednak tak łatwe, gdyż rozstanie sprzed roku złamało jej serce. 

Tak jak pisałam wcześniej, początek był taki, jak wiele innych pozycji. Niczym wyjątkowym się nie wyróżniał. Związek Layli i Oliwiera był dla mnie zupełnie pominięty przez autorkę i uważam, że powinno się go lekko wzbogacić. Natomiast plusem były wstawki retrospekcyjne, dzięki, którym wiemy, co wydarzyło się, przeszło rok temu między Laylą a Graysonem. 

"Nikt nie mówi nieprawdy bez powodu, chyba że jest patologicznym kłamcą. A okłamanie faceta, z którym się chodzi, w sprawie innego faceta może mieć tylko jeden powód – nie chce się, by był zazdrosny. Co oznaczało, że miał o co być zazdrosny." .

Kiedy już wydawać by się mogło, że między bohaterami dochodzi do porozumienia, na scenę wkracza Max. Pojawienie się jej wywróciło świat tej dwójki do góry nogami, a czytelnikowi sprawiło niemałą frajdę. Bo przecież nie ma nic ciekawszego niż nagły, niespodziewany zwrot akcji. Na głównej scenie zaczyna pojawiać się więcej znaczących postaci, które wiele namieszają.

Nie chciałabym wam opisywać najlepszej części i wiele osób, które opisywało tę książkę, tego też nie zrobiło.  Warta jest, by się w niej zanurzyć i nie odbiorę wam przyjemności z rozpakowywania poszczególnych fragmentów.  Mogę tylko powiedzieć, że nie tylko Grayson, ale i Layla będą zmuszeni zmierzyć się ze swymi demonami z przeszłości, które do tej pory skrzętnie ukrywali. 

Ta książka to nie tylko romans. Niesie ze sobą wiele przemyśleń i pozytywnych emocji, więc polecam ją wam w te długie zimowe wieczory. Okładka zdecydowanie nie oddaje zawartości, więc się nią nie sugerujcie.. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo...

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PAN PERFEKCYJNY 

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIĘKNY GRACZ 

3. P O L E C A N E K O B I E T O M: ZGRYŹLIWE WIADOMOŚCI 

4. P O L E C A N E K O B I E T O M : KOLACJA Z TIFFANYM 

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : MAN WHORE 

6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : MILIONER I BOGINI 

7.  P O L E C A N E K O B I E T O M :TRYLOGIA FORGA

czwartek, 10 września 2020

Tam, gdzie milczą róże_Paula ER

Dziś mam dla was bardzo ciekawą pozycję, która powoli się rozkręcała, ale gdy już nabrała właściwego tempa, nie sposób było jej odłożyć, choćby na chwilę. To pozycja, która początek miała nudnawy i dość rozwlekły. Dopiero po kilkudziesięciu stronach nabiera kolorytu. Warto jednak wytrwać, gdyż książka ta niesie ze sobą dość silny przekaz.

Pozycję tę wybrałam ze względu na okładkę, która urzekła mnie od samego początku. Kojarzy mi się ona z bajką "Piękna i Bestia", obok której nigdy nie potrafiłam przejść obojętnie. Nie do końca zdawałam sobie sprawę, co znajdę w środku, ale postanowiłam zaryzykować. Było warto i z tego miejsca dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość zapoznania się z tą książką. 

Znajdziemy w niej kilka stron od autorki, z których wybiorę wam pokrótce ważne sentencje, które znajdziemy w książce. Przede wszystkim każda z nas zgodzi się ze stwierdzeniem, że kobiety są silne. Praktycznie niezniszczalne, jak twierdzi autorka, tylko często nie zdają sobie z tego sprawy. Wmawiamy sobie, że wszyscy obok nas radzą sobie lepiej. Daleko nie trzeba szukać, obecnie w internecie panuje moda na perfekcjonizm chyba w każdym aspekcie. Sukcesy zawodowe, schludny wygląd i ułożone dzieci, które od rana do wieczora mają zapełnione dni zajęciami dodatkowymi, to przykład spełniającej się jednostki w społeczeństwie. 

Bardzo często kobiety duszą się w swoich życiach, starając się wpasować w ciasne ramy społeczeństwa. A co by było, gdyby:

  • Wyciągając do kogoś pomocną dłoń, uratowalibyśmy również siebie, tak jak zrobiła to Anastazja.
  • Gdyby przestać się bać odrzucenia i samotności, w końcu damy głos naszemu wewnętrznemu JA- tak jak Jagoda.
  • Zniszczyć obecne życie i zaszyć się w pustce jak Nina, by odnaleźć nową drogę, której nie dostrzeglibyśmy, nie gubiąc się najpierw. 

A może wystarczy tylko pozwolić sobie odpocząć? Porozmawiać szczerze, nawet jeśli miałoby to być ostatni raz.  Tkwiąc w wiecznym poczuciu winy, możemy stracić szansę nie tylko na miłość, ale i na prawdziwe życie. NAUCZ SIĘ WALCZYĆ O SIEBIE, NIKT INNY NIE ZROBI TEGO TAK DOBRZE.

Tę książkę powinna przeczytać każda kobieta,  gdyż to pozycja o nich i dla nich zarazem. Bez różnicy wiekowej. Polecam wszystkim tym które w codzienności szarego dnia, zatraciły własne poczucie wartości i zgubiły sens życia. Ta książka powinna otworzyć wam oczy na otaczający świat dookoła.

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ 

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Bez słów" Mia Sheridan

3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski 

4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan

6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : GDYBY OCEAN MILCZAŁ

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : LOT NISKO NAD ZIEMIĄ

niedziela, 7 czerwca 2020

TRON Z CZASZEK KSIĘGA I i II_ Peter V. Brett

Chyba żadnemu sympatykowi fantastyki nie trzeba przedstawiać tego autora i jego serii. Na portalach społecznościowych ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników, choć tych drugich wydaje mi się, że jest mniej. Ja zdecydowanie zaliczam się do tych pierwszych. Uwielbiam zagłębiać się w ten świat Krasji, demonów i alagai. Spotkania z tą lekturą pochłaniają sporo czasu. Księga I to przeszło 13 godzin słuchania, natomiast księga II to ponad 12 godzin. Razem to 25 godzin, które pochłaniałam w każdym możliwym miejscu. Jadąc samochodem czy gotując obiad, towarzyszyła mi niezliczoną ilość razy.

Świat wykreowany jest zaskakujący i mało przewidywalny. Dzieje się na co najmniej kilku płaszczyznach równolegle, przez co śledzimy różnych bohaterów w ich codzienności. Autor, książkę zaczyna w tym samym momencie, w którym zakończona była "Wojna w blasku dnia"., zresztą nie sposób było zacząć w innym. Dzięki temu dostajemy kolejne miejsce, w którym toczy się zażarta walka. Zarówno Jadir, jak i Arlen przenoszą się niżej, do Otchłani, by toczyć własną walkę.

W fantastyce dominuje przesłanie walki dobra ze złem. I te dwie pierwsze części demonicznego cyklu jasno to nam oddawały. Demony były złe, ludzie natomiast dobrzy. W tej części demony zostają troszkę pominięte, a na plan wysuwa się walka między ludźmi o władzę i honor. Wszystko to podszyte intrygami i niejasnymi wyjaśnieniami sprawia, że gdzieś te wartości zostają zatracone. Brat jest wrogiem dla brata, mąż dla żony, czy syn dla matki. Każdy z nich kieruje się swoimi pobudkami, a czytelnik ma zagwozdkę do zastanowienia. Super się to czyta. Wszystkie intrygi są ze sobą doskonale spójne, ale nie powinno nas to dziwić, gdyż w poprzednich tomach było podobnie.

W tych dwóch tomach zdecydowanie prym wiodły kobiety. To na nich skupiona była największa uwaga i to one wnosiły najwięcej. Przyćmiły nawet potyczki na najwyższych szczeblach władzy, zarówno po stronie Krasjan, jak i ludzi z Zielonych Krain. Chyba najsłabiej jak zwykle wypada Leasha, której życie uczuciowe jest najbardziej zagmatwane. Kilka postaci kobiecych zostało bardziej rozwiniętych, przez co poszerzyła się grupa bohaterów do obserwowania.

Nie spob opowiedzieć o wszystkim, jak zwykle w obu tomach znaleźć można intrygi, smutek, radość, żal. Z niektórymi postaciami będziemy musieli się pożegnać, inne zostaną przez autora wprowadzone. Za sprawą tych książek i całego cyklu demonicznego przeniesiemy się w cudowny świat, w którym niczego bym nie zmieniła, no może poza jedną śmiercią, która mnie zaskoczyła i zasmuciła jednocześnie.

Nie będę opowiadać wam więcej, gdyż zachęcam do tego, abyście sami do niej zajrzeli. Tu wszystko ma znaczenie, a każda kolejna strona zabiera nas w cudowny świat Krasji, i nie tylko. Ja bez najmniejszych oporów zaraz zabieram się za OTCHŁAŃ, muszę wiedzieć, co będzie dalej. Jak to wszystko zakończy się w tej decydującej części.

niedziela, 10 maja 2020

GDYBY OCEAN MILCZAŁ_ANNA WYSOCKA- KALKOWSKA

Czasami trafiają się takie pozycje, które nie zapowiadają się ciekawie. Okładka, opis lub wykonanie jakoś nie trafia do ciebie. Tak było w przypadku tej pozycji. Gdy ją dostałam, zupełnie nie przykuła mojej uwagi. Wyglądała jak trochę grubszy zeszyt i może to mnie do niej nastawiło trochę sceptycznie. Zostawiłam ją sobie na sam koniec. I uwierzcie, to był bardzo duży błąd. Po przeczytaniu spojrzałam drugi raz na okładkę i w myślach zadałam sobie pytanie: Co mi się w tej okładce nie podobało?

Książka mnie tak oczarowała, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Cudna historia, która niesie w sobie tak wielki ogrom emocji i doznań. Nie sposób przejść obok niej obojętnie, a po spotkaniu czytelnik nabiera wiary w dobro i spełnione marzenia.

..."Póki szumi ocean, póki wieje wiatr, póki świeci słońce, póki każdego ranka zaczyna się nowy dzień... wszystko może się zdarzyć..."

To książka o kobietach i zdecydowanie dla kobiet. W zamachu terrorystycznym ginie Isabel, młoda mama, siostra i córka. Dla niej był to ostatni oddech, ale dla trzech kobiet, które zostawiła, mimo wielkiej tragedii, świat się nie skończył i życie toczy się dalej. Zmuszone zostały do weryfikacji swoich marzeń, do odnowienia dość sztywnych relacji, do przeżywania bólu po stracie bliskiej osoby i przede wszystkim do nauczenia się żyć w nowej perspektywie.
Mimo że o kobietach to lektura i z takim tragicznym wydarzeniem, to książka nie jest typowym wyciskaczem łez. Oczywiście pobudza bardziej psychicznie, ale nie zabraknie w niej humoru i pozytywnej energii. Zresztą już na samym początku autorka pisze, że: "Wszystko dobre, co się dobrze kończy". Całość przedstawiona jest oczami kobiet, które uczą tolerancji i jej braku, ukazują samotność w różnym wydaniu. Kobiety te przedstawione są w bardzo realistyczny sposób. Nie sposób się z nimi nie utożsamić, przez co jeszcze bardziej trafiają do odbiorcy. Nie mam swej ulubionej postaci, gdyż wszystkie mają to coś. Pokochałam tę książkę i pochłonęłam w jeden słoneczny dzień.

Emocje z tej książki wylewają się wiadrami. Mówimy tu nie tylko o rozpaczy, tęsknocie i żałobie. Ona, z każdą przeczytaną stroną uzmysławiała mi, jak ważne jest dążenie do własnego ja. Do miłości, która powinna być nieodzownym elementem naszego życia. Do akceptacji samego siebie, swych wad i zalet. Do życia pełną piersią, gdyż nie wiadomo jak wiele nam jeszcze go zostało. Do szczerości. Do prawdziwej przyjaźni, która jest wsparciem w trudnych chwilach. Do realizacji własnych marzeń, gdyż mamy tylko jedno życie, które warto przeżyć w pełni.

Dziękuje bardzo wydawnictwu Psychoskok za możliwość przeczytania, a wam z całą odpowiedzialnością polecam. Książka jest bardzo dobrze dopracowana, a historia do kupienia. Każda kobieta bez względu na wiek znajdzie w niej coś dla siebie. Życzę wam miłej lektury i do zobaczenia niedługo....

1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓLOWA PSZCZÓŁ
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

niedziela, 16 lutego 2020

KRÓLOWA PSZCZÓŁ_ NINA NIRALI


"Czasem droga do celu może być kręta,

wyboista i mieć wiele przeszkód,

lecz kiedy go się w końcu osiągnie,

uczucie satysfakcji jest pełniejsze i bogatsze,

aniżeli gdyby wszystko przyszło samo."...



W pozycji dzisiejszej zaintrygowała mnie okładka w połączeniu z tytułem. Przypuszczałam, że będzie w klimacie Persji lub Indii i zupełnie się nie pomyliłam. Książka ta ukazuje nam piękną kulturę Indii i kontrastuje to jednocześnie z przerażającą biedą. Autorka dotyka szczególnie problemu małoletnich dzieci, skrajnej biedy i niesprawiedliwości społecznej. Przedstawia je w tak obrazowy sposób na przykładzie głównych bohaterów, że w wielu momentach podczas czytania chwytała za moje serce. Tamta kultura jest mi tak obca, że chłonęłam ją z niedowierzaniem, przerażeniem, ale i wielkim zaaferowaniem.

Książka ta niesie tak wiele pozytywnych przesłań, o których żadne z nas nie powinno zapominać. Bez względu na płeć, kolor skóry i wyznanie czy stan posiadania, każdy człowiek zasługuje na miłość i szacunek. Z takim przekonaniem powinniście przekręcić ostatnią, czterysta trzydziestą pierwszą stronę tej książki. Życzę wam tego, abyście zatonęły w tym pięknym świecie, pełnym sprzeczności i wraz z królową pszczół razem przebrnęli przez ciemne zakamarki INDII.

Skylar, Ravish i Anu to trzy filary tej powieści. Samotna kobieta, jeszcze bardziej samotny mężczyzna i najbardziej samotne dziecko stanowią trzon całej fabuły, która w bardzo wielu miejscach wzrusza i kruszy najbardziej zatwardziałe serca. Kobieta, pisarka przejeżdżając do Mumbaju chce napisać przed śmiercią ostatnią najważniejszą powieść swego życia. Spotyka na swej drodze prostego taksówkarza, który, choć wychowany w bogactwie, teraz zmaga się nie tylko z biedą, ale ze zdradą byłej narzeczonej i oszustwem przyjaciela. Przeznaczenie lub kapryśny los splata drogi tej dwójki, a oni sami jak ćmy do światłą, lgną do siebie. On młodszy, ona starsza, ale dla przeznaczenia nie ma to najmniejszego znaczenia.

W trakcie ich wspólnej drogi dołącza do nich ośmioletnia dziewczynka, Anu. Jej losy rozłożyły mnie na łopatki i długo nie mogłam się podnieść. Jak można ośmioletnią dziewczynkę oddawać za mąż dużo starszemu mężczyźnie. Dzieci powinny mieć dzieciństwo i cieszyć się miłością rodziców jak najdłużej. Anu zupełnie tego nie zaznała, lecz więcej już wam nie zdradzę.

Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania. Tę książkę należy przeczytać bez dwóch zdań. Ona porusza bardzo wiele aspektów tamtej kultury. Pokazuje nam jaką rolę odgrywa kobieta i tradycja patriarchalna. Najważniejszym jednak przesłaniem, które mnie poruszyło to niesprawiedliwość dorosłych wobec dzieci. Nie tylko w Indiach dzieci są wykorzystywane seksualnie. W innych częściach świata o tym się po prostu nie mówi, a do przestępczych czynów dochodzi zazwyczaj w czterech ścianach ich własnych domów. I nieważne czy dzieje się to za zgodą całych społeczeństw, czy w cieniu i milczeniu, nadal jest to największa niesprawiedliwość w dziejach ludzkości wymierzona w najbardziej bezbronne istoty.

sobota, 4 stycznia 2020

ZGRYŹLIWE WIADOMOŚCI PENELOPE WARD I VI KEELAND

Książkę tę dostałam w prezencie od Mikołaja, więc postanowiłam szybko wykorzystać prezent, zwarzywszy, że nie widziałam, co zastanę w środku. Przed otwarciem jej sprawdziłam ją w internecie, gdyż zaintrygowały mnie dwie autorki. Okazało się, że ma dość wysokie noty i to po części potwierdziło mój wybór czytelniczy.

Rzadko ostatnio trafiała mi się tak pełna pozycja, która miałaby wszystko i której nie sposób było odłożyć. Pisząc, że ma wszystko chodziło mi o to, że dopracowana jest idealnie. Zawiera wszystkie elementy, które do mnie przemawiają i nic bym w niej nie zmieniła. Może poza faktem, że tak dobrze się czytało, że nie wiem, kiedy się skończyła. Fabuła nie jest o niczym. Niby banalny romans asystentki z szefem, ale z jakim przekazem. Ta książka przepełniona jest tak dużym optymizmem, że każdemu czytelnikowi powinna podładować jego wewnętrzne baterie.

Oczywiście zasługa to głównej bohaterki i jej pełnego optymizmu charakteru. Wiara w ludzi i miłość jest ogromna. A Charlotte Darling ma jej ogromne pokłady. Może momentami było aż za słodko, może czasami naginała pewne fakty, może nie do końca uwierzyłam w jej rozpacz po stracie biologicznej matki, której nigdy nie widziała na oczy, ale w dalszym ciągu rozbrajała mnie i z takim kompanem poszłabym w najdalszą podróż. Dlaczego? Życie to nie bajka i musimy chwytać jak najwięcej radosnych chwil i wydarzeń, a ona idealnie wpasowałaby się w moje otoczenie. Fakt, że dorośliśmy, nie oznacza wcale, że nie mamy w sobie wewnętrznego dziecka, które także wymaga od nas uwagi.

Na samym początku nie przypadł mi do gustu główny bohater, Reed Eastwood. Po pierwsze był cyniczny i arogancki a w połączeniu ze zdjęciem na okładce wyglądał na zarozumiałego bogacza. Pomyślałam, że to kolejny Cross lub Grey. Jak poznałam powody jego zachowania, mój stosunek do niego uległ diametralnie zmianie. Nie sposób było złościć się na jego gburowate zachowanie.

Oczywiście podobała mi się też starsza pani, która idealnie wpasowała się w klimat książki. Super fajnie, że powstają takie duety, w których wszystko jest dopracowane. Nie nudzimy się, gdyż akcja nie jest rozwlekła. Mamy wiele emocji podczas czytania, zarówno radość, jak i smutek, zazdrość i niepewność, odrzucenie i zdradę. W jednej książce zamykamy cały wątek. Nie ma niedopowiedzeń i nie musimy czekać na kolejną część, by przekonać się co będzie dalej. Na pewno do niej jeszcze któregoś dnia za kilka lat wrócę i zdecydowanie to nie ostatnia książka tego duetu pisarskiego. Muszę się rozejrzeć za kolejną pozycją.

Życzę wam wielu wrażeń podczas czytania i tak wielkiej wiary w miłość, jaką miała główna bohaterka Charlotte.

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young




3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : OSTATNIA SZANSA Samantha Young
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young
13. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
14.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

niedziela, 7 lipca 2019

ODWET Vincent V. Severski

Bardzo rzadko zdarza mi się sięgać po taką tematykę w książkach, ale już wiem, że to zmienię. Przez tę książkę zarwałam kilka nocy, gdyż nie mogłam odłożyć jej na bok. Wciąga... To by było niedopowiedzenie miesiąca. Ona uzależnia. Czytelnik czuje się wciągnięty w wir nie tylko polskich, ale i międzynarodowych wydarzeń korupcyjnych, szpiegowskich i politycznych. Prosty styl autora i czysty język użyty w dialogach wciąga czytelnika w nikczemność osób piastujących najwyższe stanowiska w rządzie, jak i w agencjach wywiadowczych. Nie sposób przejść obok niej obojętnie i z czystym sumieniem mogę ją wam polecić. Na pewno zdobędzie szerokie grono odbiorców, gdyż powinna przypaść do gustu zarówno kobietom, jak i mężczyznom. Podobnie będzie też, gdy aspektem kategoryzującym będzie wiek. Jedynym wyjątkiem, jaki nasuwa mi się, mogą być elementy w książce, które dość mocno przypominają nam obecną władzę polityczną, a które tutaj nieukazane są w dobrym świetle. Nie doszukiwałabym się jednak jakiś ukrytek przesłanek. Choć fragment dotyczący katastrofy smoleńskiej i jej konsekwencji jest dość mocny i śmiały. A gdy dorzucimy do tego autora, który jest byłym agentem i ma dostęp do wielu tajemnic niejawnych, pojawia nam się intrygująca zagwozdka...

Świetna okładka, która obok innych oczywistości wysuwa się na przód. Choć muszę się wam przyznać, że jako typowa kobieta widziałam tam guziki, a dopiero później wykształtowały się łuski. Wiem, pewnie sporo osób tego nie zrozumie.... Dla mnie jednak nie było to takie oczywiste. 

Nie chciałabym za bardzo opowiadać wam treści. Ważne jest to, że autor rozmieścił akcje na trzech kontynentach i trzech miastach i sprawił, że jest ona wielopłaszczyznowa. Wszystkie sytuacje i wątki ładnie się uzupełniają i splatają ze sobą, powoli serwując nam owianą wieloma niedopowiedzeniami historię zabójstwa dwóch oficerów wywiadu, w dwóch odległych krajach. Aktorów pierwszoplanowych doszukać się możemy wielu. Fajnie, że są zarówno mężczyźni, jak i kobiety agentki. Najważniejszą chyba jednak zaletą jest ich realizm. Nie ma tu postaci albo białych, albo czarnych. Kobiety nie tylko są zdradzane przez mężczyzn, ale w takiej samej mierze one również zdradzają. Ludzie kłamią i oszukują, chcąc zdobyć władze, a dla pieniędzy są w stanie sprzedać własną rodzinę. 

Po przeczytaniu dopiero usłyszałam, że jest pierwsza część, która nosi tytuł "Zamęt". Nie czytałam i choć opinie są raczej mało przychylne, to będę musiała sama do niej zajrzeć i się przekonać. Podobnie zresztą, jak i z serią "Nielegalni" po którą na pewno sięgnę. Wszak ile ludzi tyle opinii. Drugą ciekawostką, którą poznałam dopiero po przeczytaniu, jest informacja dotycząca samego autora, który sam pracował jako agent wywiadu, więc środowisko, które opisywał, nie jest mu obce, ale o tym już wam wspominałam. Martwi mnie fakt w jakim stopniu opisana sytuacja jest fikcją literacką, a ile z tego to wspomnienia prawdziwych wydarzeń. Na to jednak pytanie może odpowiedzieć jedynie sam autor.

Dziękuję bardzo Wydawnictwu Czarna Owca za możliwość zapoznania się z powyższą pozycją. Z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu. Nie polecam tylko czytania jej w lokalnych środkach transportu. Przy tylu stronach nadźwigałam się jej, do torebki się nie mieści, więc pozostawało mi trzymanie jej w ręku. Nie mogłam jej jednak zostawić, gdyż dość mocno mnie wessałą w swój tajny świat. Polecam jeszcze raz i do zobaczenia za niedługo.



czwartek, 31 stycznia 2019

BEZ ZŁUDZEŃ Mia Sheridan

Nie potrafię przejść obojętnie obok książek tej autorki. Przeczytałam już kilka które wyszły spod jej pióra i każda miała w sobie coś co rozkładało mnie na łopatki i chwytało za serce. Niosą one razem z treścią tak wielkie przesłanie, w którym bez problemowo można się skonsolidować. Jedne mówią o alkoholizmie, wyobcowaniu, biedzie inne o nietolerancji rasowej. Wszystkie jednak naszpikowane są po brzegi tak realnymi emocjami że chwytają za serce nawet najtwardszego. Styl autorki jest tak realny i dopracowany, że z największą przyjemnością sięgam po takie pozycje.

W tej poznajemy Crystal, młodą dziewczynę oddaną pod opiekę ojca przez umierającą matkę. Ojciec nigdy nie poczuwał się do opieki nad nią w związku z czym w swym dziecinnym życiu przeszła wiele niewyobrażalnych cierpień. Wyobcowana i niechciana przez najbliższych skryła się pod twardą powłoką obojętności. Swoja maskę dopracowała do perfekcji pracując jako striptizerka w podmiejskim barze. Skrywając w sobie głęboką nieufność do mężczyzn zupełnie nie wierzy w miłość. Pogodzona z losem nie oczekuje niczego lepszego od życia. Z takim nastawieniem i w tym nieodpowiednim miejscu poznaje Gabriela który zupełnie nie pasuje do otoczenia w którym się znalazł.

Gabriel Dalton jest młodym mężczyzną skrzywdzonym przez niewyobrażalne zło. W dzieciństwie został on porwany i przetrzymywany w piwnicy przez wiele lat przez psychopatycznego mężczyznę. Opowieści które porusza w książce są niewyobrażalne i żywię głęboką nadzieję że jest to tylko fikcja literacka i nikt nie musiał nigdy przez coś takiego przechodzić. Konsekwencją jego doświadczeń jest nieufność w kontaktach fizycznych z innymi osobami. Nie potrafi sobie poradzić z żadną próbą kontaktu fizycznego zarówno przez kobietę jak i przez mężczyznę. Stąd jego wizyta w tak niecodziennym miejscu jak na niego.

Tych dwoje nawet nie przypuszczało że kiedyś ich drogi zostaną połączone..
ON ...  potrzebujący pomocy...
ONA.... skrzywdzona...
A jednak przeznaczenie miało wobec nich inne plany. Zostali obdarzeni wielką miłością, choć nie przypuszczali że świat, który pozbawił ich nadziei , może im podarować tak głęboką miłość. To od nich będzie zależało czy porzucą przeszłość i zrobią krok do przodu. W przypadku Gabriela będzie troszkę łatwiej, gdyż miał więcej czasu na oswojenie się. Znalazł sobie zajęcie do którego może uciec gdy potrzebuje samotności. Wychowywał się  w rodzinie kochającej i wspomagającej się wzajemnie.  Crystal nie zna tych uczuć. Nigdy od nikogo niczego dobrego nie otrzymała. Żyje w przekonaniu że jest bezwartościową osobą i na nic nie zasługuje. Ona musi swoją lekcję przerobić i przede wszystkim w tym wszystkim odnaleźć siebie.

Nie sposób tej książki odłożyć przed skończeniem. Gdybym mogła to czytałabym całą noc by tylko przekonać się co będzie dalej. Zdecydowanie zachęcam do sięgnięcia po nią, gdyż na pewno się nie zawiedziecie. To opowieść która w gruncie rzeczy mówi o walce dobra ze złem i na szczęście w  całej tej historii to dobro zwycięża. Polecam wam gorąco, oby więcej takich pozycji trafiało na rynek.

2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : OSTATNIA SZANSA Samantha Young
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"
12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young
13. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ UCZUĆ Mia Sheridan
14.  P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ POŻEGNANIA

niedziela, 30 grudnia 2018

"NIE POWIEM" Clare Empson

Dziś przedstawię wam pozycję która porusza dość ciężki i traumatyczny problem, a mianowicie mutyzm selektywny. Przyznam się szczerze że do tej pory nie zdawałam sobie sprawy jaka to ciężka przypadłość która niestety dotyka niektóre osoby. Dla tych którzy nie wiedzą co ta definicja oznacza wyjaśniam, że jest to niemożność wymowy lub mówienia wywodząca się z przyczyn psychologicznych. Osobom twardo stąpającym po ziemi ciężko będzie w nią uwierzyć, ale ona rzeczywiście istnieje i niesie ze sobą ciężkie żniwo.


Bardzo trafnie opisuję tę chorobę właśnie w tej książce autorka która na przykładzie naszej bohaterki stara się ukazać jak wielopłaszczyznowy ma ona charakter. Nie da się jej jednoznacznie zdiagnozować, podobnie zresztą jak i wyleczyć. A poszkodowani w niej są nie tylko cierpiący na nią, ale w  takim samym stopniu i najbliżsi chorego.

Może dlatego tak trafnie dobrana został fabuła, którą autorka rozłożyła na kilka czynników. Poprzeplatane zostały ze sobą wydarzenia teraźniejsze oraz z dalszej i bliższej przeszłości, w połączeniu z dwojgiem naszych głównych bohaterów. Podczas czytania na pewno trzeba się skupić i uważnie doszukiwać się wzajemnych powiązań między wydarzeniami, postaciami i czasem. Sprawia to czasami zamęt, natomiast akcja w książce prowadzona jest powoli przez co nie jest tak ciężko z odnalezieniem się. Sytuacje czasami są dość przewidywalne a czasami mogą zaskoczyć, przede wszystkim chyba samo zakończenie.

Ta książka doskonale oddaje siłę i wielkość milczenia. Nie zawsze trzeba głośno krzyczeć by zwrócić na siebie uwagę i zostać wysłuchanym. Podobnie przykład naszej głównej bohaterki ukazuje jak jedna zła decyzja może zniszczyć życie wielu osobom. Siła milczenia, wstyd, zdrada oraz pierwsza miłość to pojęcia które będą się w tej książce wielokrotnie powtarzać. A teraz kilka słów o treści...

Catherine poznaje Luciana na studiach. Bardzo szybko wkracza w jego bogaty świat znajomych, imprez i zabaw. Oboje w sobie zakochani, pełni życia i przekonania że już zawsze będą razem. Aż pewnego dnia ona wyjeżdża bez żadnego wyjaśnienia i znika z jego życia na kilkanaście lat. Tak mniej więcej pokrótce rozpoczyna się ta historia. By dowiedzieć się dlaczego wyjechała musimy przeczytać książkę prawie do końca.

Równolegle do wydarzeń z przeszłości autorka prowadzi nas przez wydarzenia teraźniejsze w których  to poznajemy Catherine w szpitalu, cierpiącą na zanik mówienia. Nie jest w stanie powiedzieć nic do męża i dzieci. Żyje w zamkniętym świecie a jedynym rozwiązaniem jest przeprowadzenie jej przez traumatyczne wydarzenia z przeszłości.

Oczywiście nie mogę zdradzić wam nic więcej. Fabuła jest skomplikowana, ale daje nam do myślenia po przeczytaniu i na długo zostaje w pamięci. Historia nie jest na pewno zwieńczona happy endem a niesie ze sobą wiele nauk moralnych. Dziękuję bardzo wydawnictwu Czarna Owca za możliwość zapoznania się i spędzenia wielu przyjemnych godzin z lekturą. Polecam ją każdemu kto pragnie wyciszenia i szuka w książce czegoś więcej, co zostanie z nim jeszcze po skończonej książce.

piątek, 15 czerwca 2018

LOT NISKO NAD ZIEMIĄ Ałbena Grabowska

Dziś w me ręce trafiła zaskakująca pozycja, którą mimo wszystko że skończyłam czytać to nadal analizuję. Nie jest ona łatwa w odbiorze i na prawdę ciężko ją scharakteryzować. Ale pozostawia po sobie szereg emocji i myśli do przeanalizowania. Wypełniona jest sytuacjami które nie są obojętne chyba dla żadnego człowieka a przynajmniej z jedną z nich czytelnik mógłby sam się utożsamić.

Czy nazwałabym ją powieścią obyczajową? Pewnie w pewnym sensie tak ją można skategoryzować, ale chyba większy nacisk położyć trzeba na elementy psychologiczne niż obyczajowe. Nie jest łatwa w odbiorze, ale po przeczytaniu zastanawiamy się dlaczego już koniec i co najdziwniejsze nie dostajemy żadnego złotego środka pozwalającego wyjść z sytuacji... Ale po kolei....

Książka podzielona jest tak jakby na dwie części. Część pierwsza opowiada życie naszej głównej bohaterki przed niespodziewanymi wypadkami. Ta część jest mało skomplikowana i prosta jak życie Weroniki Przybyszewskiej. Wychowywana w domu rodzinnym w którym prym wiodło przekonanie że w życiu trzeba być tylko przeciętną osobą. Nie można się wyróżniać z tłumu i wybiegać przed szereg.  Przeciwstawia się jednak tym stereotypom i mimo wszystko zaczyna w dorosłym życiu realizować swoje marzenia. Pracuje w ukochanym zawodzie, poznaje miłość swego życia i wbrew przekonaniom swego ojca jest szczęśliwa i cieszy się życiem. Pierwsze pęknięcie w jej życiu pojawia się w momencie gdy dowiaduje się że nie mogą mieć ze Sławkiem dzieci, ale mając kochającą osobę przy sobie jest w stanie sobie z tym poradzić.

Niestety jej idylla nie trwa wiecznie. Gdy jej podpora i opoka ginie w wypadku samochodowym jej życie ulega załamaniu. Nie daje już sobie rady z samotnością i nie może poradzić sobie z rozpaczą i żałobą. I w tym momencie zaczyna sie tak jakby druga część tej historii, czyli "poradnik" jak żyć bez kochanej osoby.  Ta część jest pełna niedopowiedzeń i niedomówień. Tak naprawdę już po skończeniu nie wiemy co było prawdą a co tylko urojeniami. Nasza bohaterka zaczyna wynajmować mieszkanie po rodzicach lokatorom z którymi próbuje wejść w bliższe relacje. Momentami ich szpieguje, innym razem matkuje a wszystko po to by zapełnić pustkę w swym sercu. I nie byłoby w tym nic złego, każdy ma prawo by radzić sobie z problemami na swój własny sposób, o ile nie robi się krzywdy innym osobom.  Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że tak naprawdę nie dostajemy złotego środka jak sobie radzić ze stratą. Warunkuje ją tak wiele czynników podobnie jak zdefiniowanie czy nasza Weronika to tak do końca to pozytywna postać. Ja w dalszym ciągu się zastanawiam. Na pewno nie można okreśłić ją jednoznacznie. Mimo że wychowana w szarym świecie w sobie przejawia wiele kolorów osobowości.

Nie chciałabym wam jej opowiadać całej i zagłębić się w niej głębiej. Ta książka jest o czymś istotnym i naprawdę warto ją przeczytać. Zostawia po sobie coś, co zmusza czytelnika do zastanwienia się nad swoim życiem i własnymi wyborami. Choć nie czyta jej się łatwo, to nie zniechęcajcie się do niej. Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu ZWIERCIADŁO. BYłO WARTO... 

sobota, 5 maja 2018

WOJNA W BLASKU DNIA KS. 1 Peter V. Brett

To już piąta część cyklu demonicznego która zleciała mi nie wiadomo kiedy. Usiadłam do niej i gdy tylko otworzyłam stronice nie potrafiłam się od niej oderwać. Ta część liczy prawie siedemset stron a bardzo często zdarza mi się że książki liczące połowę objętości co ta, czytam dłużej. Niewątpliwie jest to zasługa lekkiego języka i stylu autora który sprawia, że strona leci nam za stroną. Ten kto czytał na pewno wie co mam na myśli.

Niestety jestem lekko zawiedziona. Poza znikomymi nowymi wydarzeniami nic nowego w pierwszej części się nie pojawiło. Natomiast strasznie dużo było powtórzeń i wracania do tych samych zdarzeń. Pustynna Włócznia przyniosła nam retrospekcje losów Jardira w tej natomiast wracamy do tych samych wydarzeń tylko z perspektywy Inewery. To nie jest zła postać, ciekawie nakreślona i przede wszystkim nie krystalicznie czysta i dobra. Miała swój charakter. Niestety jej losy przedstawione były w tym samym stylu co i Jadira. Czego tylko się nie dotknęła bardzo szybko robiła to najlepiej ze wszystkich. To było troszeczkę nużące i przez to Inewera trochę straciła w moich oczach.

Drugą irytującą postacią jest dla mnie Renna. Jakoś jej postać zupełnie do mnie nie przemawia. Ciągłe to jej wyjmowanie i straszenie wszystkich nożem, bardziej denerwowało niż wzbudzało szacunek. Jestem ciekawa jaką ona odegra rolę w całej historii. Niewątpliwie w pewien sposób przywróciła ona część człowieczeństwa Arlenowi.   

Jeżeli jesteśmy przy postaciach to cieszę się bardzo że dużą część autor w końcu poświęcił na Rojera. To ciekawa postać która ma do odegrania ważną rolę w książce a ciągle miałam wrażenie że jest pomijany. Jego małżeństwo wprowadziło wiele uśmiechu podczas czytania i urozmaiciło treść. I mam wrażenie że w końcu zacznie być traktowany na równi z Naznaczonym.

Jeżeli chodzi o treść to niestety było strasznie nudnawo. Nic ciekawego się tak naprawdę nie wydarzyło. Akcja też nie rozpieszczała, wszystko jakby stanęło w miejscu i mam nadzieję że w drugiej części coś się zacznie dziać. To że szybko przebrnęłam przez te strony zawdzięczam stylowi autora a nie treści. W Malowanym Człowieku wszystko było składne i zaskakujące. Tutaj tego nie było pominąwszy kilka wątków i sytuacji. Momentami odnosiłam wrażenie że jakby te dwie części napisane były przez innego autora.

Oczywiście w żaden sposób nie przekreślam ani historii, ani autora. Zdecydowanie sięgnę po księgę drugą i kolejną część.  Tylko tym razem po księdze drugiej poczekam troszkę dłużej abym znowu nie spotkała się z powtórzeniami. A mam jakieś takie przeczucia że jeszcze Abban ma lukę w życiorysie który znamy do tej pory. A jego postać tak nijaka w pierwszych częściach nabiera na wartości i staje się bardziej znacząca. 

Gdybym miała ocenić całość to oczywiście powiedziałabym że jestem zauroczona tą serią. To że ta część wypadła troszkę gorzej od wcześniejszych wybaczam, gdyż liczę że jest to jednorazowa wpadka, a kolejna księga już taka nie będzie. Decyzję czy po nią sięgać oczywiście zostawiam wam, choć nie wierzę że ktoś kto czytał wcześniejsze części nie sięgnie po tą. Nie zostawia się niedoczytanych książek i nie przerywa filmu w połowie, więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam przyjemnej lektury i nie poddawajcie się podczas czytania. Do zobaczenia za niedługo...


poniedziałek, 12 marca 2018

PUSTYNNA WŁÓCZNIA ks. 2 Peter V. Brett

Niewątpliwie jest to najfajniejsza powieść fantasy jaką czytałam. Autor tak zbudował cały świat jak i same postacie że wszystko to razem wzięte daje czytelnikowi niezapomniane wrażenia podczas czytania. Ja jestem nią oczarowana. To już czwarta część a ja zupełnie nie mam dosyć i gdybym tylko miała kolejną od razu bym po nią sięgała. Akcji w tej książce nie sposób przewidzieć. Nie pokuszę się zupełnie spekulować co będzie dalej.

Ponad sześćset stron zleciało mi w ułamku sekundy. Nie potrafiłam jej odłożyć i gdy robiłam sobie krótkie przerwy podczas czytania cały czas wracałam do bohaterów. Ten kto czytał wcześniejsze części zdaje na pewno sobie sprawę o czym piszę. Nie znalazłam nic do czego mogłabym się przyczepić bądź by mnie coś raziło. Oczywiście ile osób tyle opinii i na pewno nie wszystkim ona się spodoba. Ale na szczęście to moje zdanie i moje wrażenia z przeczytanej pozycji.

Czego możemy spodziewać się w drugiej części. Na pewno więcej akcji i jej zwrotów. Dla mnie jest ona nieprzewidywalna dalej. Poznajemy coraz bardziej zamkniętego Naznaczonego który mam wrażenie dorasta do pewnego etapu w życiu. Prowadzi on ze sobą walkę wewnętrzną. W sprzyjających okolicznościach postanawia rozprawić się z niedokończonymi rozdziałami swojego dawnego życia. Odwiedza przyjaciół i rodzinę. Często Posłaniec musi powiedzieć ludziom to czego nie chcieliby usłyszeć. Podobnie i Arlen wychodzi z założenia że w jego przypadku śmierć będzie lepsza niż prawda. To, jak teraz wygląda fizycznie, czyli że jest oznaczony cały runami zrobił by przeżyć. Nie dopuszcza do siebie nikogo, ponieważ uważa że na nikogo nie zasługuje i nie zostało mu już nic jak tylko włóczęga przez noc i walka z demonami. Wywiązuje się z narzuconego sobie zadania doskonale i nie ma mu równego. Powoli wszystko nam się układa i już wiemy po co wspominane było w pierwszej części o Rennie. W tej dochodzi do spotkania między nimi i odnoszę wrażenie że jeszcze dużo jej osoba skomplikuje.

Jeżeli chodzi o inne postacie to Lesha powoli zmienia się i staje się dla nas bardziej otwarta. Momentami lekko mnie wkurzała, ale w ogólnej ocenie nie mam jej nic do zarzucenia. Podobnie zresztą jest z Rojerem który w tej części jakoś najmniej był wykorzystany. Ale nie wyobrażam sobie historii bez nich. Są oni integralną częścią i świetnie się czyta o ich przygodach.

Nie wszystkim się ona podoba i oczywiście każdy ma prawo do takiej oceny. Ja jednak jestem pod jej wrażeniem. Skończyłam tą część i już rozglądam się za kupnem kolejnej. Zawsze te zakończenia urywane są tak nagle. A tutaj ostatnie rozdziały były pełne emocji i ciekawych wątków przez co autor zostawił sobie szeroko otwartą furtkę do kolejnej części. Do tego książę demonów który staje się bardzo ciekawą postacią. Poza tym nie zabraknie humoru i scen walki z demonami. Czyli wszystko to do czego przyzwyczaił nas już autor.

Na chwilkę robię sobie przerwę, ale wydaje mi się że długo nie powinniście czekać zanim zakupię kolejne części i wam o nich opowiem. Sama długo nie wytrzymam. Fanom fantastyki gorąco polecam serie. Jak po nią sięgnięcie nie powinniście żałować.


wtorek, 26 grudnia 2017

K. Bromberg ACED Uwikłani

Zastanawiałam się troszkę czy sięgać po tą pozycję. W kilku pierwszych częściach tej serii poznaliśmy losy Rylee i Coltona i wydawałoby się że nic już dopowiedzieć nie można. Kilka kolejnych pozycji autorka poświęciła bliskim znajomym tej dwójki bohaterów. Historie te również się przyjemnie czytało. Z uwagi na fakt że każda z tych części wywarła na mnie dość przyjemne wrażenie postanowiłam kontynuować lekturę tej serii i muszę przyznać że nie zawiodłam się.   

Zarówno Colton jak i Rylee wydorośleli. Nadal łączy ich ta specyficzna nić wzajemnej fascynacji. Miłość wydawać by się mogło że jest jeszcze silniejsza. I mimo że minęło sześć lat autorka nie zabrała im tych najważniejszych cech którymi ujęli nas w poprzednich częściach. Nie musimy się martwić że nasi bohaterowie staną się domatorami, to im chyba nigdy nie grozi. 

Czy jednak miłość wystarczy by pokonać przeciwności losu które rzucane im są zarówno ze świata zewnętrznego jak i w ich wewnętrznym kręgu. Problemy które się pojawiają są dość realne przez co historia jeszcze bardziej zapada nam w pamięci. Z jednej strony zemsta zawistnego kontrahenta który posuwa się do wielu obrzydliwych zachowań i zmusza naszych bohaterów do wycofania się w zacisze swego domu. Z drugiej strony w ich świat wkracza ktoś trzeci kto zmienia ich życie nieodwracalnie.  Jest to ogrom szczęścia zarówno dla jednego jak i drugiego lecz wiąże się z tym faktem wielka odpowiedzialność.
W tej części autorka wysunęła na plan pierwszy Coltona który to w pozytywny sposób wydoroślał i stał się dla swej żony opoką w najtrudniejszych dla niej chwilach. To kolejny życiowy problem o którym wspomina autorka a który dotyczy wielu kobiet w realnym życiu, ale aby się przekonać jaki, będziecie musiały same sięgnąć po tę książkę i się przekonać. Nie musicie się jednak tego obawiać gdyż naprawdę warto i spędzicie w jej towarzystwie wiele wzruszających chwil.

„Pamiętaj synu, że małżeństwa nie ocenia się po tym, jak szaleńczo jesteście w sobie zakochani w dobrych chwilach, lecz jak bardzo jesteście sobie oddani w chwilach złych.”  

Podobnie jak poprzedniczki ta część również wypełniona jest emocjami i uczuciami, które wylewają się z niemal każdej stronicy. Pożądanie, namiętność, dość drobiazgowe opisy scen erotycznych tego tutaj na pewno nie zabraknie. Ale nie zabraknie również wzruszeń, wątpliwości, strachu, zwątpienia i poświęceń. Czy miłość Coltona i Rylee przetrwa na kolejnym życiowym zakręcie? 

Przeczytałam gdzieś na forum dość trafne podsumowanie tej części dlatego je tutaj zamieszczam: "To zamknięcie przeszłości i budowanie nowych wspomnień. To opowieść o prawdziwej dojrzałej miłości, która tak jak w prawdziwym życiu często ma pod górkę. To powieść, która do samego końca trzyma w napięciu i z którą ciężko się rozstać. " To dobre podsumowanie tej części które nie wymaga żadnego rozwinięcia. Miło spędziłam z nią czas i mimo że nie lubię odgrzebywania po raz kolejny tych samych historii tutaj z czystym sumieniem mogę powiedzieć że tego nie było. A ta pozycja jest idealnym dopełnieniem całej historii. Nie żałuję i zachęcam was do sięgnięcia po nią. Autorka w pełni zaspokoiła moją ciekawość. Życzę miłej lektury i do zobaczenia za niedługo...

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Wszystko, co w tobie kocham" Samantha Young

Druga część przygód mieszkańców miasteczka Hartwell utrzymana jest w podobnym klimacie co swoja poprzedniczka. I tak jak wskazywała z treści tutaj prym wiedzie Bailey Hartwell i Vaughn Tremaine. Dwójka hotelarzy którzy działają na siebie jak przysłowiowa płachta na byka. 

Bailey ma swój mały, prowincjonalny hotelik w którym nie narzeka na brak klientów. Żyje w społeczności tak naprawdę zamkniętej. Wszyscy się ze sobą znają, każdy dla siebie jest jak rodzina i nie wszyscy przyjmowani są do tego grona z entuzjazmem. 

Tak na początku traktowany był Vaughn, bogaty przyjezdny który postanowił pobudować wielki hotel przy promenadzie, nie miał zbyt łatwego startu w tej miejscowości. Zagorzałą przeciwniczką jego wielkiej inicjatywy biznesowej była właśnie Bailey. Z góry założyła że traktuje ją jak prowincjonalną gęś, co oczywiście zupełnie nie miało miejsca. Po prostu w jej obecności wstępowało w niego zauroczenie i odbierało mu zdrowy rozsądek który przejawiał się w sarkastycznych uwagach w stosunku do jej osoby.

A jak mówi stare przysłowie "Kto się czubi ten się lubi", choć oni potrzebowali na zrozumienie tego dość sporo czasu.  Najpierw Bailey musiała doświadczyć niespodziewanej zdrady ze strony wieloletniego partnera. Dość długo krążyli wokół siebie i ignorowali to uczucie. Dzięki czemu my jako czytelnicy mieliśmy świetną zabawę. Momentami ich za tarczki słowne rozkładały mnie na łopatki. A gdy już powoli zaczyna do nich docierać co do siebie czują to Vaughn, po dramatycznych przeżyciach z przeszłości postanawia odejść, bojąc się że ją skrzywdzi. Natomiast Bailey, która przeszła w życiu zbyt wiele rozczarowań, także rezygnuje z walki, wbrew swojej naturze....

Oczywiście długo to nie trwa, a rozstanie uświadamia im że miłość która ich połączyła zdarza się tylko raz w życiu. Pytanie tylko czy będą w stanie sobie zaufać ponownie i przede wszystkim czy otworzą się między sobą. W ich drodze ku miłości wspierać ich będą przyjaciele których nie da się nie polubić. Cała ich społeczność i urokliwe miasteczko jest dla mnie do kupienia w ciemno. Może jest to opowieść trochę sentymentalna, ale niewątpliwie przyciąga swego czytelnika. Już nie mogę doczekać się kolejnej części i chyba przypuszczam kto stanie się w niej głównymi postaciami. A jeżeli się to potwierdzi to kilka niewyjaśnionych wydarzeń z przeszłości doczeka się rozwiązania. A cicha Emery w końcu rozkwitnie.

Ta opowieść jest przewidywalna ale jest też pełna uroku. Bohaterowie są przedstawieni jako postacie z krwi i kości przez co bez najmniejszego problemu można się z nimi utożsamić. Gdy tylko zabierałam się za czytanie w oka mgnieniu przenosiłam się do tego urokliwego miasteczka, a to wielka zasługa autorki która dość drobiazgowo opisuje miejsca i wydarzenia. Do tego przepełniona jest zabawnymi dialogami które uzupełniają i wprowadzają rozluźnienie.

To świetna pozycja w obecnym okresie letnim i dobra towarzyszka podczas pobytu na plaży. Zdecydowanie polecam ją kobietom w każdym wieku, gdyż relacje ludzkie które opisuje autorka towarzyszą nam na każdym etapie życia. To typowa powieść obyczajowa której podstawą są relacje, emocje i uczucia ludzkie. Dobrze wykreowani bohaterowie stanowią jej dopełnienie. Tutaj podobnie jak postacie sceny erotyczne występują, ale stanowią uzupełnienie historii. Nie ma ich dużo i raczej nie są wulgarne.

Gdybym miała ją ocenić to przyznałabym jej siedem punktów według mojej skali dziesięciopunktowej. Miło spędziłam czas i nie mogę doczekać się kolejnej części. A wam bez najmniejszych oporów mogę ją polecić...

1.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Bez słów" Mia Sheridan
2.  P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
3.  P O L E C A N E K O B I E T O M : OSTATNIA SZANSA Samantha Young
4.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
5.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
6.  P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "Cofnąć czas"
7.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
8.  P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
9.  P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
11. P O L E C A N E K O B I E T O M : Samantha Young "To, co najważniejsze"