Zazwyczaj po audiobook sięgam wtedy, gdy gotuję lub pracuję. Zapewniają
mi wytchnienie i sprawiają, że czas szybciej płynie. Po tę książkę
sięgnęłam na biegu, nie za bardzo skupiając się na zawartości. Po
okładce spodziewałam się czegoś innego, bardziej płytkiego, a muszę
przyznać, że pozycja ta ma w sobie głębsze dno. Przede wszystkim porusza
tematy, o których warto mówić, a które nie często występują w
książkach.
Skoro o okładce mowa, to jeden z tych elementów, który najmniej pasuje do treści. Sugeruje zawartość zupełnie inną, niż jest w rzeczywistości. Zdecydowanie myślałam, że to będzie kolejny erotyk o napakowanym testosteronem osobniku płci męskiej, którego głównym zajęciem jest przebieranie w wianuszku chętnych kobiet. I o ile Flint Hopkins z jednej strony jest aroganckim sztywniakiem, to posiada też drugą osobowość, która dla czytelnika jest o wiele ciekawsza. Rozpakowywanie go stanowiło intrygujące doświadczenie, a obserwowanie jak zmaga się z poczuciem winy i samo destrukcji było dodatkowym bonusem. Studium psychologiczne jego postaci wciągnęło mnie, choć momentami było już tego za dużo.
Skoro o okładce mowa, to jeden z tych elementów, który najmniej pasuje do treści. Sugeruje zawartość zupełnie inną, niż jest w rzeczywistości. Zdecydowanie myślałam, że to będzie kolejny erotyk o napakowanym testosteronem osobniku płci męskiej, którego głównym zajęciem jest przebieranie w wianuszku chętnych kobiet. I o ile Flint Hopkins z jednej strony jest aroganckim sztywniakiem, to posiada też drugą osobowość, która dla czytelnika jest o wiele ciekawsza. Rozpakowywanie go stanowiło intrygujące doświadczenie, a obserwowanie jak zmaga się z poczuciem winy i samo destrukcji było dodatkowym bonusem. Studium psychologiczne jego postaci wciągnęło mnie, choć momentami było już tego za dużo.
Podobnie też było z główną
bohaterką, której optymizm rozwalał mnie na łopatki. Ellen Rodgers,
muzyko terapeutka, która wynajęła lokal nad biurem Flinta. Poczucie
humoru, cięte riposty i przede wszystkim uśmiech, którego nie było
widać, ale nie sposób go sobie nie wyobrazić. Otwartość i luz, z jakim
podchodziła do życia to tylko maska, która skrywa głęboko zranioną
osobę. Oboje z Flintem ukrywali się pod zewnętrznymi powłokami.
Momentami odnosiłam wrażenie, że było tam wszystkiego za dużo. Zważywszy, że druga część książki była wolniejsza i trochę mniej składna. W pierwszej części więcej było zabawnych sytuacji i sarkastycznych docinek. Później to przystopowało i zrobił się zabawny melodramat :-).
Momentami odnosiłam wrażenie, że było tam wszystkiego za dużo. Zważywszy, że druga część książki była wolniejsza i trochę mniej składna. W pierwszej części więcej było zabawnych sytuacji i sarkastycznych docinek. Później to przystopowało i zrobił się zabawny melodramat :-).

Polecam bez dwóch zdań.
1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIĘKNY GRACZ
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding
2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"
3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding
5. P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ ZŁUDZEŃ
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
10.P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
11.P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
12.P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
6. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ ZŁUDZEŃ
7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young
8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young
9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski
10.P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard
11.P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan
12.P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
Dobrze, że sceny erotyczne są wyważone.
OdpowiedzUsuńMożna się przy niej rozluźnić i naprawdę odpocząc
Usuń